Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Spotkanie informacyjne

Gm. Izbica. Mokradła doliny Wieprza pod lupą naukowców

Naukowcy, samorządowcy oraz sołtysi spotkali się w Izbicy, by porozmawiać o przyszłości mokradeł w dolinie Wieprza. Podczas spotkania informacyjnego zaprezentowano wyniki i założenia innowacyjnych badań geobotanicznych, które mają pomóc lepiej chronić te cenne ekosystemy i wykorzystać ich potencjał w dobie zmian klimatu.
Gm. Izbica. Mokradła doliny Wieprza pod lupą naukowców

Źródło: UG Izbica

Mokradła doliny Wieprza były tematem spotkania informacyjnego, które odbyło się w sali konferencyjnej Urzędu Miasta i Gminy Izbica. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele świata nauki, władz samorządowych oraz sołtysi z terenu gminy. Spotkanie dotyczyło badań prowadzonych w ramach projektu „Innowacyjne badania geobotaniczne mokradeł Lubelszczyzny z wykorzystaniem metod teledetekcyjnych”, realizowanego przez Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie we współpracy z Uniwersytetem Rzeszowskim. Projekt finansowany jest z budżetu państwa w ramach programu „Nauka dla Społeczeństwa II”.

Założenia i cele badań przedstawili kierownik projektu dr Teresa Wyłupek oraz dr Paweł Woliński i dr Krzysztof Rogut. Jak poinformowano, prace badawcze prowadzone w latach 2024–2025 obejmują m.in. dolinę rzeki Wieprz oraz użytki zielone na terenie gminy Izbica.

Podczas spotkania omówiono stosowane metody badawcze, w tym wykorzystanie teledetekcji i dronów wyposażonych w kamery multispektralne. Przedstawiono również zagadnienia związane z różnorodnością florystyczną mokradeł, zmianami poziomu wód gruntowych oraz rolą tych obszarów w retencji wody. 

W spotkaniu uczestniczyli burmistrz Izbicy Jerzy Lewczuk, zastępca burmistrza Iga Micuła oraz sołtysi sołectw z terenu gminy. Część informacji dotyczyła także możliwości ubiegania się przez rolników o dopłaty rolno-środowiskowo-klimatyczne w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027. Spotkanie miało charakter informacyjny i było okazją do przedstawienia zakresu badań prowadzonych na terenie gminy oraz do przekazania informacji istotnych dla lokalnych społeczności i użytkowników gruntów.

Czytaj także: 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: przykra sprawa, ale samolotowa akcja gaśnicza to już raczej nie jest zadanie dla 65 latka startujacego z W-wy do tej akcji. Po Locie z W-wy (2 godz) mogło być zmęczenie, do tego mogło być zadymienie i deficyty tlenu (wpływ na silnik i być moze na pilota) no i stało się nieszczęścieData dodania komentarza: 7.05.2026, 08:48Źródło komentarza: Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilotAutor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama