Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Granice, anegdoty i stare fotografie...

Gm. Izbica. Ocalić pamięć o Wólce Orłowskiej. Powstaje książka o historii wsi i jej mieszkańcach

Codzienne życie mieszkańców, dawne granice państw, sensacyjne ciekawostki i fotografie, które często od lat leżą w domowych szufladach – to wszystko ma znaleźć się w powstającej publikacji poświęconej historii Wólki Orłowskiej. Inicjatorzy projektu apelują do mieszkańców o pomoc w tworzeniu książki, która ma ocalić lokalną pamięć od zapomnienia.
Gm. Izbica. Ocalić pamięć o Wólce Orłowskiej. Powstaje książka o historii wsi i jej mieszkańcach

Źródło: UG Izbica

Rozpoczęły się prace nad książką poświęconą historii Wólki Orłowskiej. Publikacja ma być obszernym opracowaniem dziejów miejscowości – zarówno tych najdawniejszych, jak i współczesnych – widzianych przez pryzmat losów mieszkańców, codziennego życia oraz wydarzeń, które na przestrzeni wieków kształtowały wieś.

Inicjatorem przedsięwzięcia jest dr Leszek Janeczek, badacz lokalnej historii, pochodzący z Wólki Orłowskiej i od lat zajmujący się dokumentowaniem jej dziejów. Jak podkreśla, pomysł książki zrodził się naturalnie – jako kontynuacja jego wcześniejszych wystąpień i prelekcji poświęconych miejscowości. W listopadzie 2024 roku zaprezentował wykład „Wieś Wólka Orłowska – wieś zwykła, niezwykła”, a następnie kolejne spotkanie zatytułowane „Wólka Orłowska w opowieści i anegdocie”. To właśnie wtedy pojawiła się potrzeba zebrania zgromadzonej wiedzy w trwałej, książkowej formie.

Planowana publikacja ma łączyć część opisową z bogatym materiałem fotograficznym. Autorzy chcą nie tylko przedstawić fakty historyczne w szerokim kontekście geograficznym i dziejowym, ale także ocalić od zapomnienia obrazy przeszłości utrwalone na prywatnych zdjęciach mieszkańców. Jak zauważa dr Janeczek, to ostatni moment, by dotrzeć do starszego pokolenia, które potrafi jeszcze rozpoznać osoby, miejsca i wydarzenia uwiecznione na archiwalnych fotografiach.

– Pamięć jest ulotna. Jeśli jej teraz nie zapiszemy i nie pokażemy, kolejne pokolenia nie będą już wiedziały, kim byli ich przodkowie i jak wyglądała dawna Wólka Orłowska – podkreśla dr Janeczek, inicjator projektu.

Materiał do książki ma obejmować nie tylko codzienność wsi, ale również mniej znane, a czasem wręcz sensacyjne wątki z jej historii. Wśród nich są m.in. unikatowe miejsce, gdzie w jednym punkcie krzyżują się droga, rzeka i linia kolejowa – zjawisko wyjątkowe w skali kraju, a także fakty związane z okresem zaborów, gdy przez Wólkę Orłowską przebiegała granica państwowa między Polską a Austrią. W planowanej publikacji nie zabraknie również opowieści o ludziach, których losy wykraczały daleko poza granice wsi, oraz wydarzeniach, które na trwałe zapisały się w lokalnej pamięci.

Do współtworzenia książki zaproszeni są mieszkańcy Wólki Orłowskiej i osoby związane z miejscowością. W imieniu dr. Leszka Janeczka oraz sołtys Wólki Orłowskiej Doroty Kosteckiej organizatorzy proszą o udostępnienie prywatnych fotografii związanych z historią wsi. Jak podkreślają inicjatorzy, każda fotografia i każda historia mogą okazać się bezcennym elementem wspólnego dziedzictwa. Powstająca książka ma być nie tylko kroniką Wólki Orłowskiej, ale również hołdem dla jej mieszkańców – tych dawnych i współczesnych – oraz próbą ocalenia lokalnej historii. Szczegóły dostępne są także na stronie internetowej gminy Izbica. 

Czytaj także: 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: przykra sprawa, ale samolotowa akcja gaśnicza to już raczej nie jest zadanie dla 65 latka startujacego z W-wy do tej akcji. Po Locie z W-wy (2 godz) mogło być zmęczenie, do tego mogło być zadymienie i deficyty tlenu (wpływ na silnik i być moze na pilota) no i stało się nieszczęścieData dodania komentarza: 7.05.2026, 08:48Źródło komentarza: Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilotAutor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama