Radny Rady Miasta Chełm Tomasz Ochera zwrócił się do prezydenta Jakuba Banaszka z interpelacją dotyczącą zwiększenia częstotliwości kursowania oraz zmiany rozkładu jazdy linii autobusowej nr 11.
Jak zaznaczył, o interwencję mieli prosić mieszkańcy korzystający z połączeń w rejonie ul. Lwowskiej, cmentarza komunalnego przy ul. Mościckiego oraz Vendo Parku.
– Analiza obowiązującego rozkładu jazdy wskazuje na rażąco długie przerwy między kursami, sięgające od 1,5 do nawet 2 godzin – napisał radny.
Po 16.34 może już nie być czym wrócić
Ochera zwrócił uwagę przede wszystkim na popołudniowe godziny kursowania „jedenastki”. W okresie roku szkolnego po autobusie odjeżdżającym o godz. 16.34 kolejny kurs odbywa się dopiero o godz. 18.24. Jeszcze trudniejsza sytuacja ma być podczas wakacji i ferii zimowych, kiedy kurs o godz. 16.34 jest ostatnim w ciągu dnia.
Zdaniem radnego taki rozkład utrudnia powrót z pracy, zakupów czy wizyty na cmentarzu.
– Taki stan rzeczy drastycznie ogranicza dostępność komunikacji miejskiej w godzinach popołudniowych, odcinając pasażerów od możliwości powrotu z pracy czy zakupów – argumentował.
Jeszcze skromniej wygląda rozkład w dni wolne. Według informacji przedstawionych w interpelacji w soboty linia nr 11 wykonuje tylko dwa kursy – o godz. 12.24 i 16.24. W niedziele oraz święta nie jeździ w ogóle.
Co z seniorami i osobami bez samochodów?
Tomasz Ochera podkreślił, że linia nr 11 ma znaczenie nie tylko transportowe, ale również społeczne. Zapewnia bowiem bezpośrednie połączenie z cmentarzem komunalnym, z którego korzystają m.in. osoby starsze, samotne i nieposiadające własnego samochodu.
Autobusem można również dojechać do Vendo Parku, gdzie znajdują się sklepy, punkty usługowe, apteki i miejsca pracy.
– Dla wielu osób, zwłaszcza seniorów zagrożonych wykluczeniem komunikacyjnym, autobus miejski to jedyna szansa na dotarcie do tych punktów – zaznaczył radny, prosząc o zwiększenie liczby kursów.
Miasto: jeżdżą tam również inne linie
Odpowiedzi na interpelację udzielił wiceprezydent Chełma Radosław Wnuk. Miasto nie odniosło się jednak do propozycji uruchomienia konkretnych dodatkowych kursów linii nr 11. Zamiast tego wskazało, że cmentarz oraz Vendo Park są obsługiwane także przez autobusy linii nr 1, 2 i 13.
Jak przekonuje zastępca prezydenta, zapewniają one połączenia od wczesnych godzin porannych do wieczora, z częstotliwością od kilku do kilkunastu minut w każdym kierunku. Ma to dotyczyć zarówno roku szkolnego, jak i wakacji.
Dodatkowo na przystankach Wojsławicka/Delikatesy oraz Wolności/Wojsławicka zatrzymują się autobusy linii nr 6 i 7. Łącznie mają one wykonywać 12 kursów dziennie.
– Zapewnia to mieszkańcom alternatywne możliwości dojazdu w okolice cmentarza również z innych rejonów miasta, gdzie linie nr 1, 2 i 13 nie kursują – czytamy w odpowiedzi.
W soboty autobus średnio co 20 minut
Ratusz zaznacza również, że sobotni rozkład jazdy obowiązuje w niezmienionej formie przez cały rok. Chociaż sama linia nr 11 wykonuje wówczas tylko dwa kursy, w rejon cmentarza i Vendo Parku można dojechać także liniami nr 1, 2 i 13. Według miasta autobusy te kursują średnio co 20 minut w każdym kierunku.
Przedstawiciele samorządu przypominają ponadto, że obecny układ komunikacyjny został wypracowany podczas konsultacji z mieszkańcami. Jednym z ich efektów było skierowanie wybranych kursów linii nr 13 w dni powszednie oraz wszystkich jej sobotnich kursów przez przystanek Mościckiego/Cmentarz, położony przy głównym wejściu na nekropolię.
Dodatkowych kursów na razie nie będzie?
Ostatecznie Chełmskie Linie Autobusowe uznały, że obecna oferta przewozowa jest wystarczająca.
– Dostępność komunikacyjna rejonu cmentarza komunalnego oraz Vendo Parku jest obecnie zapewniona przez kilka linii komunikacyjnych i w ocenie Chełmskich Linii Autobusowych Sp. z o.o. jest optymalna – poinformował Radosław Wnuk.
Nie oznacza to jednak definitywnego zamknięcia sprawy. Miasto zapewniło, że uwagi radnego mają zostać uwzględnione podczas kolejnych analiz funkcjonowania komunikacji miejskiej i ewentualnych prac nad zmianami rozkładów. Ewentualne decyzje będą jednak uzależnione od potrzeb pasażerów oraz możliwości organizacyjnych i taborowych miejskiej spółki.
Czytaj także:



Napisz komentarz
Komentarze