Tragedia rozegrała się pod koniec stycznia 2025 roku w miejscowości Koza Gotówka. Informacja o makabrycznym odkryciu dotarła do Stowarzyszenia Chełmska Straż Ochrony Zwierząt na początku lutego. Na miejscu, w pobliżu jednej z posesji, ujawniono zmasakrowane truchło kota. Widok był przerażający – zwierzęciu odcięto głowę, tylną łapę oraz ogon.
O tym pisaliśmy już w lutym 2025 roku:
Pijacka furia i siekiera
Interweniujący na miejscu policjanci oraz przedstawiciele Straży Ochrony Zwierząt szybko ustalili sprawcę. Okazał się nim 42-letni właściciel czworonoga. Podczas przeszukania terenu odnaleziono narzędzie zbrodni.
– Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że zamieszkujący ją 42-latek mógł znęcać się ze szczególnym okrucieństwem nad kotem. Przypuszczenia te potwierdzili, gdy na polu w pobliżu zabudowań znaleźli martwe zwierzę. Ustalono, że mężczyzna przy użyciu siekiery, odcinając części ciała, uśmiercił kota, po czym porzucił go w pobliżu posesji – mówiła zaraz po zdarzeniu nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Jego tłumaczenia wprawiły śledczych w osłupienie. Mord bezbronnego stworzenia argumentował tym, że „kot był agresywny i nie dał się pogłaskać”.
Galeria zdjęć poniżej. Tylko dla osób o silnych nerwach:
Sprawiedliwość po miesiącach walki
Sąd Rejonowy w Chełmie zamknął tę mroczną sprawę, uznając 42-latka za winnego zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem. Sędzia nie znalazła okoliczności łagodzących dla tak drastycznego czynu.
Na mocy wyroku sprawca spędzi rok w zakładzie karnym. Dodatkowo orzeczono wobec niego 10-letni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt domowych oraz nakazano wpłatę nawiązki w wysokości 1000 zł na rzecz Stowarzyszenia Chełmska Straż Ochrony Zwierząt.
Sąd zdecydował również o podaniu wyroku do publicznej wiadomości na profilu facebookom stowarzyszenia. Widniał tam będzie przez trzy miesiące.
Ważny sygnał dla społeczeństwa
Przedstawiciele Chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt podkreślają, że choć śmierć zwierzęcia była nieodżałowana, wyrok skazujący na bezwzględne więzienie jest istotnym krokiem w walce o prawa zwierząt w Polsce. Często bowiem podobne sprawy kończą się karami w zawieszeniu lub jedynie grzywnami.
„To jasny sygnał: życie zwierząt ma znaczenie, a okrucieństwo wobec nich jest przestępstwem, za które ponosi się realne konsekwencje” – komentują społecznicy, dziękując jednocześnie zaangażowanej w sprawę adwokat oraz wszystkim mieszkańcom, którzy nie pozostali obojętni na los skatowanego zwierzęcia.
Czytaj też:
![Rok więzienia za bestialstwo w Kozie-Gotówce. Nie ma litości dla oprawcy kota [ZDJĘCIA] Rok więzienia za bestialstwo w Kozie-Gotówce. Nie ma litości dla oprawcy kota [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xl-rok-wiezienia-za-bestialstwo-w-kozie-gotowce-nie-ma-litosci-dla-oprawcy-kota-1768667615.jpg)



![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [11-1-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-4-1-2026-1768136606.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze