Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 08:05
Reklama baner reklamowy
Reklama
Sukces nastolatki

Sandra z Urszulina 1. Wicemiss Nastolatek Województwa Lubelskiego. Udowadnia, że piękno i mądrość idą w parze

Sukces w konkursach piękności często kojarzy się wyłącznie z blaskiem fleszy i wielkim światem mody. Sandra Kikłowicz, mieszkanka Urszulina w powiecie włodawskim, udowadnia jednak, że wybieg z powodzeniem można łączyć z wybitnymi wynikami w nauce i nietypowymi pasjami. Zdobywając tytuł 1. Wicemiss Nastolatek Województwa Lubelskiego, pokazała, że determinacja i wsparcie najbliższych to klucz do przełamywania krzywdzących stereotypów.
Sandra z Urszulina 1. Wicemiss Nastolatek Województwa Lubelskiego. Udowadnia, że piękno i mądrość idą w parze
Już we wrześniu Sandrę Kikłowicz czeka ogólnopolski półfinał w Warszawie, gdzie zmierzy się z laureatkami z innych województw. Jak sama mówi, jedzie tam z dużą dawką optymizmu i chęcią godnego reprezentowania regionu włodawskiego.

Autor: Kuba Kot

Źródło: facebook.com/MissLubelskiego

Spontaniczna decyzja

Droga po tytuł wicemiss rozpoczęła się bardzo nieoczekiwanie. Jak przyznaje pani Danuta, mama nastolatki, w ich rodzinie nikt wcześniej nie miał do czynienia z podobnymi plebiscytami. Wybór córki wywołał w domu spore poruszenie.

– Tak szybkie wysłanie zgłoszenia przez Sandrę było dla mnie dużym zaskoczeniem. Szczególnie gdy przyszła wiadomość e-mail potwierdzająca udział w kolejnym etapie. Od zawsze obecna była u nas wrażliwość artystyczna oraz zainteresowanie kulturą, sztuką i różnymi formami wyrażania siebie. Dlatego udział Sandry w konkursie potraktowaliśmy jako naturalne rozwinięcie jej osobowości – opowiada Danuta Kikłowicz. 

Sama Sandra traktowała to jako debiut i szansę na sprawdzenie własnego charakteru. Nigdy wcześniej nie zajmowała się modelingiem na poważnie.

– Zgłaszając się do konkursu, chciałam sprawdzić siebie w zupełnie nowej sytuacji i zobaczyć, jak poradzę sobie na scenie i czy się do tego nadaję. To doświadczenie zapamiętam przede wszystkim jako moment, w którym musiałam zmierzyć się z własnymi emocjami i stresem, ale jednocześnie odkryłam w sobie spokój, którego się nie spodziewałam – tłumaczy Sandra.

Bez ostrej rywalizacji

Świat konkursów piękności bywa często przedstawiany jako pełen zaciętej walki o koronę. Jednak kulisy lubelskiej gali w Hotelu Victoria mocno zaskoczyły reprezentantkę Urszulina. Zamiast chłodnych relacji, osiemnaście finalistek stworzyło prawdziwą wspólnotę.

– Początkowo obawiałam się silnej rywalizacji, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Za sceną znikał podział na „rywalki”, a zostawały dziewczyny, które przeżywały podobny stres i ekscytację. Pomagałyśmy sobie nawzajem: poprawiałyśmy stroje, fryzury, wiązałyśmy kokardki. To budowało niesamowitą więź – wspomina nastolatka.

W tym samym czasie na widowni ogromne nerwy przeżywała jej rodzina. Dla pani Danuty moment ogłoszenia wyników był zwieńczeniem wielu tygodni prób i starań córki.

– W tamtej chwili emocje były ogromne i trudne do opisania jednym słowem. To była mieszanka wzruszenia, dumy i niedowierzania. Jako mama czułam przede wszystkim radość z tego, jak Sandra poradziła sobie z całym procesem i jak dojrzale przez niego przeszła - wyznaje matka wicemiss.

Wsparcie i dojrzałość

Start w tego typu konkursach niesie ze sobą również ryzyko oceniania przez lokalne środowisko. Pani Danuta nie ukrywa, że na początku odczuwała z tego powodu pewien niepokój.

– Na początku pojawiły się naturalne obawy, głównie związane z tym, jak taki udział zostanie odebrany przez otoczenie – rówieśników czy osoby z lokalnego środowiska. Z czasem zobaczyłam jednak, że Sandra bardzo dojrzale podchodzi do tego doświadczenia i potrafi oddzielić własne przeżycia od komentarzy z zewnątrz. Wsparcie w domu oraz skupienie na jej rozwoju sprawiły, że ewentualne trudniejsze sytuacje nie wpływały na jej pewność siebie - przyznaje szczerze pani Danuta.

Fot. Kuba Kot | Źródło: facebook.com/MissLubelskiego

Dzięki temu wsparciu konkurs stał się dla dziewczyny trampoliną do osobistego rozwoju. Mama zauważa, że córka zyskała nie tylko doświadczenie sceniczne, ale przede wszystkim wewnętrzny spokój. 

Sandra podkreśla również, że ten sukces nie byłby możliwy bez ogromnego wsparcia ze strony jej rodziców, siostry, szwagra, chłopaka Gabriela i kuzynki Leny, którzy pomagali jej na każdym kroku i byli najgłośniejszymi kibicami.

Prymuska z pasjami

Co ciekawe, na co dzień świat 17-latki wygląda zupełnie inaczej niż ten z wybiegu. Sandra przygotowuje się do przyszłorocznej matury i może pochwalić się tytułem dwukrotnej stypendystki Prezesa Rady Ministrów. Z wielką pasją pochłania książki o II wojnie światowej, chętnie odwiedzając miejsca pamięci.

– Na co dzień jestem przede wszystkim uczennicą. Kiedy potrzebuję odpoczynku, stawiam na rysunek, rowerowe wycieczki z najbliższymi, a nawet... wędkarstwo. Zdarza mi się wybrać z tatą na ryby, co daje mi spokój i bliskość natury – podkreśla z dumą Sandra.

Zdobywczyni korony stanowczo sprzeciwia się szufladkowaniu młodych kobiet.

– Uważam, że współczesna dziewczyna nie musi wybierać między dbaniem o wygląd a rozwijaniem intelektu. Można realizować się na wybiegu, a następnego dnia pisać świetny esej z historii czy przygotowywać się do matury. Piękno i mądrość doskonale się uzupełniają – argumentuje dojrzała nastolatka.

Kierunek na Warszawę

Przed Sandrą Kikłowicz kolejne wielkie wyzwanie. Już we wrześniu czeka ją ogólnopolski półfinał w Warszawie, gdzie zmierzy się z laureatkami z innych województw. Jak sama mówi, jedzie tam z dużą dawką optymizmu i chęcią godnego reprezentowania regionu włodawskiego.

– Oczywiście towarzyszy mi lekka trema, ale traktuję ją jako coś naturalnego przy ważnych wydarzeniach. Sukces w Lublinie dodał mi skrzydeł, dlatego nie ukrywam, że chcę dać z siebie maksimum, godnie reprezentować nasz region i powalczyć o jak najlepszy wynik na szczeblu ogólnopolskim. Jadę tam z większą pewnością siebie, ale nadal z tym samym nastawieniem - żeby cieszyć się każdą chwilą i pozostać sobą – zapowiada mieszkanka Urszulina.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A za Pani prezydent F do Chełma przyjeżdżali osiedlać się drzwiami i oknami. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:17 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: Bismarck Treść komentarza: Dalej wychowujcie swoje nasienia z telefonem w ręku. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:03 Źródło komentarza: Tydzień strachu w polskich szkołach. Policja zatrzymała ponad 190 osób Autor komentarza: SPINOZA Treść komentarza: Przyszłość pokaże kim będą , jak ukształtują przyszłe pokolenie i na jakim położeniu geograficznym? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 11:59 Źródło komentarza: Region. Nikola, Sandra i Martyna walczą o korony. Są w półfinałach konkursów piękności Autor komentarza: franek Treść komentarza: To że zwyrodnialec ukradł puszkę to według ciebie ruskie komentarze oraz plucie na kościół i Polskę ??????????? Wychodzi na to, że pochwalasz ten czyn a krytykę zaliczasz do zachowania negatywnego. Sam o sobie wydałeś opinię. Jesteś taki sam jak ten co ukradł. A może nawet to byłeś ty. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: SKANDAL! Ktoś okradł chorego Szymka. To już trzeci taki przypadek Autor komentarza: Patriota Treść komentarza: Ponoć Pan Sawicki nie jest zwolennikiem nowego wójta. Zgłoszenie do policji mogłoby pociągnąć za sznurek bo możliwe, że teren nie był odpowiednio czy wystarczająco zabezpieczony. Przykre jest to, że kosztem młodego nieświadomego chłopaka uprawia się gierkę polityczną - słabe to jest. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 04:38 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Samochodem po dnie zbiornika w Jazikowie. Gmina nie zawiadomi policji, radny zarzuca władzom „zamiatanie sprawy pod dywan”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama