Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Trzeba sobie jakoś radzić

Gm. Siedliszcze. Radości tyle, co zgryzot. Planują rozwój pomimo burzy na rynku paliw

Lawinowy wzrost ceny paliw to już nie tylko odległe widmo nadchodzącego kryzysu, ale rzeczywistość, z którą trzeba nauczyć się żyć i mierzyć. Rzeczywistość, która wpływa zarówno na codzienne funkcjonowanie zarządzanej przez samorząd infrastruktury, jak i możliwość realizowania zaplanowanych inwestycji. Mówił o tym w czasie niedawnej sesji rady miejskiej burmistrz Hieronim Zonik.
Rosnące w lawinowy sposób ceny paliw to już nie tylko odległe widmo nadchodzącego kryzysu, ale rzeczywistość, z którą trzeba nauczyć się żyć i mierzyć. Rzeczywistość, która wpływa zarówno na codzienne funkcjonowanie zarządzanej przez samorząd infrastruktury.
Wysokie ceny paliw wpływają na szereg aspektów samorządowego życia. Także na koszty utrzymania obiektów użyteczności publicznej.

Źródło: Freepik

Drożyzna uderza w transport i szkoły

Jednym z najpoważniejszych problemów, na które zwrócił uwagę włodarz Siedliszcza, jest gwałtowny wzrost cen paliw i energii. Gminy wiejskie, takie jak Siedliszcze, odczuwają to szczególnie dotkliwie ze względu na koszty dowozu uczniów do szkół oraz ogrzewania budynków publicznych. Kryzys widać też w kotłowniach. Znakomita większość instytucji ogrzewana jest przy pomocy oleju opałowego, którego cena systematycznie rośnie.

- Z niepokojem patrzymy na to, co się dzieje. Ceny szaleją – przyznał burmistrz Zonik, nawiązując do uwag wójtów i burmistrzów w całym kraju.

Choć w wielu sąsiednich gminach przewoźnicy rozwiązują umowy z powodu kosztów paliwa, w Siedliszczu sytuacja jest na razie stabilna dzięki posiadaniu własnej komunikacji publicznej. Niemniej jednak, jak zaznacza burmistrz, finansowe skutki podwyżek są nieuniknione.

Nie wszystko poszło po myśli


Mimo trudnej sytuacji gospodarczej gmina nie rezygnuje z planów rozwojowych. Podczas ostatniego spotkania ze starostą chełmskim Piotrem Deniszczukiem, burmistrz omówił kwestię poprawy bezpieczeństwa na ulicy Szpitalnej. Projekt ma szansę na 80-procentowe dofinansowanie z budżetu województwa, przy 20-procentowym wkładzie własnym gminy.

Nie wszystkie plany udaje się jednak zrealizować od razu. Burmistrz poinformował o konieczności unieważnienia przetargu na budowę tężni solankowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Powodem był fakt, że żaden z oferentów nie spełnił wymaganych warunków.

Przypomnijmy, że na liście prac, jaką sporządzono do tego zadania, znalazło się między innymi wykonanie tężni solankowej, budowa kontenerowego budynku WC, budowa zbiornika na nieczystości ciekłe, montaż komory technologicznej, wykonanie przyłącza wodociągowego, wykonanie odcinków instalacji wodociągowej, która będzie odpowiadała za obieg wody solankowej, wykonanie kanalizacji sanitarnej, montaż kanalizacji technologicznej, energetycznej niskiego napięcia oraz kanalizacji kablowej. Parkowa przestrzeń miałyby uzupełnić lampy. Przewidziano również montaż instalacji monitoringu wizyjnego i elementów małej architektury. Planowano też wymianę urządzeń sportowo-rekreacyjnych oraz prace przy parkowej alejce.

Do urzędu spłynęło w sumie sześć ofert. Najniższą, najkorzystniejszą cenę zaproponowała firma ZIBI-BRUK ze Skaryszewa, która przewidziany zakres prac byłaby w stanie zrealizować w zamian za wynagrodzenie w wysokości niespełna 700 560 zł. Nieco więcej za wykonanie zlecenia chciałby Jerzy Sylwester Zagraba, który swoją działalność prowadzi w Trawnikach. Oferta tej firmy wiązałaby się z wydatkiem na poziomie 995 000 zł. Ofertę przekraczającą 1 mln zł złożył z kolei Venuland z Warszawy. Podmiot byłby w stanie zmienić oblicze parku w ramach kwoty nieco ponad 1 041 000 zł. Znacznie wyższą kwotę przedstawiło natomiast Przedsiębiorstwo „Brunpol” z Krupego. Nawiązanie współpracy z tą firmą oznaczałoby potrzebę zabezpieczenia na inwestycję prawie 1 521 000 zł. Na liście znalazły się też dwa podmioty, których kosztorysy przekroczyły kwotę 1 600 000 zł. Wynagrodzenia na poziomie prawie 1 643 000 zł oczekuje firma AN – PROJEKT ANNA TROND z Żdanowa, a prawie 1 665 600 zł ADWIZER Agnieszka Podraska z Płocka.

Niespełna 1 021 000 zł zaproponował sam urząd. Część tej puli to dofinansowanie, jakie samorząd pozyskał z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach programu Plan Strategiczny dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 oraz środki własne samorządu.

Są też plusy


Władze chcą jednak powalczyć o możliwość realizacji innych inwestycji. Złożono kilka wniosków o dofinansowanie, a dotyczą one następujących obszarów: ekologia (budowa przydomowych oczyszczalni ścieków oraz utylizacja azbestu), sport (modernizacja sali gimnastycznej w Siedliszczu oraz poprawa efektywności energetycznej budynku ośrodka zdrowia) oraz infrastruktura drogowa (budowa dróg z funduszu rekultywacji gruntów oraz zakup ciągnika na potrzeby zarządzania kryzysowego. Maszyna będzie kosztować ok. 290 tys. zł).

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec od 50lat Treść komentarza: Kraszczady to nic nadzwyczajnego, napewno nie jest to Cud polski, nie przesadzajmy . Są to ładne okolice Krasnegostawu ale takich miejsc są dziesiątki jak nie tysiące w skali kraju. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 07:00 Źródło komentarza: Krasnystaw. Kraszczady walczą o tytuł „Cudu Polski 2026”! Teraz wszystko w naszych rękach Autor komentarza: Lolo Treść komentarza: Co??? Parę desek i kawałek drelichu? Ciekawe kto i czyich pieniędzy wywalił na to? Chyba, że zakryte logo jest haftowane złotą nicią😆😆😆😆 Data dodania komentarza: 3.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Ukradli drogi leżak ze strefy radiowej na Chmielakach. Sprawcy są już w rękach policji Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: NA POLSKICH WSIACH OD DAWIEN DAWNA SZKOLY BYLY BARDZO UBOGIE ZATEM GDZIE WIEJSKA SPOLECZNOSC MIALA CZERPAC WIEDZE I DO CZEGO OWA WIEDZA BYLA BY IM POTSZEBNA ? PROSZE PSZESLEDZIC ARCHIWUM W MUZEUM NP CHELMSKIM DWA TOMY PO TYTULEM W STARYM ALBUMIE MOJEGO DZIADKAPO ,CHELM I CHELMIANIE W FOTOGRAFII RODZINNEJ.WIES BYLA ZAWSZE WSIA A MIASTO MIASTEM. TO WSZYSTKO SIE ZMIENILO OD MOMENTU MIGRACJI WIEJSKIEJ DO MIAST NIESTETY . PROSZE O MERYTORYCZNE KOMENTARZE. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 12:26 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Uczony się odezwał. Klękajcie narody. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 09:30 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Zdzisław Treść komentarza: Super jak chodziłem do szkoły na Jagiellońską to również uczestniczyłem w zawodach strzeleckich brałem udział w biathlonie w pojedynku strzeleckim i innych różnych zawodach strzeleckich pod patronatem Jana Dąbskiego jeszcze nosiliśmy broni korzystaliśmy ze strzelnicy koło LOKu co do broni to były kbks i jeden Ural W kumowej dolinie było dużo imprez sportowych piękne czasy Pozdrawiam Data dodania komentarza: 3.09.2026, 08:43 Źródło komentarza: MKS Dragon Chełm notuje ciągły progres
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama