Krajobraz po „pikniku”
Piątkowy i sobotni wieczór (10–11 kwietnia) grupa młodzieży postanowiła spędzić w ogólnodostępnej altanie rekreacyjnej. Niestety, uczestnicy spotkania zapomnieli o podstawowych zasadach kultury. Trawnik i kostka brukowa zostały zasypane szklanymi butelkami po piwie i mocniejszych alkoholach. Na ziemi, tuż obok drewnianej konstrukcji, wylądowała nawet tacka z niedojedzonymi kiełbaskami z grilla.

Ten przykry widok zastał w niedzielę wójt gminy Jarosław Walczuk.
– Wracałem akurat z kościoła i postanowiłem przyjrzeć się bliżej temu miejscu. Zaniemówiłem. Po prostu aż nie chciało się tam patrzeć – relacjonuje włodarz. – Pomyślałem sobie: niedziela, ludzie spacerują, nie może tak być. Trzeba zareagować i to skutecznie – dodaje.
Ultimatum i siła monitoringu
Wójt nie zwlekał z reakcją. Opublikował post, a w nim komunikat, przypominając, że obiekt jest monitorowany, a tożsamość osób biesiadujących jest znana. Wybór, jaki postawił sprawcom, był prosty: albo posprzątają po sobie do godziny 7:00 w poniedziałek (13 kwietnia), albo dojdzie do oficjalnego spotkania z udziałem rodziców oraz dzielnicowego w celu wyciągnięcia konsekwencji.

– Dałem im propozycję: albo posprzątają, a jak nie, to się spotykamy na rozmowę – wyjaśnia wójt Walczuk. – Wieść się rozeszła. Jak napisałem, że mamy monitoring i jestem w stanie ich rozpoznać, to się po prostu poczuli w obowiązku przyjść. Myślę, że i rodzice na to wpłynęli. To w końcu nic miłego rozmawiać o przewinieniach dzieci - zauważa wodarz.
Szczęśliwy finał
Apel przyniósł natychmiastowy skutek. Już kilka godzin po interwencji wójta, sprawcy zamieszania pojawili się na miejscu z odpowiednim sprzętem.
– Proszę sobie wyobrazić, że szedłem na spacer jakieś dwie, trzy godziny po pierwszych oględzinach altany i już wracali z miotłami. Po prostu posprzątali – mówi z satysfakcją wójt.

W poniedziałek rano włodarz osobiście sprawdził raz jeszcze stan obiektu i wykonał dokumentację zdjęciową potwierdzającą porządek.
– Jest po prostu ładnie posprzątane, tak jak powinno być. Stanęli na wysokości zadania. Jestem zadowolony – podsumowuje.
Monitoring jako wychowawca
To nie pierwsza taka sytuacja w Rudzie-Hucie. Wójt przypomniał nam zdarzenie sprzed kilku lat, gdy dzieci zamazały altanę flamastrami. Wtedy również dzięki kamerom udało się ustalić sprawców, którzy w ramach zadośćuczynienia musieli odnowić obiekt.
Włodarz podkreśla, że dobrej jakości monitoring daje rezultaty nie tylko w karaniu, ale przede wszystkim w dyscyplinowaniu i uczeniu szacunku do wspólnego mienia. Gdyby młodzież od razu po zabawie zadbała o porządek, cała sprawa w ogóle nie musiałaby stać się publiczna. Tym razem skończyło się na strachu i lekcji sprzątania. Wydaje się, że zapadnie ona na długo w pamięć miłośnikom nocnego biesiadowania.
Czytaj także:
- Te gminy otrzymały miliony na czystą wodę. Leśniowice i Ruda-Huta wykorzystają środki z budżetu UE
- Gm. Ruda-Huta. Powinni wyjść naprzeciw seniorom. Tak uważa jeden z radnych
- Gm. Ruda-Huta. Chcą postawić na retencję. Najpierw dokumentacja
- Gm. Ruda-Huta. Druhowie otrzymają więcej za swoją pracę. Rada przyjęła uchwałę









![Krasnystaw. Auto stanęło w płomieniach. Interweniowała straż pożarna [FILM] Krasnystaw. Auto stanęło w płomieniach. Interweniowała straż pożarna [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-krasnystaw-auto-stanelo-w-plomieniach-interweniowala-straz-pozarna-film-1775502379.jpg)


![Zabójstwo w gminie Kraśniczyn. Zatrzymany podejrzany 31-letni recydywista [FILM] Zabójstwo w gminie Kraśniczyn. Zatrzymany podejrzany 31-letni recydywista [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zabojstwo-w-gminie-krasniczyn-zatrzymany-podejrzany-31-letnie-recydywista-film-1775810922.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze