Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 04:56
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Wysokie mandaty za palenie śmieci i wypalanie traw

Za palenie śmieci w piecu, na działce, zaśmiecanie lasu albo wypalanie trawy zapłacimy wyższe mandaty, a nawet trafimy za kraty. Warto się więc zastanowić, zanim zrobimy coś przeciwko środowisku.

Nowe przepisy zwalczające przestępczość przeciwko środowisku weszły w życie we wrześniu tego roku. Dotychczas kary za zaśmiecanie środowiska były na tyle niskie, że palenie śmieci w piecach, na posesjach, wypalanie traw, wywożenie śmieci do lasów stało się wręcz powszechne. Mają to zmienić – jak podkreśla serwis muratorplus.pl – dotkliwsze kary.

Kary za palenie śmieci w piecu i na działce

Spalanie śmieci w piecach domowych jest w Polsce powszechne. Prof. Adam Grochowalski z Politechniki Krakowskiej szacuje, że dotyczy to 30 proc. z nich. I przypomina w serwisie smoglab.pl, że związki, które uwalniają się w czasie spalania śmieci, są przyczyną wielu niebezpiecznych chorób, w tym raka płuc, alergii, problemów hormonalnych czy z utrzymaniem ciąży.

Jak wynika z raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA)Z powodu zanieczyszczeń powietrza w ciągu roku w Europie umiera przedwcześnie ponad pół miliona ludzi. W Polsce jest to 47,3 tys. osób.

Palenie śmieci, zarówno w piecu, jak i na zewnątrz, jest wykroczeniem. Można za to dostać karę aresztu do 30 dni lub grzywny w wysokości do 5000 zł. Tak wysoką karę płaci się wtedy, gdy sprawa trafi do sądu.

W praktyce większość takich spraw kończy się wystawieniem mandatu do 500 zł. Nakłada go straż miejska.

Kara za wypalanie traw

Wypalanie traw to jeden z najbrutalniejszych sposobów niszczenia środowiska. Nie przynosi ono żadnych korzyści, a wręcz przeciwnie – szkodzi i przyrodzie, i człowiekowi.

Co roku w pożarach traw giną ludzie i to najczęściej ci, którzy ją  wypalają.

Wypalanie – alarmują eksperci – to jedna z przyczyn zatruwania i tak już zanieczyszczonej atmosfery – tysiące pożarów w skali kraju wiąże się z „wyrzucaniem” do atmosfery dziesiątek ton tlenku węgla oraz innych niebezpiecznych związków chemicznych.

Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę nagany, aresztu lub grzywny, której wysokość może wynieść od 5 do 20 tys. zł. Maksymalna stawka grzywny wynosi 30 tys. zł. W razie ukarania za wykroczenie sąd może orzec obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.

A jeśli w wyniku podpalenia traw dojdzie do pożaru, to sprawca podlega karze pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Kara za palenie liści

Podczas spalania liści w ogrodzie, zwłaszcza zawilgoconych, emitowany jest bardzo gęsty dym, który może przeszkadzać sąsiadom i  osobom poruszającym się pobliską drogą.

Od 1 stycznia 2021 roku wszystkie odpady podlegają obowiązkowi segregacji i selektywnego zbierania i nie wolno ich przetwarzać poza służącymi do tego instalacjami i urządzeniami.

Liście powinny zatem trafiać do profesjonalnych sortowni, spalarni czy kompostowni, gdzie zostaną przetworzone w sposób bezpieczny dla środowiska. Palenie liści na działce jest więc zabronione, tak samo jak palenie śmieci.

Za palenie liści na posesji można dostać naganę lub mandat w wysokości 500 zł.

Kary za śmiecenie i szkodzenie środowisku

Od 10 000 do nawet 10 000 000 nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej za umyślne przestępstwo przeciwko środowisku.

Co najmniej 500 zł grzywny za zaśmiecanie miejsca publicznego, w tym drogi, trawnika, ogrodu, zieleńca.

Kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości co najmniej 1000 zł za składowanie odpadów w lesie.

Grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat za niszczenie roślin, zwierząt, grzybów lub ich siedlisk na terenach objętych ochroną.

Za skażenie wody, powietrza, powierzchni ziemi, zwierząt lub roślin kary nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Nawet do 10 lat pozbawienia wolności za niezgodne z prawem składowanie, usuwanie, zbieranie, przetwarzanie albo transport odpadów lub substancji zagrażających życiu lub zdrowiu człowieka i środowiska.

Kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat za przestępstwa przeciw środowisku powodujące zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach lub istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi. Nowy przepis – kara pieniężna od 10 000 do 5 000 000 zł – dla podmiotu zbiorowego za przestępstwo przeciwko środowisku.


 Czytaj też: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama