Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama moto
Reklama
Radny nie odpuszcza

Chełm: Spór o ulicę Pszenną. Radny ostro krytykuje miasto, mieszkańcy czekają od lat

Narasta konflikt wokół remontu ulicy Pszennej. Seria interpelacji radnego Mariusza Kowalczuka i odpowiedzi władz miasta pokazuje, jak z lokalnego problemu drogowego powstał spór o priorytety inwestycyjne i sposób traktowania mieszkańców.
Radny Mariusz Kowalczuk nie odpuszcza i dalej walczy o ulicę Pszenną
Radny Mariusz Kowalczuk nie odpuszcza i dalej walczy o ulicę Pszenną

Sprawa dotyczy odcinka ulicy Pszennej, którego stan – jak podkreśla radny – od dawna odbiega od podstawowych standardów. W interpelacji z 27 lutego 2026 roku wskazywał on na powtarzające się, nieskuteczne naprawy i realne zagrożenie dla użytkowników drogi.

Radny Mariusz Kowalczuk (KR Chełmianie) apelował o wykonanie trwałej nawierzchni asfaltowej zamiast doraźnego uzupełniania ubytków frezem asfaltowym, który – jak argumentował – szybko ulega degradacji i generuje kolejne koszty.

Miasto: remont możliwy dopiero za kilka lat

W odpowiedzi z 16 marca władze miasta wskazały, że inwestycja została wpisana do planów na lata 2027–2029 i będzie uzależniona od dostępności środków finansowych.

To stanowisko spotkało się z ostrą reakcją radnego. W kolejnej interpelacji z 23 marca podkreślał, że taki zapis ma „charakter wyłącznie deklaratywny”, a mieszkańcy nie mają żadnej gwarancji realizacji inwestycji.

Zwracał też uwagę na spadek wydatków inwestycyjnych miasta w kolejnych latach, co – jego zdaniem – jeszcze bardziej zmniejsza szanse na wykonanie remontu.

Opóźnienie i kolejna odmowa

7 kwietnia urząd poinformował o konieczności przedłużenia terminu odpowiedzi ze względu na złożoność sprawy.

Ostateczna odpowiedź, przekazana 14 kwietnia, nie przyniosła jednak przełomu. Miasto jasno wskazało, że w budżecie na 2026 rok nie zabezpieczono środków na remont ulicy Pszennej, a realizacja zadania wymaga zmian budżetowych i procedury zamówień publicznych.

„Skandaliczne traktowanie mieszkańców”

Dzień później radny ponownie zabrał głos – tym razem w znacznie ostrzejszym tonie.

„Z niedowierzaniem i głębokim oburzeniem przyjąłem treść Pańskiego pisma (...) Z perspektywy mieszkańców wygląda to tak, jakby ich problem nie był traktowany z należytą powagą. Jest to skandaliczne traktowanie mieszkańców ul. Pszennej jak ludzi drugiej kategorii, którym odmawia się prawa do bezpiecznej i trwałej infrastruktury drogowej, pomimo ponoszenia takich samych ciężarów publicznych jak pozostali mieszkańcy miasta" – napisał radny.

Kowalczuk zarzucił władzom miasta odkładanie sprawy i stosowanie argumentów budżetowych jako wygodnego uzasadnienia braku decyzji.

„Doraźne uzupełnianie ubytków frezem asfaltowym (…) jest działaniem pozornym, nieskutecznym i marnotrawiącym środki publiczne” – podkreślił.

Radny domaga się nie tylko natychmiastowego remontu, ale także przedstawienia szczegółowej kalkulacji kosztów wykonania nowej nawierzchni na odcinku około 450 metrów.

Spór o priorytety

W tle sprawy pojawia się szerszy problem – sposób planowania inwestycji w mieście. Radny wskazuje, że koszt remontu (szacowany wcześniej na 200–300 tys. zł) jest relatywnie niewielki w skali budżetu i możliwy do sfinansowania poprzez przesunięcia środków.

Z kolei miasto podkreśla ograniczenia finansowe oraz konieczność realizacji wielu zadań drogowych jednocześnie.

Co dalej?

Na razie nie ma informacji o zmianie stanowiska władz miasta. Remont ulicy Pszennej nadal nie jest zaplanowany na 2026 rok, a jego realizacja pozostaje uzależniona od przyszłych decyzji budżetowych.

Tymczasem – jak podkreśla radny – cierpliwość mieszkańców się kończy.

„Ulica Pszenna nie może dłużej pozostawać symbolem zaniedbania i braku decyzji władz miasta” – zaznaczył.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

m 28.05.2026 17:38
Ładne wdzianko. Pewnie projektu Giorgio Armani albo Gianni Versace. Kolorek wręcz idealny dla prawdziwego mężczyzny.

dociekliwy 27.05.2026 08:24
Ładna marynareczka. Ciekawe, czy spodnie też różowe.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama