Radny Sawicki zauważył, że z możliwości, jakie oferuje przewoźnik, owszem, można skorzystać bez problemu, ale w jego ocenie problem stanowi już dostęp do aktualnych rozkładów jazdy.
- To oczywiście cieszy, że trasa przejazdu autobusów została wydłużona do Rudy-Huty (do tej pory autobusy przewoźnika jeździły na trasie Chełm – Ruda i Chełm – Wola Uhruska – przyp. red.), jednak jeszcze lepiej by było, gdybyśmy pomogli naszemu przewoźnikowi w prowadzeniu działalności. Jest ona dla naszych mieszkańców niezwykle ważna. Zauważyłem, że na naszych drogach pojawiło się mnóstwo kobiet w wieku 50 lat i więcej, które jeżdżą rowerami. Co jednak istotne, nie jeżdżą dla zdrowia. Chodzi o dojazd do najbliższego sklepu. Wyruszają i z Rudy, i z Iłowy czy z Rudki. Z tych wszystkich miejsc, gdzie niegdyś te sklepy funkcjonowały. Obecnie ich nie ma – zauważył radny Sawicki.
Radny zasugerował, że zmiany, jakie miały ostatnio miejsce, to dobry pretekst, aby spróbować zadbać o dobry dostęp do informacji. W jego ocenie aktualne rozkłady powinny zostać umieszczone na każdym z przystanków.
- Na ten cel moglibyśmy przeznaczyć nasze, własne środki. Na całej linii pojawiły się nowe przystanki, więc może warto pomyśleć też o rozkładach. Dzieci i młodzież poradzą sobie – mają telefony. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na seniorów, którzy telefonów często nie mają możliwości, aby ten rozkład sprawdzić. Nie wiem, czy takie działanie mieściłoby się w obowiązujących przepisach, ale w sumie to nasze przystanki – podkreślił radny.
Radna Leokadia Walczuk przedstawiła inny punkt widzenia. Jej zdaniem o dostęp do najważniejszych informacji powinien zadbać już przewoźnik.
- Można oczywiście tak do tego podchodzić. Ale przewoźnik może w końcu dojść do wniosku, że trzeba zamknąć linię. Sądzę, że warto zadbać o rozwiązania, które mogłyby się okazać pomocne dla starszych osób – odpowiedział na te spostrzeżenia Sawicki.
Głos zabrało też kilkoro innych radnych, którzy uważają, że to przewoźnik powinien zadbać o właściwy dostęp do bieżących rozkładów.
Wójt Jarosław Walczuk uważa, że o montaż tablic z rozkładami zadba najpewniej przewoźnik.
- Sądzę, że to kwestia najbliższych dni – zapewnił włodarz.
Czytaj także:















Napisz komentarz
Komentarze