Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Chełmianka ograła lidera z Krakowa

Efektownym zwycięstwem zakończyło się sobotnie spotkanie gospodarzy z rezerwami Cracovii. Chełmianie stracili gola tuż przed przerwą, ale po zmianie stron w cztery minuty zdołali odwrócić losy meczu na swoją korzyść.

Mecz na szczycie w grupie czwartej III ligi rozpoczął się od ataków gości, którzy tuż przed przerwą strzelili gospodarzom tak zwaną bramkę do szatni. Robert Ożóg podciął piłkę w okolicach pola karnego. Odbiła się ona rykoszetem od jednego z obrońców i wpadła do siatki obok bezradnego golkipera Sebastiana Ciołka. Ta sytuacja nie podłamała jednak podopiecznych Tomasza Złomańczuka. Po zmianie stron z każdą minutą przewaga chełmian stale rosła. Adam Wilk obronił kilka groźnych strzałów, ale skapitulował w 70 minucie. Adrian Dziubiński zakończył wślizgiem składną akcję Kacpra Wiatraka i Dawida Skoczylasa.

Po stracie gola trener krakowian dokonał dwóch zmian, ale nie przyniosło to przyjezdnym żadnej korzyści. Nerwowość w ich szeregach wykorzystał Przemysław Kanarek, który w 74 minucie wykorzystał podanie ze stałego fragmentu gry i strzałem głową wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W końcówce sedzia pokazał 5 żółtych kartek, a w doliczonym czasie gry z boiska wyleciał Michał Budzyński po faulu na własnej połowie i obejrzeniu drugiego kartonika w tym samym kolorze. Tuż przed końcowym gwizdkiem szansę na wywiezienie choćby jednego punktu z Chełma zmarnował Kacper Jodłowski, który minimalnie spudłował z kilkunastu metrów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama