Podczas najbliższej sesji radni zagłosują nad projektem uchwały w sprawie zmian w składzie osobowym Komisji Rodziny, Zdrowia i Ochrony Środowiska oraz Komisji Porządku Publicznego i Mienia Komunalnego. To formalna konsekwencja jego pisemnej rezygnacji Mariusza Kowalczuka (Klub Radnych Chełmianie) z pracy w tych dwóch gremiach.
Radny uzasadnił swoją decyzję potrzebą „ujednolicenia standardów aktywności” w ramach sprawowanego mandatu.
"Biorąc pod uwagę fakt, że część radnych ogranicza swoją aktywność do członkostwa w dwóch komisjach lub nie zasiada w żadnej z nich, uważam za zasadne dostosowanie mojego obciążenia pracą do poziomu reprezentowanego przez ogół radnych. W mojej ocenie, sprawiedliwe rozłożenie zadań na wszystkich członków Rady dysponujących takim samym mandatem społecznym - jest niezbędne dla zachowania wysokich standardów pracy samorządowej. Redukcja liczby komisji, w których zasiadam, pozwoli mi na rzetelniejszą koncentrację na pozostałych obszarach mojej aktywności samorządowej, zgodnie z powszechnie przyjętą w tej kadencji praktyką" - czytamy w uzasadnieniu radnego.
Jeden radny – cztery komisje
Z analizy składów komisji stałych wynika, że Mariusz Kowalczuk jest najbardziej obciążonym radnym w Radzie Miasta Chełm. Jako jedyny zasiada w czterech komisjach:
- Budżetu i Rozwoju Gospodarczego,
- Oświaty, Kultury i Sportu (gdzie pełni funkcję przewodniczącego),
- Porządku Publicznego i Mienia Komunalnego,
- Rodziny, Zdrowia i Ochrony Środowiska.
Na tle pozostałych radnych to wyjątek.
Dominujący model: dwie komisje
Największa grupa radnych – aż 15 radnych – pracuje w dwóch komisjach. Są to: Sebastian Bielecki (KO), Longin Bożeński (PiS), Adam Kister (PiS), Piotr Krawczuk vel Walczuk (Chełmianie), Łukasz Krzywicki (KO), Marcin Lipczuk (PL 2050), Stanisław Mościcki (PL 2050), Tomasz Ochera (KO), Tomasz Otkała (PL 2050), Katarzyna Rot (PL 2050), Małgorzata Sokół (KO), Marek Sikora (KO), Tomasz Szczepanek (PiS), Grażyna Wietrzyk-Neckier (PiS) i Wojciech Wójcik (Chełmianie).
Trzech radnych zasiada w trzech komisjach: Piotr Jabłoński (KO), Tomasz Kociubiński (Chełmianie) oraz Marek Tomaszewski (PiS).
Trzy osoby pracują tylko w jednej komisji: Kamil Błaszczuk (Chełmianie), Dorota Rybaczuk (PiS) i Katarzyna Janicka (radna niezrzeszona).
Z kolei Mirosław Czech (PiS) nie figuruje w żadnej z nich.
Czy to początek szerszej dyskusji?
Jeśli przyjąć, że dominującym modelem pracy w tej kadencji są dwie komisje na radnego, decyzja Kowalczuka rzeczywiście oznacza dostosowanie się do większości. Do tej pory był on jedynym członkiem rady pracującym w czterech gremiach.
Po przyjęciu rezygnacji jego aktywność spadnie do dwóch komisji – czyli do poziomu reprezentowanego przez największą grupę radnych.
Środowa sesja formalnie dotyczyć będzie jedynie zmiany w składzie komisji. Niewykluczone jednak, że temat wywoła szerszą debatę o standardach aktywności radnych, podziale obowiązków i faktycznym zaangażowaniu poszczególnych członków Rady Miasta Chełm w prace samorządu. Jedno jest pewne - do tego tematu jeszcze wrócimy.
Czytaj także:



![Zmiana warty po 46 latach. Nowy zarząd w OSP Włodawa [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-zmiana-warty-po-46-latach-nowy-zarzad-w-osp-wlodawa-galeria-zdjec-1771875119.jpg)


![Krasnystaw. Sztuka zakorzeniona w regionie – spotkanie z Marią Świszcz [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-krasnystaw-sztuka-zakorzeniona-w-regionie-spotkanie-z-maria-swiszcz-galeria-zdjec-1771856603.jpg)









Napisz komentarz
Komentarze