Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 12:09
Reklama baner reklamowy
Reklama

Pojechali do Słupska po naukę

Sześcioro chełmskich lekkoatletów rywalizowało o medale w tegorocznym krajowym czempionacie młodzików (U-16). W zmaganiach, które odbyły się w Słupsku na stadionie 650-lecia, reprezentanci Agrosu nie zdołali uplasować się na podium. Dla większości z nich były to jednak pierwsze zawody tak dużej rangi.
Pojechali do Słupska po naukę

Autor: Fot. Agros Chełm

- Należy podkreślić, że udział w tych mistrzostwach był dla naszych zawodników przede wszystkim doskonałą okazją do zdobycia cennego doświadczenia w tak dużej imprezie – przeżycia niemałego stresu związanego ze startem i obycia się ze wszystkimi wymaganymi procedurami. Wszyscy nasi reprezentanci poradzili sobie z tym bardzo dobrze. Wierzymy, że takie doświadczenie zaowocuje w przyszłości, a nasi zawodnicy w zmaganiach rangi Mistrzostwo Polski będą gotowi do walki o jak najwyższe miejsca – mówi Damian Leszczyński, jeden z trenerów Agrosu Chełm. - Cieszy nas sam fakt, że nasi lekkoatleci zdołali wywalczyć wymagane minima, pozwalające na starcie w tej imprezie, a w tej kategorii wiekowej nie było to wcale łatwe zadanie – dodaje szkoleniowiec.

Jako pierwsza do rywalizacji – w wyścigu na 100 m, przystąpiła Wiktoria Gajosz. Chełmska sprinterka miała pecha. Pobiegła bowiem w jedynej serii, podczas której wiał mocny przeciwny wiatr (-1.9 m/s). Gajosz po raz trzeci w tym sezonie uzyskała wynik 13,00 sek., zajmując w klasyfikacji końcowej 19. miejsce.

- Do tej pory czas 13,00 sek., który jest jednocześnie rekordem życiowym Wiktorii na tym dystansie, nasza zawodniczka uzyskiwała w sprzyjających warunkach. A więc to, że wyrównała „życiówkę”, biegnąc pod wiatr, przy niskiej temperaturze, pokazuje, że była bardzo dobrze przygotowana do zawodów – zaznacza Leszczyński.

W biegach na 100 m, poza konkursem, wystartowały Patrycja Mazurek (uzyskała czas 14,23 sek.), Karolina Charęża (czas: 13,88 sek. – najlepszy wynik w sezonie) i Natalia Kokłowska (13,99 sek. – rekord życiowy). Na dystansie 600 m rywalizował Jakub Gębicki, który zameldował się na mecie z wynikiem 1:32,45, zajmując w klasyfikacji końcowej 29. miejsce. O dużym pechu, spowodowanym ciężkimi warunkami, może też mówić Weronika Urban, która startowała na dystansie 2000 m. Biegnąc w strugach deszczu, po zmroku, a w dodatku przy słabym oświetleniu, chełmska zawodniczka potknęła się o krawężnik, tracąc równowagę i wybijając się z rytmu. W efekcie uzyskała czas 7:33,47 sek., plasując się daleko poza podium.

W drugim dniu zmagań na starcie stanęła sztafeta chełmskiego klubu, rywalizująca na dystansie 4x100 m. Dziewczęta, biegnąc w składzie: N. Kokłowska, W. Gajosz, P. Mazurek i K. Charęża, ukończyły wyścig z bardzo dobrym czasem 52,05 sek. Co prawda nie pozwolił on na zajęcia miejsca w pierwszej trójce, ale jest to najlepszy wynik uzyskany w ostatnich latach przez chełmską sztafetę w tej kategorii wiekowej. Dwie godziny później w blokach startowych zameldowała się W. Gajosz, która stanęła jeszcze do rywalizacji na 300 m. Chełmianka, biegnąc na pierwszym torze, mocno otworzyła wyścig, starając się nawiązać walkę z przeciwniczkami. Niestety, zmęczenie po biegu sztafetowym dało się we znaki i w efekcie zawodniczka Agrosu uzyskała czas o jedną sekundę słabszy od swojego rekordu życiowego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama