Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 03:22
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Krasnystaw: Skatowany na śmierć, bo ochlapał błotem

Rozpoczął się proces dwóch mężczyzn oskarżonych o śmiertelne pobicie 38-latka z Bzitego. Choć obaj przyznają się jedynie do udziału w bójce, pełnomocnik rodziny ofiary nie wyklucza złożenia wniosku o zmianę kwalifikacji czynu na zabójstwo w zamiarze ewentualnym.
Krasnystaw: Skatowany na śmierć, bo ochlapał błotem

Na ławie oskarżonych zasiedli 21-letni Patryk H. i 31-letni Paweł S. Prokurator zarzucił im, że działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciu Henryka T., używając nieustalonego, tępego, twardego narzędzia o podłużnym kształcie i uderzali go po głowie oraz całym ciele, czym spowodowali urazy czaszkowo-mózgowe. 38-latek zmarł kilka dni później w szpitalu.

Dramat rozegrał się 27 stycznia br. Ustalono, że mężczyźni pobili 38-latka, ponieważ ochlapał ich błotem pośniegowym, gdy stali na przystanku autobusowym. Wytropili kierowcę i pojechali do jego domu. Doszło do kłótni i tragicznej w skutkach bójki.

W wypowiedzi dla telewizji Polsat obrońca jednego z oskarżonych stwierdził, że to pokrzywdzony dał początek temu nieszczęściu. Ochlapał stojących mężczyzn błotem i ponoć wulgarnie się do nich odezwał. Kiedy do niego przyjechali, wyszedł do nich, trzymając w ręku trzonek od siekiery. Ten sam, którym napastnicy go skatowali. Narzędzia przestępstwa do chwili obecnej nie odnaleziono.

- Ten trzonek został wyrwany mu z ręki. Jeden ze sprawców pod wpływem silnego wzburzenia nieumyślnie, tak jak to się popularnie mówi, na oślep, bił tym trzonkiem i jeden raz trafił w głowę. I tu jest dramat, tu jest tragedia - skwitował obrońca.

Innego zdania jest pełnomocnik rodziny zmarłego 38-latka.

- Przebieg tego zdarzenia nie budzi wątpliwości. Materiał dowodowy w sposób jednoznaczny wskazuje na to, jak ono przebiegało... 

Nie wyklucza, że wystąpi z wnioskiem o zmianę kwalifikacji czynu z pobicia ze skutkiem śmiertelnym na zabójstwo w zamiarze ewentualnym. Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Gdyby doszło do zmiany paragrafu, Patryk H. i Paweł S. mogliby usłyszeć wyrok od 8 do 25 lat więzienia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SpinozaTreść komentarza: Od razu po specjalnej operacji wojskowej na ukrainie Panstwo Polskie powinno wprowadzić surowe wizy tak jak w krajach ucywilizowanych. W chwili obecnej może być tylko gorzej jeśli chodzi o relację które i tak byly fatalne.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 16:53Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: bądźmy normalniTreść komentarza: Nie brońcie zwykłego WARCHOLSTWA . Zgodnie z oczekiwaniami PiS - Talibów, doczekamy się brunatnych bojówek , oni ich wytrwale hodują.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 15:26Źródło komentarza: Mieszkaniec Horodyszcza siedzi w areszcie. Wylał gnojowicę pod domem ministraAutor komentarza: wołyniakTreść komentarza: oni popełnili tak okrutne zbrodnie zwłaszcza na dzieciach i kobietach i z tego powodu nie przyznają się i będą blokować wszelkie ekschumacjeData dodania komentarza: 1.02.2026, 07:08Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: SąsiadTreść komentarza: Konkretnie gdzie, a poza tym bocznymi drogami to się jeździ ciągnikami i terenowymi.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 23:43Źródło komentarza: Gm. Białopole. Wykorzystują mrozy, by przygotować się na lato. Chcą stworzyć przestrzeń do rekreacjiAutor komentarza: AhwojnaTreść komentarza: Najlepiej do kijowa, tam zapewnią im ciepło xdData dodania komentarza: 31.01.2026, 22:12Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama