Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Skandal w komendzie policji

Lubelskie. Pijany policjant doprowadził do kolizji. Żegna się z mundurem

Czwartkowe popołudnie, 23 kwietnia zakończyło się skandalem, który wstrząsnął biłgorajską komendą policji. Pijany kierowca audi, który doprowadził do kolizji przed jednym z tamtejszych marketów, okazał się funkcjonariuszem policji po służbie. Reakcja komendanta była natychmiastowa: mundurowy żegna się ze służbą w policji!
Lubelskie. Pijany policjant doprowadził do kolizji. Żegna się z mundurem
Pijany kierowca audi, który doprowadził do kolizji przed jednym z tamtejszych marketów, okazał się funkcjonariuszem policji po służbie.

Wszystko zaczęło się 23 kwietnia na parkingu przed jednym z biłgorajskich marketów. Kierowca audi uderzył w zaparkowanego tam volkswagena. Świadkowie zdarzenia próbowali interweniować i odebrać mężczyźnie kluczyki, ale ten  zdołał jednak uciec z miejsca kolizji.

Policjanci szybko ustalili tożsamość uciekiniera. Okazał się nim 42-letni funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju. Policjant w tym czasie był na wolnym. 42-latek został zatrzymany, a badanie alkomatem pod nadzorem prokuratury nie pozostawiło złudzeń – w organizmie mundurowego krążył alkohol. Śledczy zabezpieczyli materiał do badań, aby precyzyjnie określić stan nietrzeźwości.

CZYTAJ TEŻ: Czarna seria pożarów w powiecie włodawskim. Strażacy walczyli z żywiołem przez wiele godzin [FILM, ZDJĘCIA]

Sprawą zajmuje się już Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju. Niezależnie od wyroku sądu, los 42-latka w policji jest już przesądzony. Szef biłgorajskiej policji nie czekał na prawomocne wyroki sądowe.

- Wszczęto już procedurę dyscyplinarną oraz administracyjną mającą na celu wydalenie funkcjonariusza ze służby poinformowała nas st. asp. Joanna Klimek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju     

Za jazdę w stanie nietrzeźwości 42-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Dla byłego już policjanta to jednak przede wszystkim koniec kariery i odejście w niesławie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama