Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 02:06
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Okrąży Polskę dla domu dziecka

Pan Mariusz z Lublina chce przejechać rowerem dookoła Polski, aby pomóc podopiecznym z Placówki Opiekuńczo Wychowawczej we Włodawie zebrać pieniądze na budowę warsztatu do naprawy rowerów.

Wychowankowie domu dziecka niemal codziennie korzystają z rowerów. Jeżdżą nimi do szkoły, na rajdy, biwaki i w wiele innych miejsc. Muszą dbać o nie, aby służyły im jak najdłużej. Sami też je naprawiają, ale brakuje im narzędzi i warsztatu. Gdyby mieli odpowiednie warunki, pomagaliby osobom starszym i niepełnosprawnym, naprawialiby ich sprzęt zupełnie za darmo.

Budowa warsztatu to spory wydatek. Potrzeba co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Placówka nie ma na ten cel swoich pieniędzy. Pomoc zaoferował mieszkaniec Lublina.

- Pan Mariusz nie chce na razie się ujawniać, ale to nasz dobry przyjaciel. Miał okazję obserwować naszą naukę, zabawy i życie. Wie, jak pracujemy w domu dziecka, i dlatego chce nam pomóc. Zaproponował, że przejedzie rowerem dookoła Polski, aby opowiedzieć o naszych planach wszystkim dobrym ludziom, których spotka po drodze – opowiada Jarosław Pogonowski, dyrektor Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej „Kamyk” we Włodawie.

Nie będzie to łatwy wyczyn. Do przejechania ma 3500 km. Trasa będzie prowadziła wzdłuż granicy. Pan Mariusz chce pokonać ją w 35 dni. Wyruszy 1 czerwca z Włodawy i w tym mieście zakończy swoją podróż.

- Więcej szczegółów na razie nie chciałbym zdradzać. Ujawnimy je pod koniec maja. Założymy wtedy zbiórkę na zrzutka.pl. Będzie fantastycznie, jeżeli uda się nam zebrać pieniądze na budowę garażu. Chłopcy chcą naprawiać rowery. Przez to uczą się pracy, samodzielności, zdobywają nowe umiejętności. Uczą się życia – dodaje dyrektor placówki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WeteranTreść komentarza: Stawy w Żółtańcach zostawmy wykonane w miejscu dawnych prywatnych przedwojennych stawów - inwestorem był przedsiębiorca o nazwisku Czarny. To było w latach 80. Z uwagi na trudne warunki (podmokły teren) prace trwały znaczniej dłużej, niż zaplanował inwestor i chyba w mniejszym zakresie. Część gruntu torfowego z wykopu czaszy stawów pozostała w postaci wyspy. Inwestor odsprzedał te stawy.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:58Źródło komentarza: Chełm w ogólnopolskiej telewizji. Lokalni przedsiębiorcy w walce o tytuł najlepszego gospodarzaAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Dlaczego nie tłumaczy się Jakub Banaszek?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:17Źródło komentarza: Burza o schronisko na sesji rady miasta. Padły mocne zarzuty, ale program został przyjętyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Podziękuj pomarańczowemu zza oceanu. On jest najbardziej kompetentny. Daj mu pokojową nagrodę Nobla.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:19Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: andyTreść komentarza: Czytelny Pokaz NiekompetencjiData dodania komentarza: 28.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: FelaTreść komentarza: Brawo Panie Burmistrzu!Data dodania komentarza: 28.03.2026, 19:49Źródło komentarza: Gm. Siedliszcze. Głośny spór zakończony wyrokiem. 8 tys. zł grzywny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama