Reprezentanci grupy startowali na przeróżnych dystansach, od kilku do nawet 250 km, zarówno w zmaganiach ulicznych, jak też górskich, terenowych i ekstremalnych. Aktywnie udzielali się także w biegowych wydarzeniach charytatywnych oraz promowali ulubioną dyscyplinę, m.in. organizacją cosobotnich parkrunów w parku obok Bazyliki Chełmskiej.
- Wszystkie nasze starty łączyło jedno, a mianowicie to, że robiliśmy ro, co kochamy i to, co daje nam ogromną satysfakcję i radość, wielokrotnie kończąc zmagania na podium w różnych kategoriach, jak też ustanawiając nowe rekordy życiowe - mówi Lena Rorat z grupy Chełm Biega. - Bardzo cieszy nas fakt, że oprócz "starych wyjadaczy" w naszych szeregach pojawiają się nowe twarze, w tym reprezentanci młodego pokolenia, a także biegające małżeństwa i całe rodziny. To dowód na to, że biegowa pasja potrafi pięknie łączyć i motywować do różnego rodzaju aktywności.
Reprezentanci Chełm Biega, poza startami biegowymi, brali także udział w rywalizacji nordic walking, pływackiej, triathlonowej, OCR czy kolarskiej.
- Wszędzie tam, gdzie się pojawiamy, jesteśmy dostrzegani komplementowani jako bardzo pozytywna i zgrana grupa. Nasze pomarańczowe koszulki są rozpoznawalne i widoczne nie tylko na trasach, ale także w przekazach medialnych z największych imprez biegowych i pięknie promują nasze miasto na biegowej mapie Polski - dodaje Lena Rorat.


Napisz komentarz
Komentarze