Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Schronisko pod lupą

Kontrola weterynarii w chełmskim schronisku. Dokumenty ujawniają skalę nieprawidłowości

Kontrola Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Chełmie ujawniła szereg nieprawidłowości dotyczących zarówno infrastruktury obiektu, jak i sposobu prowadzenia dokumentacji oraz opieki nad zwierzętami. Z decyzji pokontrolnej wynika m.in., że ogrodzenie schroniska było „uszkodzone i dziurawe”, część psów nie miała zapewnionych wymaganych szczepień, a w rejestrze spacerów znajdowała się mniej niż połowa zwierząt przebywających w placówce. Dokument powstał po kontroli przeprowadzonej w lutym tego roku, już po nagłośnieniu przez naszą redakcję sprawy warunków panujących w schronisku.

Kontrola weterynaryjna została przeprowadzona w dniach 12–18 lutego 2026 r. w schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Włodawskiej 23A w Chełmie, prowadzonym przez spółkę CARMIR. Na podstawie jej wyników Powiatowy Lekarz Weterynarii wydał decyzję administracyjną nakazującą usunięcie szeregu nieprawidłowości.

„Ogrodzenie uszkodzone i dziurawe”

W decyzji wskazano m.in. na zły stan ogrodzenia.

Jak zapisano w dokumencie:

„Ogrodzenie w tylnej części schroniska (…) posiada ubytki, nie ma wymaganej wysokości, jest uszkodzone i dziurawe, podobnie furtka (…) nie jest szczelna, nie zabezpiecza przed ewentualną możliwością ucieczki zwierząt ze schroniska”.

Brak pomieszczeń dla zwierząt chorych

Inspektorzy wskazali m.in.:

„Brak wydzielonego pomieszczenia przeznaczonego wyłącznie do izolowania zwierząt chorych lub podejrzanych o chorobę zakaźną”

oraz

„Brak wydzielonego pomieszczenia do utrzymywania młodych oddzielonych od matek”.

W dokumentach wskazano także brak pomieszczeń dla samic z oseskami oraz brak wymaganej temperatury w części pomieszczeń.

Kwarantanna, która nie była kwarantanną

Kontrola zakwestionowała również sposób organizacji kwarantanny. Jak zapisano w decyzji:

„Część infrastruktury schroniska przeznaczona do przeprowadzania kwarantanny nie spełnia swojej funkcji, ponieważ przebywające w tych kojcach zwierzęta mają możliwość stałego kontaktu ze sobą”.

Psy bez spacerów

Z dokumentów wynika także, że nie wszystkie psy były wyprowadzane na spacery. W protokole zapisano:

„Rejestr wyprowadzania psów na spacer (…) obejmuje 29 psów, w tym okresie w schronisku przebywało ok. 74 psów”.

Jednocześnie wskazano, że:

„są to te same, powtarzające się psy wychodzące codziennie, podczas gdy inne wyprowadzane są sporadycznie”.

Braki w dokumentacji zwierząt

Kontrola wykazała także nieprawidłowości w dokumentacji. Według inspekcji:

„Wykaz zwierząt prowadzony w formie elektronicznej nie zawiera wszystkich wymaganych punktów”.

W wielu przypadkach brakowało podstawowych danych.

„Brakuje wpisanej wagi psa, opisu kondycji, daty oznakowania transponderem”.

Brakowało również informacji dotyczących odrobaczania i zwalczania pasożytów.

Problemy ze szczepieniami

Inspektorzy wskazali także uchybienia dotyczące profilaktyki zdrowotnej. W protokole zapisano:

„Psy nie mają zapewnionych szczepień przeciwko parwowirozie, parainfluenzie i nosówce”.

W kilku przypadkach stwierdzono również przekroczenie terminu szczepień przeciwko wściekliźnie.

„W przypadku kilku psów stwierdzono przekroczony termin szczepień przeciwko wściekliźnie, nawet dochodzący do 4 miesięcy”.

Część zaleceń wykonano dopiero w trakcie postępowania

Z dokumentów wynika również, że część zaleceń została wykonana dopiero w trakcie prowadzonego postępowania. Podczas kontroli sprawdzającej, okazało się, że m.in. oznakowano kojce, wyznaczono miejsce przechowywania produktów leczniczych (wcześniej znajdowały się w nieładzie, pomieszane z lekami, których termin wazności już upłynął), przeprowadzono dezynfekcję pomieszczeń.

W związku z tym w części zakresów postępowanie zostało umorzone - ale tylko w tej części.

Miasto: „zapewniamy transparentność”

Decyzja Powiatowego Lekarza Weterynarii została opublikowana przez Urząd Miasta Chełm w mediach społecznościowych.

W komunikacie magistrat poinformował:

„W toku postępowania oraz podczas kontroli sprawdzającej potwierdzono, że część zaleceń pokontrolnych została już wykonana. W związku z tym, w tym zakresie postępowanie zostało umorzone”.

Podobną informację opublikował w mediach społecznościowych prezydent Chełma Jakub Banaszek, zapowiadając przedstawienie dodatkowych wniosków po analizie dokumentów. To pierwszy raz, kiedy prezydent "zabrał głos" w sprawie chełmskiego schroniska dla zwierząt.

Radny: „to są pytania wynikające z dokumentów”

Do sprawy odniósł się również radny Łukasz Krzywicki (Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej), który jako jedyny radny podjął działania i interesuje się tematem chełmskiego schroniska dla zwierząt. Radny wskazał, że protokół kontroli pokazuje nie tylko problemy infrastrukturalne, ale również uchybienia w zarządzaniu schroniskiem.

„Mówimy już nie o murach i ogrodzeniach, ale o bieżącym zarządzaniu schroniskiem” – napisał w mediach społecznościowych.

Jak podkreślił, inspekcja odbyła się w dniach 12–18 lutego 2026 r., czyli ponad miesiąc po nagłośnieniu sprawy warunków przebywania zwierząt podczas mrozów.

"Skoro więc nawet po nagłośnieniu sprawy i po upływie czasu stwierdzono tyle nieprawidłowości, to każdy ma prawo zadać pytanie: jak wyglądała rzeczywista sytuacja wcześniej?"

Krzywicki zwrócił również uwagę na kwestie, które – jego zdaniem – wciąż wymagają wyjaśnienia. Wśród nich wymienił m.in. pomieszczenie przeznaczone do wydawania zwierząt oraz zakres prac, które miały zostać wykonane w schronisku.

"Gdzie jest pomieszczenie do wydawania zwierząt, które miało zostać dostosowane do wymagań weterynaryjnych? W jakim zakresie wykonano te prace? Co z ogrodzeniem, skoro kontrola wykazała, że było uszkodzone, dziurawe i niespełniające wymagań? Co z przegrodami i organizacją kojców, skoro inspekcja stwierdziła, że część infrastruktury nie spełnia funkcji kwarantanny i izolacji?"

Spór przeniósł się do Internetu

Dyskusja wokół funkcjonowania schroniska toczy się w dużej mierze w mediach społecznościowych. Tam też powstał profil „Ciemna strona Schroniska w Chełmie”, którego autorzy deklarują, że ich celem jest „pokazanie tego, czego wielu wolałoby nie widzieć”, ale sami się nie ujawniają. Niektórzy jednak uważają, że to celowa nagonka na schronisko.

Sprawa prawdopodobnie wróci na sesję rady miasta

Decyzja Powiatowego Lekarza Weterynarii może zostać zaskarżona w terminie 14 dni do Lubelskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii.

Jednocześnie nakazy zawarte w decyzji zaczną obowiązywać po jej uprawomocnieniu.

Sprawa funkcjonowania schroniska prawdopodobnie znów stanie się jednym z głównych tematów najbliższych obrad Rady Miasta Chełm.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama