Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama emisje gratis
Reklama
Planują, ale bez konkretnych kwot

Powiat chełmski. Nie są jeszcze w pełni gotowi na kryzys. Samorządy czekają na kolejną pulę środków

Samorządowcy nie wiedzą jeszcze, jakimi konkretnie kwotami będą dysponować w kontekście kolejnego roku pracy przy „Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026”. Część kryzysowych zakupów została zrealizowana pod koniec minionego, 2025 roku, a co przyniesie obecny? Postanowiliśmy o to zapytać włodarzy naszych gmin.
Samorządowcy nie wiedzą jeszcze, jakimi konkretnie kwotami będą dysponować w kontekście kolejnego roku pracy przy „Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026”. Część kryzysowych zakupów została zrealizowana pod koniec minionego, 2025 roku, a co przyniesie obecny?
Samorządy nie wiedzą jeszcze, ile konkretnie środków otrzymają na ochronę ludności i obronność w 2026 roku.

Źródło: Freepik

Co zaplanował rząd?

Na początek warto jednak przyjrzeć się regulacjom, jakie decydenci zawarli w samym programie. W rozdziale piątym dokumentu pojawił się zapis mówiący o tym, że „że na finansowanie zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej corocznie będzie przeznaczać się środki w wysokości nie niższej niż 0,3 % produktu krajowego brutto, przy czym wysokość środków przeznaczonych na finansowanie zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej, zgodnie z Programem OLiOC, ujętych w ramach limitu wydatków na finansowanie potrzeb obronnych, o których mowa w art. 40 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny, wynosi 0,15 % produktu krajowego brutto. Istnieje także możliwość finansowania zadań ochrony ludności i obrony cywilnej ze środków Funduszu Modernizacji Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Ludności”. 

Ponieważ uchwałę Rady Ministrów w sprawie zatwierdzenia programu opublikowano pod koniec maja 2025 roku, za punkt odniesienia przyjęto PKB za 2023 rok (w wysokości 3 410,1 mld zł) oraz PKB za 2024 rok (w wysokości 3 641 mld zł). 

W treści dokumentu zapisano również, że na sam 2025 rok Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zabezpieczył 5 779 676 000 zł, natomiast w 2026 roku pula realizację zapisanych w programie celów zmniejszy się do poziomu 5 475 756 000 zł. 

Osobne środki zabezpieczyło również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. W 2025 roku wydatki z tego z kolei źródła wyniosły ogółem 12 607 000 zł, a na obecny rok zabezpieczono kwotę 12 641 000 zł. 

Trzecie źródło finansowania programu to Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. W biegłym roku zabezpieczono w tej strukturze 601 916 000 zł, a pula na 2026 rok to 662 031 000 zł. 

Osobne środki w ramach własnego budżetu zabezpiecza również resort zdrowia. W 2025 roku wydatki z tego źródła wyniosły 5 191 039 000 zł, a w 2026 roku – 5 594 070 000 zł. 

Tyle mówi dokument źródłowy, w oparciu o który samorządy przystąpiły do realizacji własnych, obronnych przedsięwzięć. 

Konkretnych informacji brak

Czy zapisane w programie kwoty znajdą pokrycie w rzeczywistości? Mija powoli luty, a poszczególni włodarze wciąż nie wiedzą dokładnie, jaką konkretnie kwotę otrzymają na zaplanowane przez siebie działania. 

- Obecnie trwają prace planistyczne i konsultacje związane z zakresem dofinansowania inwestycji i zakupów w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej w 2026 roku. Prace prowadzą Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego oraz Wydział Finansów i Budżetu Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. Na razie nie jesteśmy w stanie sprecyzować, w jakim zakresie zostaną nam przydzielone środki. Priorytetem w 2026 roku w ramach Programu OL i OC będzie przygotowanie obiektów ochrony zbiorowej, ulepszone systemy alarmowania i łączności oraz rozwój obrony cywilnej – wyjaśnił nam wójt gminy Kamień Dariusz Stocki.

I dodał, że kiedy będzie już dysponował odpowiednimi informacjami, to zostaną one przedstawione radnym. 

- Niezbędna jest z pewnością diagnoza i modernizacja zasobów, potrzebne są nowe lokalizacje ochronne, ale także działania edukacyjne - szkolenia i przygotowanie mieszkańców na zagrożenia. Przeprowadzimy konkretną analizę tego, co mamy w zasobach i tego, czego potrzebujemy, by efektywnie wydawać pieniądze, które będą służyły naszym mieszkańcom. Część środków przeznaczona będzie na pewno na skoordynowany system alarmowania i ostrzegania ludności. To zintegrowany system powiadamiania o zagrożeniach, wykorzystujący syreny alarmowe – wyjaśnił na tym etapie planowania tegorocznych prac wójt Stocki.

Swoje plany nakreśliła również gmina Leśniowice. 

- Głównym przedsięwzięciem, jakie chcielibyśmy realizować w 2026 roku, jest System Monitoringu Wizyjnego ujęć wody na terenie naszej gminy. Następnie chcielibyśmy dokonać zakupu agregatów prądotwórczych oraz radiotelefonów – poinformowała nas wójt Joanna Jabłońska.

Pewności co do konkretnej kwoty, jaką miasto otrzyma w 2026 roku na realizację programu, nie ma również burmistrz Rejowca Fabrycznego Gabriel Adamiec

- Niemniej jednak sformułowaliśmy dosyć precyzyjnie cele, jakie chcielibyśmy zrealizować. Przede wszystkim chcemy zadbać o nowoczesny system alarmowy i ostrzegawczy, który pozwoli na błyskawiczne informowanie mieszkańców o zagrożeniach. Jeden z naszych tegorocznych priorytetów to także mobilny punkt zarządzania i transportu, zapewniający koordynację działań bezpośrednio w terenie. Zamierzamy również zadbać o specjalistyczny sprzęt medyczny do ratowania życia i zdrowia. Tegoroczne zakupy obejmą również najprawdopodobniej sprzęt ciężki - niezbędny przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych czy awarii. Podkreślam jednak - skala tych inwestycji zależy od finalnego budżetu, jaki zostanie nam przekazany w ramach zaplanowanego budżetu – komentuje włodarz Rejowca Fabrycznego.

Ważny sprzęt, ale i infrastruktura

Pewne cele sformułowały również władze gminy Dubienka. 

- Zamierzamy zakupić beczkowozy do wody pitnej oraz doposażyć magazyn obrony cywilnej w namioty, łóżka polowe i materace – przekazał nam wójt Michał Koziński.

Planami, które zostaną, najprawdopodobniej, zrealizowane w bieżącym roku, podzielił się także zastępca wójt Edyty Niezgody Łukasz Burak

- Na ten rok mamy zaplanowany zakup środków łączności dla jednostek OSP, montaż monitoringu wizyjnego wraz z systemem alarmowym ujęć wody na terenie gminy, zakup cysterny do dowożenia wody pitnej oraz przeprowadzenie szkoleń z zakresu ochrony ludności. Szacujemy, że się wydatki ukształtują się na poziomie ok 200 tys. zł – poinformował nas zastępca wójta gminy Żmudź.

Niczego nie chce przesądzać burmistrz Siedliszcza Hieronim Zonik

- Czekamy na oficjalne informacje w tej sprawie. Kiedy już będziemy dysponować odpowiednią wiedzą, podejmiemy decyzję – zapewniono nas.

Zaawansowane działania w ramach programu podjęła również gmina Rejowiec. 

- Do tej pory zakupiliśmy koparko-ładowarkę i zabezpieczyliśmy kompleksowo ujęcie wody w Rejowcu (alarm, monitoring). Wykonaliśmy także ekspertyzę murów i stropów obiektu „Arianki” w piwnicach, gdzie planujemy utworzyć miejsce schronienia dla ludności. Na liście naszych zakupów znalazły się również pojemniki z atestami na wodę pitną, środki gaśnicze oraz plandeki zabezpieczające, a także agregaty prądotwórcze, radiotelefony i środki opatrunkowe, zestawy pierwszej pomocy i środki ochrony indywidualnej. Dotychczasowe wydatki objęły również halę namiotową, kable siłowe i przedłużacze do agregatów – przekazał nam zastępca burmistrza Rejowca Mirosław Kość.

Miejsce schronienia samorząd chciałby zorganizować również w piwnicy pod planowanym do rozbudowy budynkiem „Domu Strażaka”. 

- Na zaplanowanie zakupów mieliśmy bardzo mało czasu, ale sądzę, że nasza decyzja jest trafiona i odpowiedzialna. Zaczęliśmy po prostu od zakupów najpotrzebniejszych elementów, które będą mogły zabezpieczyć bezpieczeństwo mieszkańców naszej gminy – ocenia Kość. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MarylkaTreść komentarza: Czy posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek będzie interweniować?Data dodania komentarza: 13.02.2026, 08:00Źródło komentarza: Bezrobocie uderza w Chełm i wschodnie powiaty. Włodawa z najwyższą stopą w regionieAutor komentarza: Nie chce sięTreść komentarza: Ludziom nie chce się pracować, mają renty alkoholowe, 800+, zasiłki dla bezrobotnych itp.itd. Państwo daje więc po co pracować, kiedyś Państwo nie dawało to ludzie pracowali. Nawet do skoszenia trawy trudno kogoś znaleźć.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 23:46Źródło komentarza: Bezrobocie uderza w Chełm i wschodnie powiaty. Włodawa z najwyższą stopą w regionieAutor komentarza: TutejszyTreść komentarza: I to jest prawda. Teraz wojsko to zbiorowisko ludzi, którzy nie odnaleźli się na rynku cywilnym. Czy się stoi czy się leży 6 tyś. się należy.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 22:22Źródło komentarza: Bezrobocie uderza w Chełm i wschodnie powiaty. Włodawa z najwyższą stopą w regionieAutor komentarza: ElzbietaTreść komentarza: Oby usuneli te zlomy z przed budynku co stoja pod wiata.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:36Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Znaleźli wykonawcę dla ochotników. Ile będzie kosztował lifting ich bazy w Żmudzi?Autor komentarza: RRTreść komentarza: Po pierwsze ludziom nie chcę się pracować, zawsze tak było. Po drugie środki na aktywizację są mocno zredukowane ponieważ mnóstwo kasy idzie na obronność. Po trzecie po co pracować jak można bez większego wykształcenia pójść do wojska i osoba bez doświadczenia może zarabiać więcej nic tą która posiada wieloletni staż pracy. Po co dokładać jak można przejadać.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 14:42Źródło komentarza: Bezrobocie uderza w Chełm i wschodnie powiaty. Włodawa z najwyższą stopą w regionie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama