Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 10 października 2026 09:37
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Chełmianka zamordowana w Anglii

Tragedia na południu Anglii. Pochodząca z Chełma 60-letnia Wiesława M. została zamordowana w swoim mieszkaniu tuż obok miejscowego komisariatu policji. O zabójstwo podejrzany jest jej syn 40-letni Ernest G.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (22 lutego) około godziny 7.30 przy Norris Road w St Ives pod Cambridge. Sprzedawca z pobliskiego sklepu zauważył, że jeden z klientów jest ubrudzony krwią. Zaniepokojony wezwał policję. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce i zatrzymali Ernesta G. Podobno był wtedy bardzo spokojny. Sam zaproponował mundurowym, że pokaże im, co zrobił. Zaprowadził ich do do pokoju, gdzie leżała jego mama. Była już martwa.

Zamordowana kobieta pochodziła z Chełma. 12 lat temu wyjechała do Anglii i tam osiadła na dobre. Miała pięcioro już dorosłych dzieci, czworo z nich zostało w Polsce. Tylko syn Ernest był w Anglii, mieszkał niedaleko mamy, czasami ją odwiedzał. Ostatnio pomieszkiwał o niej i szukał nowej stancji.

Jak powiedziała nam córka pani Wiesławy, Ernest już od jakiegoś czasu dziwnie się zachowywał. Wiele wskazuje na to, że miał problemy psychiczne i cierpiał na depresję. Podobno był bardzo samotny, nie miał w Anglii znajomych, a była żona utrudniała mu kontakt z synem, co mocno przeżywał, bo bardzo ich kochał.

Jego dziwne zachowanie matka zauważyła 21 stycznia, kiedy przyszedł do niej z kwiatami. Myślała, że to z okazji dnia babci. - Nie, to dla Ciebie - powiedział jej wtedy. Miał niepokojące spojrzenie, ale mówił, że jest szczęśliwy. Wspominał też o jakimś bogu, którego ponoć słyszał...

- Po jakimś czasie zaczął się do mamy dziwnie odzywać. Był bardziej stanowczy, nie chciał, by mu przerywała, bo bał się, że zgubi jakąś myśl. Dość często nadmiernie gestykulował, jakby chciał coś w ten sposób przekazać. Czasami wychodził z mieszkania i sprawiał wrażenia, jakby z kimś rozmawiał, choć nikogo koło niego nie było. Miał także problemy z pamięcią. Mama to dostrzegała i coraz bardziej się o niego niepokoiła. Mówiła, że to nie jest jej Ernest. Zgłaszała jego podejrzane zachowanie odpowiednim brytyjskim służbom, nikt jednak nie reagował i nikt nic nie zrobił, bo brat nigdy nie był agresywny – dodaje córka ofiary. - A gdyby wtedy podjęto odpowiednie środki, może nie doszłoby do tej tragedii...

Ernest G. został w poniedziałek aresztowany pod zarzutem morderstwa. W środę miał stawić się w sądzie Magistrates w Peterborough. Rodzina jednak do tej pory nie wie, jak potoczyła się ta rozprawa.

- Służby brytyjskie zerwały z nami całkowicie kontakt, a my mamy jeszcze wiele pytań w tej sprawie – martwi się córka pani Wiesławy. - Na dodatek pandemia uniemożliwia nam działanie.

Rodzina planuje przewieźć zwłoki Wiesławy M. do Polski, co wiąże się z dużymi kosztami. Dlatego założyli zbiórkę na stronie zrzutka.pl: Sprowadzenie ciała Wiesi do Polski.

- Mama planowała w tym roku wracać do Polski. Niestety, już jej nie zobaczymy... – dodaje ze smutkiem córka pani Wiesławy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Chroniczny brak kasy na rzeczy niezbędne. Za to pod koniec grudnia kasa będzie dla przyjaciela sakiewki. A mieszkańców Warzywnej i innych zaniedbanych ulic zapraszam na sylwestra z republiką. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:23 Źródło komentarza: Dziury na Warzywnej niszczą samochody. Miasto zna problem, ale terminu remontu nie ma Autor komentarza: franek Treść komentarza: Mnie akurat trudno zaliczyć do chwalących mądrość prezydenta bo w przeciwieństwie do nich mam na czym czapkę nosić. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:17 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: franek Treść komentarza: A może dostał propozycję "Rzucisz na tory dostaniesz smartfona". Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:46 Źródło komentarza: Zrobił to dla zabawy? 12-latek zrzucił betonowe elementy na tory Autor komentarza: m Treść komentarza: Ciekawe jak będziesz reagował gdy sam zrobisz dzieci?????????????? O ile masz czym. Oprócz martwych przepisów jest jeszcze coś takiego jak empatia, której wielu mądralom brakuje. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:37 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: m Treść komentarza: Umoczył i został odpowiednio potraktowany. W porządku. Oby naszych kierowców traktowano również sumiennie.Ale na Boga, gdzie napisano że to uchodźca??????????? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:27 Źródło komentarza: Kierowca tira deportowany z Polski. Podczas awantury w Wólce Okopskiej odepchnął policjanta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama