W treści pisma, jakie wystosował do urzędu organ, wskazano, że czynności w sprawie zostały podjęte na wniosek wrocławskiej spółki Qair Polska. Należy jednak podkreślić, że RDOŚ nie jest jedyną instytucją, jaka będzie wydawała uzgodnienia w toku prowadzonego postępowania. O ocenę zostały również poproszone Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie oraz Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Chełmie.
I to w zasadzie wszystkie najważniejsze informacje, jakie zawarto w dokumencie. Postanowiliśmy zatem zapytać włodarz gminy Joanny Jabłońskiej o to, jakie konkretne założenia powzięła firma i jak będzie przebiegała współpraca pomiędzy organami opiniującymi, firmą a lokalnym samorządem.
Okazuje się, że we wskazanej lokalizacji planowany jest montaż dziecięciu urządzeń.
- Potencjalne korzyści dla gminy wynikają przede wszystkim z wpływów podatkowych, które w przypadku takich inwestycji trafiają do budżetu samorządu. Środki te są następnie przeznaczane na realizację zadań publicznych, takich jak: utrzymanie dróg, pomoc społeczna, oświata czy inwestycje służące mieszkańcom. Gmina Leśniowice jest gminą typowo wiejską, a nasze dochody podatkowe są ograniczone. Dlatego każde dodatkowe wpływy do budżetu zwiększają możliwości realizacji potrzebnych inwestycji – podkreśliła w skierowanej do nas odpowiedzi wójt, odpowiadając na pytanie o to, w jaki sposób gmina będzie mogła skorzystać na funkcjonowaniu takiej farmy.
Jednocześnie wójt Jabłońska podkreśliła, że trudno w tej chwili wskazać jakikolwiek horyzont czasowy dla realizacji prac budowlanych i uruchomienia urządzeń.
- Nie jesteśmy inwestorem przedsięwzięcia, a proces przygotowania tego typu projektów obejmuje szereg etapów formalnych, w tym procedury środowiskowe i planistyczne, które mogą trwać kilka lat – zauważyła wójt.
Zapytaliśmy także o to, czy jakiekolwiek działania o podobnym charakterze zostały podjęte w odniesieniu do innych gminnych miejscowości. Wójt zapewniła nas o tym, że rola samorządu w podobnych postępowaniach polega tylko i wyłącznie na prowadzeniu procedur planistycznych i administracyjnych – zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
- Z całą pewnością każda taka inwestycja podlega szczegółowym procedurom środowiskowym i planistycznym, których celem jest ocena jej wpływu na otoczenie oraz zapewnienie zgodności z przepisami. Warto przypomnieć, że Rada Gminy Leśniowice podjęła dwie uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w celu dopuszczenia lokalizacji instalacji odnawialnych źródeł energii, w tym elektrowni wiatrowych, wraz z infrastrukturą towarzyszącą – przypomniała w przedstawionych nam wyjaśnieniach wójt.
Sięgnęliśmy do dokumentów, o których mowa. Pierwsza z uchwał została podjęta 30 października 2024 roku. W jej treści mowa jest o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentów obrębów ewidencyjnych: Alojzów, Dębina, Kasiłan, Leśniowice, Majdan Leśniowski, Plisków, Plisków-Kolonia oraz Sielec, w gminie Leśniowice.
-„Powierzchnia opracowania wynosi około 2082 ha. O rozpoczęcie procedury planistycznej wnioskował prywatny inwestor” - przedstawiono w uzasadnieniu uchwały.
Drugi z wymienionych przez wójt dokumentów rada podjęła wcześniej, bo w czerwcu tego samego roku. W tym z kolei przypadku mowa jest o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentów obrębów ewidencyjnych: Leśniowice, Alojzów, Kumów Plebański, Kumów Majoracki, Majdan Leśniowski, Kasiłan, Sielec w gminie Leśniowice.
-"Powierzchnia opracowania wynosi około 1677 ha. O rozpoczęcie procedury planistycznej wnioskował prywatny inwestor” - wyjaśniono w ten sam sposób w uzasadnieniu do tego z kolei dokumentu.
Czytaj także:
- Powiat chełmski. Pamięć – tak, ale na odpowiednim poziomie. Czy dr hab. Sabina Bober przekroczyła granice?
- Gm. Leśniowice. Otwierają się coraz bardziej na turystów. Władze przygotowują kilka nowych rozwiązań
- Gm. Leśniowice. Urząd nie opowiedział się jeszcze, jak rozstrzygnie proces dotyczący biogazowni
- Gm. Żmudź. Chcą zadbać o lokalne dziedzictwo. Zmieni się otoczenie jednej ze świetlic


Napisz komentarz
Komentarze