Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 17:43
Reklama
Reklama baner reklamowy
To może być niesamowita przygoda!

Gm. Leśniowice. Zróbmy pani Czesławie miłą niespodziankę. Może i Twoim archiwum kryje się coś ciekawego?

Pani Joanna, wnuczka Czesławy Bobrowskiej, zwróciła się do naszej redakcji z nietypową prośbą. Jej babcia, która urodziła się w 1936 roku, będzie wkrótce obchodziła 90. rocznicę swoich urodzin. Ten szczególny jubileusz zasługuje w ocenie pani Joanny na szczególną oprawę. - Chciałabym zabrać moją babcię w symboliczną podróż do świata, który pamięta sprzed lat. Poszukuję zdjęć lub przedmiotów, które mają związek z Dębiną i Kasiłanem. Wierzę w moc internetu – motywowała swoją prośbę. Czy damy radę pomóc? Spróbujmy!
Pani Joanna, wnuczka Czesławy Bobrowskiej, zwróciła się do naszej redakcji z nietypową prośbą. Jej babcia, która urodziła się w 1936 roku, będzie wkrótce obchodziła 90. rocznicę swoich urodzin. Ten szczególny jubileusz zasługuje w ocenie pani Joanny na szczególną oprawę.
Obiekt dawnej rządcówki w Dębinie.

Autor: fot. Andrzej Łuczyński

Źródło: https://dipp.info.pl/baza-dipp/lubelskie/powiat-chelmski/gmina-lesniowice/dwor-debina

Stan zdrowia seniorki nie pozwala już na odbywanie dalekich podróży. Obecnie mieszka w miejscowości Płoty, w powiecie gryfickim. Jej korzenie sięgają jednak gminy Leśniowice – Kasiłanu i Dębiny.

-Moja babcia urodziła się w 1936 roku w Chełmie, ale cała jej rodzina mieszkała w Dębinie. Uczęszczała do szkoły w Kasiłanie. Później, już w latach 50., wszyscy udali się na zachód Polski, na tzw. „ziemie odzyskane”. I od tamtego czasu moja babcia ani razu nie odwiedziła swoich rodzinnych stron, chociaż często o nich opowiada i wspomina je – wyjaśniła nam w wiadomości mailowej Joanna Krakowiecka (z domu Bobrowska).

Artefakty, na jakich zależy pani Joannie, to przede wszystkim kopie fotografii z lat 1910-1970 oraz zdjęcia różnych przedmiotów, które były niegdyś związane ze szkołą w Kasiłanie lub dworem Iżyckich/Rzewuskich w Dębinie. Najstarsza wnuczka chciałaby przygotować dla swojej babci fotoksiążkę, dzięki której pani Czesława mogłaby odbyć sentymentalną podróż w czasie.

-Chętnie przyjmę również wszelkie archiwalne zapisy dotyczące obiektu dworu, szkoły i ówczesnych społeczności tych dwóch miejscowości. Może zachowały się w domowych archiwach takie materiały? - zastanawia się pani Joanna.

Sama także mieszka daleko poza granicami kraju, dlatego nie będzie w stanie osobiście odebrać bezcennych dla niej pamiątek. Wierzy jednak, że przy wykorzystaniu dostępnych obecnie narzędzi uda się przygotować dla babci miłą niespodziankę.

- Chętnie poniosę wszystkie koszty związane z przygotowaniem skanów dokumentów, zapisków czy zdjęć. Proszę, aby materiały kierować na mój adres mailowy: [email protected]. Liczę też na kontakt pod numerem telefonu: +4915146381539 - przekazała nam nasza rozmówczyni. 

Podaje też dodatkowe informacje związane z rodziną pani Czesławy (z domu Malinowskiej).

-Babcia urodziła się 02.04.1936 roku. Córka Jana Malinowskiego (ur. 25.06.1892 roku, prawdopodobnie w Uhrze, zm. w 1942 roku) i Natalii Malinowskiej (zd. Nachwatiuk, ur. 15.11.1897 roku w Uhrze, zm. w 1976 roku). Być może te dane pomogą w identyfikacji dodatkowych źródeł informacji? - ma nadzieję wnuczka seniorki.

Do dzieła! Warto odkurzyć półki domowych biblioteczek i otworzyć zapomniane dawno albumy ze zdjęciami? Dla nas to przecież niewiele, a dla pani Czesławy może oznaczać możliwość wspomnienia szczęśliwego dzieciństwa.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama