Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Debata wokół CHKS

Napięcie wokół Chełmskiego Klubu Sportowego. Pytanie o „nominację polityczną” wywołało burzę?

Temat działalności Chełmskiego Klubu Sportowego wrócił na ostatnią komisję oświaty, kultury i sportu po wniosku radnego Marka Sikory (Koalicja Obywatelska). To właśnie 21 stycznia radny wywołał sprawę funkcjonowania spółki miejskiej. Domagał się, by klub szczegółowo przedstawił swoją sytuację finansową i organizacyjną.
Napięcie wokół Chełmskiego Klubu Sportowego. Pytanie o „nominację polityczną” wywołało burzę?
Podczas komisji nie zabrakło napięcia – po prezentacji finansowej CHKS dyskusja zeszła na wątek personalny i polityczny. Pytanie radnego Marka Sikory o okoliczności powołania prezes Kamili Grzywaczewskiej wywołało żywą reakcję zarówno na sali, jak i wśród mieszkańców śledzących obrady online.

Podczas ostatniego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu Rady Miasta Chełm prezes CHKS Kamila Grzywaczewska przedstawiła obszerną prezentację, dotyczącą działalności spółki – sytuacji finansowej, realizacji zaleceń pokontrolnych oraz planów na kolejne miesiące. 

Po prezentacji radny Marek Sikora poprosił prezes o osobiste przedstawienie się radnym i odniósł się do okoliczności jej powołania na stanowisko.

To było trochę takie zaskoczenie, że pan prezydent gdzieś panią wynalazł i powierzył tak odpowiedzialne zadanie – mówił radny, pytając o jej drogę zawodową oraz to, czym kierował się prezydent miasta, dokonując wyboru.

Chwilę później padło pytanie wprost, czy objęcie funkcji prezesa ma związek z polityką. Kamila Grzywaczewska jest bowiem wiceprzewodniczącą Sejmiku Województwa Lubelskiego oraz członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość. W ostatnich wyborach  parlamentarnych startowała do Senatu RP właśnie z ramienia tej partii, lecz o włos przegrała z senatorem Józefem Zającem

Czy pani obecność w spółce jest związana z polityką? (…) Czy to, że jest pani aktywnym politykiem Prawa i Sprawiedliwości, miało jakiś wpływ? – dopytywał Sikora.

„Rozwiewam wszelkie wątpliwości”

Prezes Kamila Grzywaczewska odpowiedziała jednoznacznie:

Rozwiewam wszelkie wątpliwości. Żadne dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego nie mają wpływu na to, że zostałam prezesem spółki.

Podkreśliła, że nie uprawia polityki w ramach działalności klubu i utrzymuje dobre relacje ze środowiskiem kibiców. 

Wątek polityczny jednak nie zakończył się wraz z odpowiedzią. Pytanie radnego nie umknęło mieszkańcom śledzącym obrady za pośrednictwem portalu e-Sesja.

„To było nie na miejscu”

Do naszej redakcji wpłynęło kilka sygnałów od mieszkańców, którzy ocenili pytanie jako niestosowne.

–  To było nie na miejscu pytanie z ust radnego, który został kierownikiem placówki terenowej KRUS niedługo po zmianie rządu. Czyżby pan radny został kierownikiem z nadania politycznego? – pytają czytelnicy.

Przypomnijmy, że Marek Sikora przez 17 lat był związany z Urzędem Marszałkowskim Województwa Lubelskiego. Przez ponad 12 lat pełnił funkcję wicedyrektora Departamentu Kultury, Edukacji i Sportu. Po zmianie władzy w samorządzie województwa w 2019 roku został odwołany ze stanowiska wicedyrektora, jednak pozostał w urzędzie jako główny specjalista ds. edukacji. Z końcem czerwca 2024 roku zakończył pracę w UMWL, a 1 lipca 2024 r. objął stanowisko kierownika Placówki Terenowej Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Chełmie. Nominację odebrał z rąk dyrektora Oddziału Regionalnego KRUS w Lublinie.

Wcześniej Sikora przez wiele lat był związany z chełmską oświatą – w latach 1991–2002 kierował II Liceum Ogólnokształcącym w Chełmie, następnie był dyrektorem Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu w Urzędzie Miasta Chełm.

Miliony, sponsorzy i budżet

Po wątku personalnym dyskusja zeszła na kwestie finansowe. Radni pytali przede wszystkim o skalę uzależnienia klubu od środków miejskich oraz o to, czy zarząd zrealizował zalecenia sformułowane wcześniej przez komisję rewizyjną.

Przedstawiciele CHKS przekonywali, że sytuacja spółki uległa poprawie. Wskazywali na pozyskanie sponsora tytularnego – firmy InPost – oraz znaczący wzrost przychodów z reklam i sprzedaży praw marketingowych. Podkreślano również, że w porównaniu z poprzednimi latami zmniejszył się procentowy udział finansowania z budżetu miasta w całej strukturze przychodów. Prezes zapewniła także, że klub nie posiada zaległości wobec zawodników, co potwierdza tzw. „list czystości” wymagany w rozgrywkach ligowych.

Jednocześnie podczas komisji potwierdzono, że po wycofaniu się spółek Skarbu Państwa klub stracił ponad 2 miliony złotych wsparcia, co w ubiegłym sezonie stanowiło poważne obciążenie dla budżetu.

Radni interesowali się także kosztami funkcjonowania administracji oraz strukturą zatrudnienia. Z przekazanych informacji wynika, że w spółce pracuje obecnie sześć osób na umowę o pracę oraz dwie osoby na kontraktach.

Nowa hala – wizualizacja i pytania o tryb

Kolejnym istotnym tematem była planowana budowa nowej hali sportowej. Radny Sikora pytał, kto jest autorem zaprezentowanej w mediach społecznościowych wizualizacji i na jakim etapie są prace koncepcyjne.

Władze miasta odpowiedziały, że wizualizacja nie jest ostatecznym projektem, a trwają prace nad programem funkcjonalno-użytkowym. Hala ma pomieścić około 3–3,5 tys. widzów i ma być wielofunkcyjna.

Tak może wyglądać nowa wielofunkcyjna hala sportowa. Fot. Jakub Banaszek profil Facebook.

Komisja z politycznym tłem

Choć formalnie komisja dotyczyła działalności Chełmskiego Klubu Sportowego, jej przebieg pokazał, że wokół miejskiej spółki sportowej wciąż obecne są napięcia – zarówno finansowe, jak i polityczne.

Dla jednych pytanie o polityczne tło nominacji było uzasadnione i mieści się w granicach kontroli radnych nad spółką miejską. Dla innych – było niepotrzebnym personalnym atakiem.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama