Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 października 2026 09:16
Reklama
Reklama baner reklamowy
Pojawiają się wątpliwości...

To już trzeci konkurs na zastępcę prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej we Włodawie

Dwa konkursy nie doprowadziły do obsadzenia stanowiska zastępcy prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej we Włodawie, dlatego rada nadzorcza rozpoczęła trzecie postępowanie. Pan Sławomir, który zwrócił się w tej sprawie do naszej redakcji, mówi o braku przejrzystości, możliwym konflikcie interesów oraz podejrzeniu dyskryminacji ze względu na wiek. Tomasz Orzeszko, przewodniczący rady nadzorczej, odrzuca te zarzuty. Oficjalne protokoły wyjaśniają część przebiegu konkursów, ale nie odpowiadają na wszystkie pytania.
To już trzeci konkurs na zastępcę prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej we Włodawie

Autor: asdfpik

Źródło: magnific.com

Pierwszy konkurs na zastępcę prezesa zarządu został ogłoszony 10 kwietnia 2026 roku. Jak wynika z protokołów rady nadzorczej, wpłynęły cztery oferty. Kandydaci przedstawili swoje kwalifikacje, doświadczenie i wizję pracy, a następnie przeprowadzono tajne głosowanie.

W protokole z 19 maja 2026 roku zapisano, że rada wybrała kandydata, który następnie poinformował o rezygnacji z objęcia stanowiska. W dokumencie nie podano jego nazwiska, wyniku głosowania ani powodów rezygnacji. Kilka dni później spółdzielnia poinformowała o unieważnieniu postępowania i ponownym ogłoszeniu naboru.

Pan Sławomir twierdzi, że osobą wybraną w pierwszym konkursie miał być członek rady nadzorczej. Według jego informacji wybrana osoba nie przyjęła stanowiska prawdopodobnie z powodu wynagrodzenia. Jednak ani tożsamość kandydata, ani wskazana przyczyna jego rezygnacji nie zostały jednak potwierdzone w opublikowanych protokołach. W pierwszym ogłoszeniu przewidziano dla zstępcy pensję od 4806 do 10 tys. zł brutto. 

Czy doszło do konfliktu interesów?

Zdaniem pana Sławomira sam udział członka rady nadzorczej w konkursie rodzi pytania o konflikt interesów. Tomasz Orzeszko odpowiada, że osoba ta została wyłączona z czynności dotyczących własnej kandydatury.

- W pierwszym konkursie startował członek rady nadzorczej, jednak nie uczestniczył w żadnych czynnościach związanych z oceną własnej kandydatury ani w podejmowaniu decyzji w tej sprawie - zapewnia przewodniczący.

Publiczny protokół wymienia wszystkich siedmiu członków rady, w tym kandydata, jako obecnych na posiedzeniu. Nie wskazuje jednak, kto został wybrany, ilu członków rady głosowało ani czy któryś z nich wyłączył się z tego punktu obrad. Sama obecność na posiedzeniu nie przesądza jeszcze o uczestnictwie w głosowaniu.

Zgodnie z art. 56 Prawa spółdzielczego członek rady nie może głosować w sprawie, która dotyczy wyłącznie jego. Nie może również jednocześnie zasiadać w radzie i zarządzie tej samej spółdzielni. Samo zgłoszenie kandydatury nie jest natomiast równoznaczne z jednoczesnym sprawowaniem obu funkcji i nie powoduje ustawowego obowiązku formalnego zawieszenia w radzie.

Dwie kandydatury w drugim konkursie

Drugie postępowanie rozpoczęto 25 maja. Tym razem do spółdzielni wpłynęły dwie oferty. Jak wynika z protokołu z 11 czerwca 2026 roku, rada powzięła wątpliwości, czy jedna z osób posiadała wymagane wykształcenie. Po konsultacji prawnej kandydat został uznany za niespełniającego wymogów formalnych i nie został zaproszony na rozmowę.

Druga osoba spełniła wymagania i zaprezentowała się przed radą. W tajnym głosowaniu otrzymała dwa głosy za i pięć przeciw. W rezultacie również to postępowanie zakończyło się bez wyboru zastępcy prezesa.

Pan Sławomir przedstawia jednak inną informację dotyczącą powodów negatywnego rozstrzygnięcia.

- Według uzyskanych informacji powodem miały być zastrzeżenia co do wieku kandydata, mimo że rada nie wskazała żadnych obiektywnych kryteriów ani oceny kompetencji - napisał.

Tomasz Orzeszko stanowczo temu zaprzecza. - W drugim konkursie zgłoszony kandydat nie uzyskał wymaganej liczby głosów, co jest zgodne z obowiązującymi zasadami. Nie doszło do żadnej dyskryminacji ze względu na wiek ani z jakiejkolwiek innej przyczyny - odpowiada przewodniczący.

W opublikowanym protokole nie ma informacji, aby wiek któregokolwiek kandydata był przedmiotem oceny lub powodem odrzucenia. Dokument wskazuje wyłącznie niespełnienie wymogu dotyczącego wykształcenia przez jedną osobę oraz wynik głosowania nad drugą kandydaturą. Tajny charakter głosowania powoduje natomiast, że indywidualne motywy poszczególnych członków rady nie są ujawniane.

Wiek należy do cech chronionych przez art. 18/3a Kodeksu pracy. Zakaz nierównego traktowania obejmuje również etap nawiązywania stosunku pracy. Gdyby więc wiek rzeczywiście przesądził o odmowie zatrudnienia, mimo posiadania przez kandydata wymaganych kwalifikacji, mogłoby to rodzić zarzut dyskryminacji.

Samo nieuzyskanie wymaganej liczby głosów nie dowodzi jednak naruszenia prawa. Nie ma dowodów na to, że rada posłużyła się kryterium wieku.

Tajne głosowanie i pytania o przejrzystość

- Tajność głosowania ma zapewnić członkom rady możliwość swobodnego i niezależnego zajęcia stanowiska - wyjaśnia Tomasz Orzeszko.

Tajnego wyboru zarządu nie wprowadzono wyłącznie na potrzeby omawianych konkursów. Taką procedurę przewidują § 98 statutu spółdzielni oraz regulamin rady nadzorczej. Kandydat musi uzyskać bezwzględną większość głosów. W drugim konkursie wynik dwa do pięciu nie spełniał tego warunku.

Pan Sławomir podnosi jednak, że mieszkańcy nie otrzymali dostatecznie szczegółowych informacji o ocenie kandydatów.

- Brak protokołów komisji konkursowych, kart punktowych i uzasadnienia decyzji w publicznie dostępnych protokołach narusza zasadę jawności - ocenia.

Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nakazuje publikowanie na stronie internetowej między innymi uchwał i protokołów obrad organów spółdzielni. Członkowie mają także prawo żądać kopii określonych dokumentów. Art. 8/1 ustawy nie wymienia jednak wprost kart punktowych ani odrębnych uzasadnień decyzji konkursowych jako dokumentów, które bezwzględnie muszą być publicznie udostępniane.

Protokoły posiedzeń zostały opublikowane. Zawierają liczbę ofert, opis czynności rady, wynik drugiego głosowania i formalną przyczynę wykluczenia jednej osoby. Nie podają natomiast nazwisk kandydatów, wyniku pierwszego głosowania, przyczyny rezygnacji wybranej osoby ani sposobu głosowania poszczególnych członków rady. Protokół komisji skrutacyjnej z drugiego konkursu został wskazany jako załącznik, ale nie zamieszczono go razem z głównym dokumentem.

Trzeci konkurs i zmiana wymagań

Trzecie postępowanie ogłoszono 29 lipca, a termin składania dokumentów wyznaczono na 24 sierpnia. Oznacza to, że konkurs nadal trwa.

W dwóch pierwszych ogłoszeniach obowiązkowym warunkiem było wyższe wykształcenie techniczne, ekonomiczne albo prawnicze. W trzecim ogłoszeniu obowiązkowym wymogiem jest już ogólnie wykształcenie wyższe. Kierunki techniczne, ekonomiczne i prawnicze znalazły się wśród kwalifikacji preferowanych.

Sama zmiana kryteriów nie dowodzi, że postępowanie przygotowano dla określonej osoby. Jest jednak istotnym elementem porównania kolejnych konkursów, zwłaszcza że w drugim postępowaniu jeden z kandydatów został wykluczony właśnie ze względu na wymagania dotyczące wykształcenia.

- Nie jest prawdą, że kolejne konkursy są organizowane w celu wyboru z góry określonej osoby – podkreśla Tomasz Orzeszko. - Jako członkowie rady nadzorczej działamy na rzecz spółdzielni i dla jej dobra.

Kto zostanie zastępcą prezesa? Być może dowiemy się pod koniec sierpnia...

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: esential Treść komentarza: A dlaczego polski "rząd" ma w poważaniu takie zbiórki? Data dodania komentarza: 17.10.2026, 19:59 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. 588 tys. zł z 1,5 proc. podatku dla Szymka. Rodzice dziękują za pomoc Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: Zabierzcie im klocki, bo doprowadzą Chełm do bankructwa! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 19:22 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: KL Treść komentarza: A czy te uszkodzenia nie zostały spowodowane przez ciężki sprzęt w związku z budową drogi ekspresowej , czy to nie dziwne że akurat ten odcinek się zepsuł Data dodania komentarza: 17.10.2026, 18:42 Źródło komentarza: Naprawy między Stołpiem i Henrysinem jeszcze w październiku. Na zabezpieczenie pęknięć zabrakło pieniędzy Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Plany zacne jak na taką sporą wieś. Tylko pieniądze gdzieś. Pewnie brodaty sfinansuje dzięki programowi 0% z NBP od Glapińskiego przy wsparciu Nowogrodzkiego. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 16:53 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: franek Treść komentarza: Przynajmniej tych pieniędzy nie ukradną szmatławcy. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 16:48 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. 588 tys. zł z 1,5 proc. podatku dla Szymka. Rodzice dziękują za pomoc
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama