Stałe finansowanie, brak szczegółowych rozliczeń
Z odpowiedzi miasta wynika, że w latach 2021–2023 na funkcjonowanie schroniska przeznaczano po 246 tys. zł rocznie, natomiast w 2024 i 2025 roku kwota ta wzrosła do 298,8 tys. zł. Środki te trafiały do administratora schroniska w formie ryczałtu.
"Obowiązującą formą wynagrodzenia wykonawcy za wykonanie przedmiotu umowy jest wynagrodzenie ryczałtowe, obejmujące całość kosztów związanych z realizacją przedmiotu umowy, niezbędnych do jego wykonania i zabezpieczenia” - podkreślają urzędnicy.
Miasto nie dysponuje jednak – lub nie udostępnia – szczegółowego podziału tych środków na konkretne cele, takie jak: opieka weterynaryjna, utrzymanie infrastruktury czy wynagrodzenia pracowników. W odpowiedziach wskazano jedynie, że „administrator zarządzający schroniskiem dla zwierząt w Chełmie zgodnie z zawartą umową obejmuje całość kosztów związanych z realizacją przedmiotu umowy”.
W praktyce oznacza to, że mieszkańcy nie mają realnego wglądu w to, jak dokładnie wydawane są publiczne pieniądze przeznaczone na opiekę nad zwierzętami.
Kontrole po publikacjach i zalecenia „na już”
Jak informuje urząd, 9 stycznia 2026 roku przeprowadzono kontrolę schroniska, w wyniku której administrator otrzymał zalecenia dotyczące m.in.:
„przeniesienia schorowanych psów przebywających na wybiegu do pomieszczeń zamkniętych, uzupełnienia słomy w budach, regularnego dolewania ciepłej wody do misek, odśnieżenia terenu schroniska oraz podawania zwierzętom ciepłego posiłku chociaż raz dziennie”.
W udzielonych odpowiedziach nie wskazano jednak, co było bezpośrednią przyczyną tej kontroli, a warto podkreślić, że została ona przeprowadzona po naszej interwencji w Urzędzie Miasta Chełm, do której doszło po zastaniu – podczas wizyty w schronisku – skrajnie niepokojącej sytuacji. Po rozmowie z urzędniczkami Departamentu Komunalnego magistratu, do której doszło jeszcze tego samego dnia, przeprowadzono kontrolę w placówce.
Miasto informuje również, że dzień później – w trakcie posiedzenia sztabu kryzysowego z udziałem prezydenta miasta – zapadła decyzja o natychmiastowej pomocy schronisku. Na miejscu pojawili się urzędnicy oraz pracownicy MPGK, którzy zabezpieczyli kojce przed wiatrem, odśnieżyli teren i dodatkowo ocieplili budy. Jednocześnie magistrat przyznaje, że wcześniej nie stosowano dodatkowych osłon przeciwwiatrowych, ponieważ – zdaniem urzędników – nie było takiej potrzeby. Administrator schroniska nie zgłaszał też zapotrzebowania na dodatkowe materiały ochronne.
Faktycznie – w sobotę, 10 stycznia odbyło się posiedzenie zespołu kryzysowego z udziałem prezydenta miasta, dotyczące działań w ramach akcji „Zima 2026”. W opublikowanym tego dnia wpisie w mediach społecznościowych prezydent Jakub Banaszek poinformował o gotowości miejskich służb, pracy MPGK, Straży Miejskiej, MOPR oraz odśnieżaniu miejskiej infrastruktury. W komunikacie nie pojawiła się jednak żadna informacja dotycząca chełmskiego schroniska dla zwierząt, ani o podjętych tam działaniach, ani o sytuacji zwierząt przebywających w placówce. Na dołączonym do wpisu zdjęciu nie widać również przedstawiciela zarządcy schroniska.
Z kolei z informacji przekazanych redakcji przez radnego miejskiego Łukasza Krzywickiego (Koalicja Obywatelska) wynika, że po naszej publikacji artykułu z piątku, 9 stycznia, zwrócił się on do dyrektora Departamentu Komunalnego Bogdana Drygasiewicza oraz sekretarz miasta Renaty Ciepłowicz z prośbą o pilne spotkanie w schronisku w sobotę 10 stycznia. Do takiego spotkania doszło około godziny 9.15, jednak – jak relacjonuje radny – nie udało się wejść na teren schroniska, a uczestnicy spotkania stali przed zamkniętą bramą. W tym czasie dwa stare, schorowane psy nadal przebywały na wybiegu, a nie w kojcach. Dopiero później udało się skontaktować z administratorem schroniska i podjąć działania interwencyjne, o których informuje miasto.
Nadzór: 8 godzin pracy, monitoring i dyżury nocne?
Z odpowiedzi Urzędu Miasta wynika, że opieka nad zwierzętami w schronisku jest sprawowana „przez osobę przeszkoloną w zakresie postępowania ze zwierzętami oraz przepisów o ochronie zwierząt przez 8 godzin”, natomiast „poza tymi godzinami zapewniana jest przez przyjęte w tym schronisku środki organizacyjne lub techniczne (monitoring)”.
Jednocześnie magistrat informuje, że „w ostatnim okresie były pełnione dyżury nocne”, co sugeruje, że model opieki został czasowo rozszerzony ze względu na warunki pogodowe. Nie doprecyzowano jednak, od kiedy dyżury te obowiązywały, jak długo trwały ani w jakim trybie były realizowane.
Co istotne, 10 stycznia – podczas rozmowy z redakcją na terenie schroniska – dyrektor Departamentu Komunalnego zapewnił nas, że ze względu na panujące temperatury miasto zwróciło się do administratora schroniska o zapewnienie stałej obecności osoby na terenie placówki oraz o regularne obchody, mające na celu bieżące sprawdzanie stanu zwierząt i reagowanie na ewentualne zagrożenia.
W odpowiedziach udzielonych redakcji nie wskazano jednak, czy takie rozwiązanie faktycznie zostało wdrożone, ani czy ma ono charakter stały, czy wyłącznie doraźny.
Psy, kojce i brak miejsca dla kotów
Według danych przekazanych przez urząd, w schronisku przebywają obecnie 74 psy, z czego trzy znajdują się w domach tymczasowych. Placówka dysponuje 43 kojcami, 78 budami oraz jednym wybiegiem.
Schronisko nie posiada kociarni. Miasto realizuje natomiast program opieki nad kotami wolno żyjącymi, obejmujący m.in. dokarmianie, sterylizację oraz pilotażowy projekt „ekologicznych domków dla kotów” rozmieszczanych w przestrzeni miejskiej. Jednocześnie zapowiadana jest budowa nowego schroniska wraz z domem dla kotów.
Bez audytu, ale z zapowiedzią zmian
Miasto nie planuje przeprowadzenia audytu zewnętrznego schroniska, argumentując, że:
„kontrole w miejskim schronisku nie wykazały rażących nieprawidłowości w funkcjonowaniu schroniska”, a „warunki bytowe zwierząt są dobre i nie ma zaniedbań sanitarnych”. Jednocześnie urząd przyznaje, że występują „uchybienia infrastrukturalne”, dlatego „wymagana jest budowa nowego schroniska wraz z domem dla kotów”.
W odpowiedziach udzielonych redakcji miasto deklaruje również, że „podejmie potrzebne działania na rzecz większej otwartości i przejrzystości” funkcjonowania schroniska, nie precyzując jednak, jakie konkretnie zmiany miałyby zostać wprowadzone ani w jakim terminie.
Czy deklaracje te przełożą się na realne zmiany – zarówno w standardach opieki nad zwierzętami, jak i w kontroli wydatkowania publicznych środków – okaże się w kolejnych miesiącach.
Czytaj także:









![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [1-2-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-25-1-2026-1769901652.jpg)

![Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA] Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-czterech-aut-w-krasnymstawie-5-osob-trafilo-do-szpitali-1769452723.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze