Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Ekspert radzi

Sprzedaż bez pośrednika. Pozorna oszczędność, realna strata

W dobie powszechnego dostępu do portali ogłoszeniowych wielu właścicieli mieszkań i domów zadaje sobie to samo pytanie: „Po co mi agent, skoro sam mogę dodać ogłoszenie?”. Choć wizja zatrzymania prowizji w kieszeni jest niezwykle kusząca, statystyki rynkowe oraz doświadczenia profesjonalistów są nieubłagane. O tym, dlaczego próba zaoszczędzenia na wsparciu specjalisty bywa paradoksalnie najbardziej kosztownym błędem w całym procesie, rozmawiamy z Patrycją Szmagalską, ekspertką z biura Północ Nieruchomości.
Sprzedaż bez pośrednika. Pozorna oszczędność, realna strata

Źródło: AI

Rynek nieruchomości w Polsce stał się w ostatnich latach wyjątkowo dynamiczny, ale i skomplikowany. Kupujący wykazują się coraz większą świadomością, a procedury prawne oraz wymogi bankowe stają się coraz bardziej rygorystyczne. W tym gąszczu przepisów i silnych emocji sprzedający działający na własną rękę często wpadają w pułapkę błędnych kalkulacji.

Myślenie krótkowzroczne

Głównym motywem samodzielnej sprzedaży jest zazwyczaj chęć uniknięcia kosztów pośrednictwa, jednak jak zauważa Patrycja Szmagalska jest to myślenie krótkowzroczne, które nie bierze pod uwagę realnych ryzyk finansowych. Agentka podkreśla, że wielu sprzedających wierzy, iż działając bez wsparcia, zostawia prowizję dla siebie, podczas gdy rzeczywistość bywa brutalna dla ich portfela, a pozorna oszczędność często kończy się stratą kilkudziesięciu tysięcy przy finalnej transakcji.

- Straty te wynikają z kilku kluczowych obszarów, z których najpoważniejszym jest źle oszacowana cena ofertowa. Brak dostępu do rzeczywistych cen transakcyjnych sprawia, że właściciele często albo odstraszają klientów zbyt wysoką kwotą, mrożąc ofertę na długie miesiące, albo sprzedają nieruchomość znacznie poniżej jej wartości rynkowej. Do tego dochodzą aspekty techniczne i marketingowe; wrzucenie amatorskich zdjęć na portal nie wystarczy, by wyróżnić się w gąszczu ofert. Profesjonalny agent buduje strategię, korzysta z szerokich baz klientów i profesjonalnych narzędzi promocyjnych, których brak uniemożliwia uzyskanie najwyższej możliwej ceny. Nie bez znaczenia pozostaje również bezpieczeństwo całej operacji, ponieważ błędy prawne w dokumentacji mogą ciągnąć się za sprzedającym latami - wyjaśnia Patrycja Szmagalska.

Profesjonalny dystans

Kolejnym czynnikiem, który często umyka uwadze właścicieli, jest psychologia sprzedaży. Sprzedaż własnego domu to proces obarczony ogromnym ładunkiem emocjonalnym, który utrudnia trzeźwą ocenę sytuacji i prowadzenie twardych negocjacji. Patrycja Szmagalska w swojej pracy pełni rolę niezbędnego „bezpiecznika”, który z chłodną głową dba o interes klienta. Brak profesjonalnego dystansu sprawia, że właściciele często ulegają presji czasu lub naciskom kupujących, co jest prostą drogą do finansowych ustępstw. Tymczasem agent, występując jako mediator, potrafi oddzielić sentyment od twardego biznesu, chroniąc finalny zysk sprzedającego.

Dobry strateg

W nowoczesnym ujęciu branży nieruchomości pośrednik przestał być jedynie osobą „pokazującą mieszkanie”, a stał się strategiem i doradcą inwestycyjnym. Patrcycja Szmagalska puentuje to krótko: profesjonalista nie jest kosztem, lecz inwestycją, która na siebie zarabia. Współpraca z ekspertem pozwala na taką optymalizację procesu, od home stagingu po zaawansowane techniki negocjacyjne, że uzyskana nadwyżka z nawiązką pokrywa koszt wynagrodzenia agencji. W ostatecznym rozrachunku sprzedający kończy transakcję z wyższą kwotą w dłoni i poczuciem pełnego bezpieczeństwa, którego nie sposób wycenić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ADAMTreść komentarza: Czyli "muzyka" dla kryminalistów i patoli czyli hiphop będzie a Muzyka dla wszystkich czyli disco polo dalej jest na czarnej liścieData dodania komentarza: 8.05.2026, 18:00Źródło komentarza: Znamy już drugą gwiazdę Dni Chełma 2026! Na scenie wystąpi PaktofonikaAutor komentarza: MarekTreść komentarza: To już nie może być normalny przystanek?Data dodania komentarza: 8.05.2026, 15:05Źródło komentarza: Zielone wiaty w Chełmie do poprawki? Miasto tłumaczy, co stało się z roślinnościąAutor komentarza: jaTreść komentarza: No ale zaraz, zaraz, a czy ogródki działkowe to nie jest prywatny gips, tak jak mieszkania w blokach ? Przecież oni wszyscy płacą jakieś składki, to powinni się sami utrzymywać, a nie dostawać kasę z moich podatków. Jak im nie wystarcza kasy to niech podniosą opłaty na tyle żeby im starczało.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 14:48Źródło komentarza: Chełm. Działkowcy proszą o wsparcie, miasto nie planuje dotacjiAutor komentarza: spartoliliTreść komentarza: Kolejna trafiona inwestycja!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 10:57Źródło komentarza: Zielone wiaty w Chełmie do poprawki? Miasto tłumaczy, co stało się z roślinnościąAutor komentarza: JanTreść komentarza: Sorry ale taki mamy klimat,. Cytat Bieńkowskiej od Tuska. Jeżeli ktoś jeszcze pamięta.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 10:34Źródło komentarza: Zielone wiaty w Chełmie do poprawki? Miasto tłumaczy, co stało się z roślinnością
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama