Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 16:34
Reklama
Reklama
Zbiórka nie zwalnia

Gm. Ruda-Huta. Każda pomoc przybliża Szymka do leczenia. Zebrano już ponad 4,7 miliona złotych

Walka o zdrowie i życie Szymka Zelenta wciąż trwa. Zbiórka na jego leczenie przekroczyła już 4,7 miliona złotych, ale do osiągnięcia celu nadal brakuje ogromnej kwoty. Rodzina chłopca dociera z apelem o pomoc na kolejne festyny, wydarzenia i dożynki. W pomoc angażują się także artyści. Niedawno z Szymkiem i jego rodziną spotkał się Skolim, który nagrał wspólny apel o wsparcie zbiórki i przekazał przedmioty na licytacje.

Stoiska dedykowane Szymkowi pojawiają się między innymi podczas festynów, imprez i dożynek. Dla rodziny każda taka inicjatywa jest ważna, bo nawet niewielkie wpłaty, połączone w jedną całość, tworzą znaczące kwoty.

Na koncie zbiórki znajduje się już ponad 4,7 miliona złotych. To ogromna suma, ale jednocześnie wciąż tylko część potrzebnej kwoty. Celem jest zebranie 15 milionów złotych, dlatego rodzina nie zwalnia tempa i dociera z apelem o pomoc do kolejnych osób.

Podczas lokalnych wydarzeń mieszkańcy chętnie zaglądają na stoiska przygotowane z myślą o Szymku. Kupują dostępne tam rzeczy, wrzucają pieniądze do puszek i w ten sposób dokładają swoją cegiełkę do zbiórki. Z pozoru kilka czy kilkanaście złotych może wydawać się niewielką kwotą. Kiedy jednak takich wpłat są tysiące, ich znaczenie staje się ogromne.

W pomoc dla Szymka coraz częściej angażują się również artyści. Podczas jednego z koncertów w regionie z chłopcem i jego rodziną spotkał się Skolim. Wykonawca nagrał z nimi apel, w którym zachęca do wsparcia zbiórki. Przekazał również gadżety, które zostaną wykorzystane podczas licytacji.

Takich gestów wsparcia jest coraz więcej. Dla rodziny Szymka to nie tylko realna pomoc w zbieraniu pieniędzy, ale także sygnał, że ich historia dociera do kolejnych osób. W akcję angażuje się społeczność, organizatorzy wydarzeń, darczyńcy, artyści i wszyscy ci, którzy chcą dołożyć swoją cegiełkę. 

Przed rodziną wciąż jednak długa droga. Do osiągnięcia celu potrzeba jeszcze wielu milionów złotych. Dlatego zbiórka nadal trwa, a każda kolejna inicjatywa i każda wpłata przybliżają Szymka do szansy na potrzebne leczenie.

Czytaj także: 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wesołek Treść komentarza: No i sprawa załatwiona bez wydawania kasy. Proste jak drut. Niech teraz Putin spróbuje podskoczyć. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 14:07 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: młody ale nie z pis Treść komentarza: Z ust mi to wyjąłeś człowieku. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: wierzący Treść komentarza: Co racja, to racja. I dodam jeszcze, że należy wystrzegać się starych ubeków i młodych też. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:20 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: Marco Treść komentarza: "z niewyjaśnionych dotąd przyczyn"... Śmiech na sali. Ostry zakręt i kampania buraczana. Wszystko jasne. "Kasa, kasa, kasa". Nie ważne bezpieczeństwo. 3 dni wcześniej niemal staranował inny "kierowca" koleżankę, bo na zakręcie w Borówku wyrzuciło naczepę na zakręcie. Służby niech się wreszcie wezmą za tych "kampanijnych kierowców" Data dodania komentarza: 14.10.2026, 06:54 Źródło komentarza: Ciężarówka z burakami wypadła z trasy i przewróciła się na bok Autor komentarza: kolega wesołka Treść komentarza: Poblokowali numery i poszli w pobliże granicy, aby stwierdzić naocznie czy to prawda. Zapewne wzięli ze sobą wiązanki kwiatów aby drony godnie przywitać. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 15:17 Źródło komentarza: Alarm za alarmem. Mieszkańcy mogą przestać reagować. A wtedy wystarczy jeden prawdziwy atak
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama