Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Zaśmierdziało i dotarło do Lublina

Ktoś zaniepokoił się stanem oczyszczalni ścieków w Busównie-Kolonii i postanowił zawiadomić o tym wyższe instancje. Zadzwonił do Inspekcji WIOŚ w Lublinie. Jeszcze tego samego dnia chełmska delegatura tej instytucji przeprowadziła kontrolę. Ze zdziwieniem stwierdzono, że nic niepokojącego się nie dzieje.

- Oczyszczalnia ścieków w gminie Wierzbica nie daje rady i zrzuca nieoczyszczone ścieki do rowu. Niedaleko jest ujęcie wody. Było to już zgłaszane do ochrony środowiska w Chełmie. Przyjechali, pogadali i nic z tego nie wynikło - przekonuje nasz Czytelnik, który w ubiegłym tygodniu zadzwonił do Wydziału Inspekcji WIOŚ w Lublinie i oczekiwał, że tym razem przyjadą inspektorzy z Lublina na kontrolę.

- Mamy podział zadań i zgodnie z tym przekierowaliśmy sprawę do chełmskiej delegatury WIOŚ, która ma się tym zająć. Z tego, co wiem,  była możliwość wysłania od razu kontroli i stwierdzono, że nic takiego się nie dzieje - mówi Grzegorz Uliński, kierownik wydziału inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie.

- Tak się złożyło, że mieliśmy możliwość zareagować od razu na zgłoszenie.

Więcej przeczytacie w najnowszym wydaniu Super Tygodnia, a także w wersji elektronicznej

Teraz czytane: Nielegalnie postawiony znak - miało być bezpieczniej?

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama