Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 08:11
Reklama
Reklama

Chełm: Na ratunek łabędziom

W poniedziałek Stowarzyszenie Chełmska Straż dla Zwierząt interweniowało na Bazylanach, gdzie na jednym ze zbiorników wodnych ulokowała się łabędzia rodzina. Ptaki potrzebowały pomocy. Akcję wsparł Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych Ośrodek Terenowy w Chełmie.

6 łabędzi, rodzice i czworo piskląt założyło swoje gniazdo w wysychającym oczku wodnym na Bazylanach. W przenosinach ptaków pracownikom Stowarzyszenia Chełmska Straż dla Zwierząt pomogła zaprzyjaźniona jednostka ZLPK.

- W takich warunkach łabędziom bardzo trudno znaleźć pożywienie - wyjaśnia Robert Wróblewski, starszy strażnik w Zespole Lubelskich Parków Krajobrazowych Ośrodek Terenowy w Chełmie, który ratował ptaki ze zbiornika. - Tutaj szybko mogły zostać pochwycone przez drapieżniki, psy lub koty. Dlatego przenieśliśmy je na inny zbiornik wodny w Lipinkach, gdzie nie ma żadnych innych łabędzich rodzin. Te ptaki są bardzo terytorialne i gdyby na swoim terenie napotkały inne osobniki, mogłoby dojść do walki, a małe najprawdopodobniej zostałyby zabite.

Sąd nad hodowlą pekińczyków - czytaj TUTAJ

Łabędzie zagnieździły się na Bazylanach wiosną, kiedy w tamtejszym zbiorniku było więcej wody. Wraz z nadejściem wyższych temperatur, woda wyschła i przeprowadzka była jedynym wyjściem, żeby je uratować. Wybawcy łabędzi przypominają, żeby w przypadku zauważenia podobnych sytuacji, informować odpowiednie służby i nie zbliżać się do zwierząt.

- Zdarzały się przypadki, że w obronie młodych dorosły łabędź uderzeniem skrzydła łamał człowiekowi rękę - ostrzega Robert Wróblewski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama