Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 13:44
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Już wrócił za kratki

Uciekinier z Zakładu Karnego we Włodawie szarpał ochroniarza w drogerii [FILM]

Miał odbywać karę, ale wybrał ucieczkę i powrót na przestępczą ścieżkę. 48-letni mieszkaniec Lublina, poszukiwany po ucieczce z Zakładu Karnego we Włodawie, wpadł w ręce lubelskich policjantów. Zanim jednak wrócił za kratki, zdążył dokonać kradzieży rozbójniczej w jednej z lokalnych drogerii.
Uciekinier z Zakładu Karnego we Włodawie szarpał ochroniarza w drogerii [FILM]

Źródło: KWP w Lublinie

Mężczyzna, zamiast pokornie odbywać wyrok, postanowił samowolnie opuścić Zakład Karny we Włodawie. Jego wolność nie trwała jednak długo. Po miesiącu znów narozrabiał. 48-latka namierzyli funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Recydywista w drogerii

Z ustaleń śledczych wynika, że niespełna miesiąc po ucieczce 48-latek pojawił się w jednej z lubelskich drogerii. Nie przyszedł po zakupy. Postanowił jednak ukraść wiele cennych artykułów kosmetycznych. Bezkarność po pierwszej kradzieży rozochociła przestępcę, który kilka dni później wrócił do tego samego sklepu.

Tym razem jednak sytuacja przybrała znacznie groźniejszy obrót. Pracownik ochrony próbował zainterweniować i powstrzymać złodzieja, ale mieszkaniec Lublina nie zamierzał oddać łupu, więc zwykła kradzież zamieniła się w kradzież rozbójniczą. 48-latek zaatakował interweniującego ochroniarza. Mężczyzna szarpał i popychał pracownika sklepu, stosując wobec niego przemoc fizyczną. Potem uciekł.

Kryminalni z Komendy Miejskiej szybko jednak wpadli na jego trop. Po zatrzymaniu okazało się, że lista zarzutów, które usłyszy, jest długa, a na dodatek działał w warunkach recydywy.

Poniżej film z zatrzymania:

Film: KWP w Lublinie

Powrót do celi

Sprawca usłyszał już zarzuty kradzieży oraz kradzieży rozbójniczej. Odpowie również za naruszenie nietykalności cielesnej pracownika ochrony. Ze względu na  kryminalną przeszłość, wymiar kary może być wyjątkowo surowy.

– Po przedstawieniu zarzutów, mężczyzna trafił z powrotem do Zakładu Karnego, celem odbycia pozostałej kary pozbawienia wolności i poniesienia odpowiedzialności za czyny dokonane po swojej ucieczce - informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KWP w Lublinie.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama