Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 04:25
Reklama
Reklama baner reklamowy

Puchar Polski ChOZPN. Osiem zespołów z awansem do trzeciej rundy

7 sierpnia odbyła się II runda Pucharu Polski na szczeblu chełmskim. Zacięte pojedynki wyłoniły osiem drużyn, które niebawem poznają rywali w kolejnym etapie zmagań.
Puchar Polski ChOZPN. Osiem zespołów z awansem do trzeciej rundy
Kadr z meczu Granica Dorohusk - Włodawianka Włodawa

Szczęście uśmiechnęło się do Victorii Żmudź, która miała zmierzyć się u siebie ze Spółdzielcą Siedliszcze. Zespół trenowany przez Piotra Molińskiego wygrał jednak walkowerem, ponieważ goście zrezygnowali z przyjazdu na mecz.

Bardzo wysokie zwycięstwo, bo aż 13:0, zanotowała Unia Rejowiec, która nie dała szans rywalom z drugiego składu Bugu Hanny. Dla zespołu Tomasza Sąsiadka było to pierwsze spotkanie w tegorocznym Pucharze Polski.

- Nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać po przeciwnej drużynie, ponieważ wystąpili w niej głównie młodzi zawodnicy, którzy stawiają pierwsze kroki w piłce seniorskiej - mówi trener Unii Rejowiec. - Nie lekceważyliśmy ich jednak i wyszliśmy na murawę w pełni skoncentrowani.

Kolejny wysoki wynik bramkowy zaliczył także Brat Siennica Nadolna. Drużyna Andrzeja Ignaciuka 7:1 pokonała Orła Srebrzyszcze. Celnymi strzałami dla Brata popisali się Krzysztof Płatek, Jakub Wójcik, Bartosz Niedrowski, Michał Wójcik, Adam Urbański z rzutu karnego, a także dwukrotnie Jakub Dubaj.

Do następnej rundy udało się również awansować Granicy Dorohusk po zwycięstwie 2:1 nad Włodawianką Włodawa. Konrad Czebiera, wiceprezes pierwszego klubu, jest zadowolony z postawy swoich zawodników na boisku.

- W pierwszej połowie zdecydowanie dominowaliśmy. Mimo że goście przeważali w posiadaniu piłki, to my lepiej wykorzystywaliśmy sytuacje pod bramką. Nerwowo było w końcówce spotkania, ale ostatecznie udało się nam uniknąć remisu i przechylić szalę na swoją stronę - mówi Czebiera.

4:2 to z kolei rezultat wygranej Kłosa Gminy Chełm nad Hetmanem Żółkiewką. Mimo że pierwszy skład miał przewagę, trener Robert Tarnowski ma pewne uwagi.

- Hetman grał głównie z kontrataków, a my nie zawsze byliśmy skutecznie. Wygraliśmy pewnie, aczkolwiek nie udało się nam ustrzec od błędów, które nie powinny się wcale pojawić. Także mamy nad czym pracować przed kolejnymi spotkaniami - podkreśla Tarnowski.

Następną drużyną, która przebrnęła przez ten etap rozgrywek jest Vitrum Wola Uhruska. Drużyna zwyciężyła 5:3 ze Zniczem Siennicą Różaną, choć w dwudziestej minucie spotkania straciła jednego zawodnika, który został ukarany czerwoną kartką za zagranie piłki ręką w polu karnym. Rywale to wykorzystali, strzelając gola.

- Udało nam się doprowadzić do remisu w końcówce pierwszej połowy.  Natomiast w drugiej, mimo gry w dziesięciu, inicjatywa była po naszej stronie - mówi Łukasz Drzewicki, prezes i trener Vitrumu. - Wyciągamy też wnioski na przyszłość, musimy popracować nad lepszym wykorzystaniem sytuacji podbramkowych.

Awans do następnej rundy Pucharu Polski podczas zmagań w okręgu chełmskim uzyskały jeszcze zespoły Frassati Fajsławice i Ogniwo Wierzbica. Pierwszy wygrał 3:2 z Unią Białopole, a drugi 4:2 z Ruchem Izbicą.

Czytaj także:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama