Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Argumenty i rywalizacja

Słowna szermierka w I LO. Uczniowie zmierzą się w turnieju debat oksfordzkich

Już 17 marca w I Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Czarnieckiego w Chełmie odbędzie się pierwszy szkolny turniej debat oksfordzkich. Wydarzenie ma nie tylko wyłonić najlepszą drużynę, ale również pokazać, jak uczniowie potrafią argumentować, polemizować i bronić swoich racji.

O idei debat oraz przygotowaniach do turnieju opowiedzieli w Radio Bonn Ton - uczeń drugiej klasy Szymon Danieluk oraz nauczycielka języka polskiego i opiekunka koła debat oksfordzkich Teresa Kurzępa.

Argumenty zamiast emocji

Jak wyjaśnia Szymon Danieluk, debaty oksfordzkie to forma uporządkowanej dyskusji, w której rywalizują dwie drużyny – propozycja i opozycja. Ich zadaniem jest obrona lub podważenie postawionej tezy.

– Debata kojarzy się z dialogiem i tutaj rzeczywiście mamy do czynienia z rozmową dwóch stron, ale jest też element rywalizacji. Jedna drużyna broni tezy, druga przedstawia argumenty przeciw. Ostatecznie to sędziowie decydują, która strona lepiej uzasadniła swoje stanowisko – tłumaczy.

Każdy zespół składa się z czterech mówców. Pierwszy wprowadza do tematu, drugi przedstawia główne argumenty, trzeci odpowiada na argumenty przeciwnika, a czwarty podsumowuje całą debatę. Na każdą mowę przeznaczony jest ograniczony czas – zwykle cztery lub pięć minut.

– To trochę jak sport, tylko zamiast walki fizycznej mamy słowną szermierkę – mówi uczeń.

Obrona tezy – nawet jeśli się z nią nie zgadzamy

Jedną z najciekawszych cech debat oksfordzkich jest konieczność obrony wylosowanego stanowiska.

– Jeśli wylosujemy stronę propozycji, musimy bronić tezy do końca, nawet jeśli prywatnie się z nią nie zgadzamy. Trzeba wtedy wejść w rolę osoby, która w nią wierzy i przekonać do niej innych – wyjaśnia Szymon Danieluk.

To właśnie ta umiejętność patrzenia na problem z różnych perspektyw jest jedną z najważniejszych kompetencji rozwijanych w trakcie debat.

Miesiące przygotowań

Jak podkreśla Teresa Kurzępa, przygotowanie uczniów do debat to długi i wymagający proces. Koło debat oksfordzkich działa w I LO od 2015 roku i liczy około 30 osób.

– Najpierw wspólnie opracowujemy tezy, potem wybieramy zespoły i przydzielamy role poszczególnym mówcom. Każda z nich wymaga innych umiejętności – tłumaczy nauczycielka.

Uczniowie ćwiczą m.in. argumentowanie, kontrargumentowanie, zarządzanie czasem oraz radzenie sobie ze stresem podczas wystąpień publicznych.

W przygotowaniach pomagają również eksperci zewnętrzni. Szkoła współpracuje z naukowcami z Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie, a także z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Szkolenia dla uczniów prowadzi m.in. koło debat oksfordzkich z UMCS pod kierunkiem dr. Grzegorza Gila.

Dodatkowym wsparciem była także Fundacja Nowy Głos z Warszawy, która szkoliła młodzież jesienią ubiegłego roku.

Uczniowie trenują także między sobą

Dużą część pracy wykonują sami uczestnicy koła debat.

– Robimy między sobą sparingi, kontrolujemy swoje mowy, poprawiamy argumenty. Często analizujemy też nagrania debat, żeby zobaczyć, jak robią to inni – opowiada Szymon Danieluk.

Turniej o puchar dyrektora

Szkolny turniej debat oksfordzkich odbędzie się 17 marca. Rozpocznie się o godzinie 9.00 od rund eliminacyjnych.

W rywalizacji wezmą udział cztery drużyny podzielone na dwie grupy. Zwycięzcy eliminacji awansują do finału i powalczą o puchar dyrektora szkoły. Przegrane zespoły zmierzą się w pojedynku o trzecie miejsce.

Eliminacje będą zamknięte dla publiczności – oceniać je będą sędziowie z UMCS, w tym międzynarodowy sędzia debat dr Grzegorz Gil.

Półfinał i finał odbędą się już z udziałem publiczności w auli Wiktora Ambroziewicza. Po zakończeniu debat eksperci omówią wystąpienia uczniów, wskazując ich najmocniejsze strony oraz elementy wymagające poprawy.

Początek większego projektu

Jak zapowiada Teresa Kurzępa, obecny turniej ma charakter szkolny, ale organizatorzy myślą już o jego rozszerzeniu.

– Zaczynamy od naszego środowiska, czyli uczniów uczestniczących w kole debat oksfordzkich, ale w przyszłości chcielibyśmy zaprosić do udziału także inne szkoły z Chełma – podkreśla.

Jeśli plan się powiedzie, debaty oksfordzkie mogą stać się w mieście stałym elementem szkolnej rywalizacji – i przestrzenią do rozwijania sztuki argumentacji, która w dzisiejszych czasach bywa równie ważna jak sama wiedza.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: Włodawianka KasiaTreść komentarza: Jest finał!Data dodania komentarza: 3.05.2026, 16:57Źródło komentarza: Pomóżmy Włodawiance awansować do finału. Luna Plena walczy o dziką kartę w Mam Talent!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama