Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 23:18
Reklama baner reklamowy
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11

Włodawa. To niewiarygodne. W liceum uczniowie zbudowali rakietę!

Uczniowie ZSZ nr 1 i II LO wystrzałowo rozpoczęli nowy rok szkolny. I to dosłownie, bo udało im się zbudować rakietę, która bezpiecznie wystartowała i wróciła na ziemię. Cały projekt naukowy sfinansowali z własnych pieniędzy. Przyznają, że było warto, bo emocje były niesamowite.
Włodawa. To niewiarygodne. W liceum uczniowie zbudowali rakietę!
Marcin i Mikołaj z nauczycielem Mirosławem Trociukiem

3 i 4 września (w sobotę i niedzielę) na Pustyni Błędowskiej obyła się największa rakietowa impreza w Polsce, czyli Festiwal Meteora 2022 zorganizowany przez Polskie Towarzystwo Rakietowe. Zgromadził liczne grono pasjonatów modelarstwa rakietowego z kraju i zagranicy, którzy spotkali się, by przeprowadzić starty samodzielnie skonstruowanych rakiet.

Wzięli w nim również udział uczniowie ZSZ nr 1 i II LO we Włodawie, członkowie Szkolnego Koła Astronomicznego "Pulsar": Marcin Kanarszczuk oraz Mikołaj Podolak, konstruktorzy pierwszej włodawskiej rakiety, która pomyślnie wystartowała w sobotę, osiągając pułap 650 metrów i bezpiecznie wróciła na ziemię dzięki systemowi odzysku. Lot trwał ok. 70 sekund, a rakieta ważyła 1,4 kg. Część elementów konstrukcyjnych rakiety została wydrukowana na drukarce 3D.

Rakieta o wdzięcznej nazwie Cattus 1 to autorski projekt uczniów, który jest również w całości przez nich sfinansowany. Mikołaj – jako główny konstruktor – otrzymał za ten lot licencję startową pierwszego stopnia Polskiego Towarzystwa Rakietowego. Niewątpliwy i zarazem nietuzinkowy sukces w postaci pomyślnego startu pobudził uczniowską wyobraźnię i dodał odwagi, aby w przyszłości rozwijać „szkolny program rakietowy” we Włodawie.

- Pomysły, że chcielibyśmy coś takiego zrobić, powstały już parę lat temu. Konkretne projekty zaczęły urzeczywistniać od marca tego roku, kiedy dogadaliśmy się z Mikołajem. Sporo czasu upłynęło nam na organizacyjnych rzeczach, musieliśmy na przykład sprawdzić, jak to wygląda od strony prawnej. Pod koniec maja Mikołaj zaczął projektować, budować elementy rakiety - mówi Marcin Kanarszczuk.

Koszt przedsięwzięcia to około tysiąca złotych. Młodzi konstruktorzy sfinansowali je z własnych pieniędzy. Przyznają, że start rakiety wywołał wiele pozytywnych emocji, bo udało się osiągnąć wszystko, co sobie założyli. Sprzęt bezpiecznie wystartował i tak samo wrócił na ziemię.

Fot. Mirosław Trociuk

- Największą inspiracją do takich naukowych projektów jest nasze Szkolne Koło Astronomiczne "Pulsar". Daje najszersze pole do popisu we Włodawie. Nasz nauczyciel, który nad tym wszystkim czuwa, jest dla nas głównym kołem napędowym - dodaje Marcin.

- Szkolne Koło Astronomiczne "Pulsar" liczy sobie już 27 lat. Jeden z uczniów kiedyś powiedział, że "Pulsar" to jest miejsce na dobre wydarzenie. Nie pamiętam, kto to powiedział, ale to, co zrobili chłopcy, jest kolejnym dowodem na to, że nasz klub astronomiczny jest faktycznie takim miejscem. Wcześniej na przykład zbudowaliśmy radioteleskop słoneczny, nie mając nawet pojęcia, jak się to robi, ale się uczyliśmy - mówi Mirosław Trociuk, nauczyciel prowadzący koło.

Od 8 lat koło uczestniczy w amerykańskim projekcie edukacyjnym sponsorowanym przez NASA - "EarthCam", czyli fotografowanie powierzchni ziemi z pokładu międzynarodowej stacji kosmicznej. Jego członkowie brali już udział w ogromnej ilości misji. Efektem tych prac była wystawa w Miejskiej Bibliotece Publicznej, która później zawędrowała: do Krakowa, Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie, a także odwiedziła jeden z astronomicznych eventów ogólnopolskich. W ostatnim roku klub wydał własnym kosztem kalendarz "Ziemia z kosmosu", w którym prezentowane są prace uczniów. W kalendarzu znajduje się również jedno z niezwykłych zdjęć.

- Uczeń chciał sfotografować powierzchnię Chin. Akurat zbliżał się do stacji statek transportowy japoński. Zrobić zdjęcie akurat w takim momencie to jest naprawdę coś niezwykłego - komentuje Trociuk. 

- To jest najlepsze miejsce, w którym można rozwijać się pod kątem naukowym. Nigdzie nie będzie takiego mentora jak pan Trociuk. Ten klub to też miejsce, w którym można poznać ludzi mających podobne zainteresowania jak my. Im jest nas więcej, tym łatwiej jest się nam rozwijać, bo uczymy się od siebie nawzajem - zaprasza do "Pulsara" Marcin. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LENIN Treść komentarza: Widać emeryci maja za dużo dodatków wiec mogą się dzielić. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 21:12 Źródło komentarza: Oszust podał się za prokuratora. Mieszkanka Krasnegostawu straciła 120 tysięcy złotych Autor komentarza: Marta Treść komentarza: Panie Marku. Proszę spróbować w sobotę o godz. 11.00 dostać się że Stańkowa do Chełma. I proszę nie korzystać z samochodu, tylko z komunikacji miejskiej/podmiejskiej. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 17:34 Źródło komentarza: Stańków odcięty od Chełma? Mieszkańcy skarżą się na korki i brak dojścia do miasta. GDDKiA odpowiada Autor komentarza: RudyzbawcaNarodu Treść komentarza: Po nowym roku paliwo będzie po 20 zł to i problem sie rozwiąże bo nikt wiaduktem nie bedzie jeżdził Data dodania komentarza: 29.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: Tomasz Adam Treść komentarza: Gratulacje dla pasjonatów winiarstwa ze Stawu, zwłaszcza że produkowana wina są przedniej jakości. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:38 Źródło komentarza: Winnica Eco Symfonia - kategoria Firma Roku Autor komentarza: m Treść komentarza: Pewnie, że gnojstwo będzie przeciw. Dobrze jest wypić, poćpać, pohulać. A karku niech nadstawiają inni w razie czego. Tak wyglądają patrioci i bohaterowie wyborcy konfederacji. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:50 Źródło komentarza: Pobór wróci do Polski? Ci, których dotyczy najbardziej, są przeciw
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama