Zgłoszenie o niebezpiecznym zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych w niedzielę, 2 sierpnia, dokładnie o godzinie 15:26. Z przekazanych informacji wynikało, że w korycie rzeki Wełnianka – malowniczego dopływu Bugu – topi się koń. Zwierzę niefortunnie ugrzęzło w głębokim bagnie i nie było w stanie samodzielnie wydostać się z pułapki. Na miejsce natychmiast zadysponowano druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dubience oraz jednostkę straży pożarnej z Chełma.
Interwencja wymagała od strażaków nie tylko dużej siły, ale przede wszystkim sprytu i odpowiedniego wykorzystania sprzętu. Z uwagi na grząski teren i wagę zwierzęcia, tradycyjne metody ewakuacji z pewnością by zawiodły. Ratownicy wykorzystali będące na wyposażeniu wozów węże gaśnicze, którymi ostrożnie i bezpiecznie podwiązali wycieńczonego konia. Następnie centymetr po centymetrze wydobyli go z błotnistego koryta na twardy grunt.
Zdarzenie, choć początkowo wyglądało dramatycznie, zakończyło się pełnym sukcesem. Wyciągnięty z rzeki koń, pomimo stresu i zmęczenia, nie odniósł żadnych obrażeń. Po udanej akcji ratunkowej, całe i zdrowe zwierzę zostało bezpiecznie przekazane w ręce wdzięcznego właściciela.
To zdarzenie jest kolejnym dowodem na to, że lokalne służby są gotowe nieść pomoc w każdych, nawet najbardziej nietypowych okolicznościach.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze