71-letni mieszkaniec Chełma zaginął we wtorek, 18 sierpnia. To właśnie tego dnia, w godzinach popołudniowych, po raz ostatni widziano go na terenie chełmskich ogródków działkowych. Kiedy kontakt z seniorem się urwał, zaniepokojeni bliscy zgłosili zaginięcie, a policjanci z chełmskiej jednostki niezwłocznie rozpoczęli akcję poszukiwawczą.
Przykre odkrycie w zaroślach
W sobotę (22 sierpnia) działania poszukiwawcze zostały zakończone. Ich rezultat przyniósł najgorsze z możliwych wieści. Zwłoki zaginionego 71-latka zostały odnalezione w zarośniętej trzciną rzece, zlokalizowanej pomiędzy polami uprawnymi w miejscowości Horodyszcze. Ciało zostało zauważone przez członka rodziny poszukiwanego mężczyzny.
Śledztwo pod nadzorem prokuratora
Na miejscu zdarzenia natychmiast zjawiły się służby. Czynności i szczegółowe oględziny prowadzili policjanci działający pod ścisłym nadzorem prokuratora. Ciało zmarłego mężczyzny zostało zabezpieczone do specjalistycznych badań sekcyjnych, które pozwolą ustalić dokładną przyczynę oraz czas zgonu.
Służby apelują o ostrożność nad wodą, przypominając o tragicznych statystykach z ostatnich miesięcy.
– W tym sezonie letnim doszło już do 9 przypadków utonięć - informuje nadkomisarz Anna Kamola z KWP w Lublinie.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze