Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 05:09
Reklama baner reklamowy
Reklama

Rejowiec. 61-latek podejrzany o zabójstwo. Walnął matkę młotkiem w głowę

Do makabrycznego zdarzenia doszło w piątek przed południem w mieszkaniu przy ul. Przemysłowej. 61-letni mężczyzna zaatakował matkę młotkiem. Poważnie ranna kobieta zmarła.

88-letnią kobietę, leżącą w kałuży krwi na podłodze w korytarzu, znaleźli sąsiedzi. Przybiegli na pomoc, bo słyszeli rozpaczliwe krzyki dochodzące z jej mieszkania. Szybko wezwali pogotowie ratunkowe. Myśleli, że starsza pani przewróciła się i rozbiła sobie głowę. Niestety, mimo reanimacji nie udało się przywrócić jej życia. Zmarła w szpitalu. Ratownikom medycznym obrażenia wydały się podejrzane. Zawiadomiono policję.

Gdy mundurowi przyjechali na miejsce, zastali w mieszkaniu 63-latka, syna denatki. W reklamówce miał już podobno spakowany młotek – narzędzie zbrodni. Przyznał się, że to on zaatakował matkę. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego to zrobił.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Usłyszał już w prokuraturze zarzut zabójstwa, jutro ma być doprowadzony do sądu z wnioskiem o areszt.

Mieszkańcy Rejowca, którzy znali tę rodzinę, są w szoku. Jak nam powiedzieli, 63-latek leczył się psychiatrycznie, ale podobno był spokojny i nikogo nie zaczepiał. Opiekował się matką, spacerował z nią, chodził z nią na zakupy.

Co stało się tego dnia w mieszkaniu przy ul. Przemysłowej? Dlaczego mężczyzna zaatakował własną matkę? To ustalają śledczy z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Czytaj także:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama