Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Liczą na ciepło z miasta. Powraca temat przyłączenia osiedla do miejskiej ciepłowni

Wielkimi krokami zbliża się sezon grzewczy. Tegoroczny na pewno będzie drogi, szczególnie dla właścicieli domów jednorodzinnych. Ci z osiedla Kraszewskiego we Włodawie już w marcu zasygnalizowali urzędnikom ratusza, że chcą mieć miejskie ogrzewanie. Temat powrócił podczas ostatniej sesji rady miasta.
Liczą na ciepło z miasta. Powraca temat przyłączenia osiedla do miejskiej ciepłowni

Autor: Ksenia Chernaya

Źródło: Pexels

- Czasy są niepewne. Wszystko podrożało, najbardziej węgiel, którego na dodatek może zabraknąć. Rachunki za gaz i prąd też poszły w górę. Chcemy się jakoś zabezpieczyć. Przyłączenie do sieci miejskiego ogrzewania to dobre rozwiązanie - uważa pan Marian, mieszkaniec os. Kraszewskiego, położonego na obrzeżach Włodawy.

Temat pojawił się podczas ostatniej (wrześniowej) sesji rady miasta.

- Na jakim etapie są prace związane z przyłączeniem os. Kraszewskiego do miejskiej sieci ciepłowniczej - chciała wiedzieć radna Joanna Uryniuk. - Odbyły się dwa spotkania z mieszkańcami dotyczące tego tematu. Zainteresowanie jest naprawdę bardzo duże. Czy coś się w tej sprawie dzieje? - zapytała.

- Jesteśmy na etapie wykonywania projektów technicznych, dokumentacji technicznej tej inwestycji. Będziemy analizować nasze możliwości co do rozplanowania i realizacji działań inwestycyjnych - odpowiedział prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej we Włodawie Hubert Ratkiewicz.

Przypominamy, że za przyłączeniem do miejskiej ciepłowni opowiedziało się (w ankiecie) ponad sto rodzin z os. Kraszewskiego. To było w maju. Wcześniej, bo w marcu tego roku, właściciele osiedlowych nieruchomości upomnieli się o miejskie ogrzewanie podczas spotkania z burmistrzem Wiesławem Muszyńskim. - Nie widzę przeciwwskazań. Rozumiem mieszkańców. Miasto jest gwarantem ciepła. Miejskiego ogrzewania nie może nie być. W przypadku prywatnych nieruchomości bywa różnie - powiedział nam wtedy burmistrz.

Ciepło z miasta może być dużo tańsze, tym bardziej że MPGK zamierza ciepłownię zmodernizować. Miejska spółka ogłosiła kolejny przetarg, który ma wyłonić wykonawcę tego zadania. Chodzi o wymianę starych kotłów miałowych na kotły opalane biomasą, co ma zredukować koszty związane z emisją CO2.

- Mieszkamy na os. Kraszewskiego ponad 30 lat. Miałem piec na węgiel, drewno, potem na trociny. Teraz ogrzewam dom gazem i fotowoltaiką. Miało być taniej, tymczasem tegoroczne rachunki mogą przyprawić o zawrót głowy. Szukamy lepszego i bardziej ekonomicznego rozwiązania. Jak będzie, zobaczymy - powiedziało nam małżeństwo z ul. Ziemowita.

Burmistrz Włodawy i prezes włodawskiego MPGK zapewniają, że nie widzą przeszkód, by mieszkańcy osiedla byli ogrzewani ciepłem z miasta. Inwestycja miałaby zostać zrealizowana w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama