Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Zasłużyli, to dostali

Nawet 15 tys. zł nagrody dla urzędnika. Sprawdziliśmy trzy miasta regionu: Chełm, Zamość i Białą Podlaskę

Jedno miasto tnie wydatki, drugie je zwiększa, a trzecie niemal je podwoiło. W jednym przypadku nagroda sięgnęła aż 15 tys. zł. Sprawdziliśmy, jak wyglądają nagrody dla urzędników w Chełmie, Zamościu i Białej Podlaskiej.
Trzy miasta regionu pokazują, że nie ma jednego modelu nagradzania urzędników – od wysokich, indywidualnych premii po system powszechnych dodatków dla wszystkich pracowników.
Trzy miasta regionu pokazują, że nie ma jednego modelu nagradzania urzędników – od wysokich, indywidualnych premii po system powszechnych dodatków dla wszystkich pracowników. Różnice te odzwierciedlają nie tylko możliwości budżetowe, ale przede wszystkim odmienne podejście władz do motywowania i oceniania pracy urzędników.

W Chełmie, Zamościu i Białej Podlaskiej nagrody dla urzędników wyglądają zupełnie inaczej. Jedno miasto ogranicza wydatki, drugie je wyraźnie zwiększa, a trzecie niemal podwoiło budżet na ten cel. Różnice widać nie tylko w kwotach, ale też w podejściu do tego, kto i za co powinien otrzymać premię.

Chełm: mniej nagród, ale rekordowe kwoty

To właśnie Chełm przyciąga największą uwagę. W 2025 roku miasto ograniczyło wydatki na nagrody – z ponad 280 tys. zł w 2024 roku, do około 254 tys. zł. Spadła też liczba nagrodzonych osób – z 246 do 234. Mimo to pojawiły się tam jedne z najwyższych indywidualnych gratyfikacji.

Najwyższa nagroda wyniosła aż 15 tys. zł. To zdecydowanie więcej niż w pozostałych analizowanych miastach, gdzie maksymalne kwoty były kilkukrotnie niższe. Średnia wysokość nagrody pozostała jednak na zbliżonym poziomie i wyniosła 1086 zł brutto.

Jak wynika z informacji urzędu, część wyższych nagród była związana z konkretnymi efektami pracy. Wśród nich znalazło się m.in. przygotowanie dokumentacji technicznej inwestycji przez jednego z zastępców prezydenta, co pozwoliło miastu uniknąć dodatkowych kosztów.

Łączna kwota nagród dla zastępców prezydenta wyniosła 18,5 tys. zł, dla sekretarza – 5,2 tys. zł, a dla skarbnika – 1,5 tys. zł. Prezydent miasta nie otrzymał nagrody.

Biała Podlaska: nagrody podwojone

Zupełnie inny kierunek obrała Biała Podlaska. W 2025 roku miasto przeznaczyło na nagrody ponad 408 tys. zł, podczas gdy rok wcześniej było to nieco ponad 201 tys. zł. Oznacza to podwojenie wydatków.

Nagrody otrzymali wszyscy pracownicy urzędu – ponad 200 osób w każdym z analizowanych lat. System ma więc charakter powszechny.

Wzrosła także ich wysokość. Średnia nagroda w 2025 roku przekroczyła 2 tys. zł brutto, podczas gdy rok wcześniej wynosiła niecały 1000 zł. Najwyższe nagrody sięgały 2,9 tys. zł.

Prezydent miasta – podobnie jak w Chełmie – nie otrzymał nagrody. Gratyfikacje przyznano natomiast jego zastępcy oraz skarbnikowi i sekretarzowi miasta – w 2025 roku wyniosły one po 2 tys. zł brutto.

Zamość: więcej pieniędzy i więcej nagrodzonych

W Zamościu zmiany mają bardziej stopniowy charakter, ale również są wyraźne. Wydatki na nagrody wzrosły z 148 tys. zł w 2024 roku do ponad 257 tys. zł w 2025 roku.

Zwiększyła się także liczba nagrodzonych pracowników – ze 189 do 216 osób. Oznacza to, że miasto rozszerza system nagród, obejmując nim coraz większą grupę urzędników.

Średnia wysokość nagrody wzrosła z około 780 zł do 1190 zł brutto, a maksymalne gratyfikacje sięgały 5 tys. zł.

W 2025 roku zastępcy prezydenta otrzymali 4,5 tys. zł, skarbnik 3,5 tys. zł, a sekretarz miasta 4 tys. zł. Sam prezydent Zamościa nie otrzymał nagrody.

Równość czy efektywność?

Dane z trzech miast pokazują jasno: nie ma jednego modelu nagradzania w samorządach. Jedni stawiają na powszechność, inni na stopniowy rozwój systemu, a jeszcze inni na selektywne, wysokie premie za konkretne efekty. To nie tylko różnice w liczbach, ale przede wszystkim w podejściu do zarządzania – od równościowego po silnie premiujące indywidualne wyniki.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 17.04.2026 14:50
Jakub ma gest. Chociaż jak dotychczas widać nie unikają dodatkowych kosztów. Dług prawie 400 milionów.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jakub ma gest. Chociaż jak dotychczas widać nie unikają dodatkowych kosztów. Dług prawie 400 milionów.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 14:50Źródło komentarza: Nawet 15 tys. zł nagrody dla urzędnika. Sprawdziliśmy trzy miasta regionu: Chełm, Zamość i Białą PodlaskęAutor komentarza: KapuczinoTreść komentarza: Obecna władza Um Krasnystaw to tylko lans na fb...Data dodania komentarza: 17.04.2026, 11:48Źródło komentarza: Krasnystaw. Będą miejskie autobusy? Trwają już przygotowania do złożenia wniosku o dofinansowanieAutor komentarza: AandrzejTreść komentarza: A to nie ta od biedronia? :dData dodania komentarza: 16.04.2026, 21:25Źródło komentarza: Bunt w parafii w Wojsławicach? Część parafian domaga się przeniesienia proboszcza? Skierowali pismo do arcybiskupaAutor komentarza: BONAPARTETreść komentarza: Mieso armatnie i szybka emerytura ? Wszyscy raczej ze wsi.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 20:28Źródło komentarza: Jeszcze więcej klas wojskowych. Bo młodzi chcą się w nich uczyćAutor komentarza: JaTreść komentarza: Chyba ten co to wymyślił razem z burmistrzem ma coś nie tak z głową od PKP do galerii jest ok 2 km po co w tak małej mieścinie komunikacja miejska a poza tym jest już bus co jeździ spod panoramy na cukrownie i w zupełności wystarcza władze Krasnego stawu może niech się zajmą tworzeniem miejsc pracy dla ludzi aby młodych tu zatrzymać a nie wszystko się sprzedaje niszczy buzy a rządzący tylko budują niepotrzebny most planują remonty amfiteatruData dodania komentarza: 16.04.2026, 20:10Źródło komentarza: Krasnystaw. Będą miejskie autobusy? Trwają już przygotowania do złożenia wniosku o dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama