Budżet z deficytem, ale stabilny
W projekcie uchwały założono, że dochody gminy ukształtują się w tym roku na poziomie niespełna 45,5 mln zł. Wydatki wyniosą natomiast ponad 50 mln zł. Niedobór zostanie pokryty przy pomocy kredytów i pożyczek w wysokości 2,5 mln zł, nadwyżki budżetowej z ubiegłych lat – ponad 1,9 mln zł oraz niewykorzystanych środków pieniężnych na rachunku bieżącym, które pochodzą z różnego rodzaju rozliczeń.
Zdaniem burmistrza Tadeusza Górskiego nie ma jednak powodów do obaw. Stałą praktyką samorządowców w Rejowcu jest bowiem uchwalanie budżetu z deficytem, a później, już w ciągu roku, okazuje się, że zakończy się on ze znaczną nadwyżką operacyjną.
- Tegoroczny budżet jest zdecydowanie nakierowany na inwestycje. Deficyt, owszem, wyniesie ponad 4,5 mln zł. Jesteśmy jednak świadomi swoich możliwości, chcemy pozyskiwać środki zewnętrzne, dlatego uchwalamy budżet w takim, a nie innym kształcie. Warto zauważyć, że dochody bieżące ukształtują się na poziomie 33,1 mln zł. Z kolei wydatki bieżące zaplanowaliśmy w kwocie niespełna 32 mln zł. Tak więc zestawiając tylko te kwoty, można dostrzec, że uda się nieco zaoszczędzić. Tylko w 2020 roku udało się wypracować prawie 4 mln zł nadwyżki operacyjnej. Rok później niespełna 4,4 mln zł. W roku 2022 nieco mniej, ale także dużo powyżej 4 mln zł. Dwa lata wcześniej ok. 3,2 mln zł. W roku 2024 prawie 4,5 mln zł. Miniony rok zamkniemy, najprawdopodobniej, z 7 mln zł nadwyżki – zaznaczył w czasie obrad włodarz gminy.
Wszystkie wypracowane środki gmina chce przeznaczyć na inwestycje. Wydatki majątkowe, a więc te związane z inwestycjami, wyniosą ponad 18 mln zł.
- Jak zapewne państwo dostrzegacie, inwestycje wpływają później na duże oszczędności w naszych bieżących wydatkach. Chcemy więc zakończyć remont pałacu, siedziby urzędu, dokończyć budowę obiektu żłobka, zająć się oficyną pałacową czy zagospodarować obiekt po „Ariance”. Jestem optymistą. Wierzę głęboko w to, że zrealizujemy te inwestycje, a kredyt nie będzie potrzebny. Przez szereg ostatnich lat, mimo upoważnienia rady, nie korzystaliśmy z tego rozwiązania. Chcielibyśmy, aby nasze dochody z lokalnych opłat kształtowały się na poziomie 6 czy 7 mln zł, ale w tej chwili takie nie są. Spadły chociażby nasze dochody z tytułu podatku rolnego. Zmieniła się kwota skupu żyta. Nasze udziały w podatkach dochodowych od osób fizycznych czy prawnych są niestety symboliczne – zaalarmował burmistrz Górski.
Potrzebna burza mózgów
Zachęcił radnych do głębokiego namysłu nad zagadnieniem, jak efektywnie podnieść dochody własne samorządu.
- Z naszego planu dochodów na ten rok wynika, że nasz udział w podatku dochodowym od osób prawnych wyniesie w sumie ok. 340 tys. zł. W zestawieniu z gminami, z którymi sąsiadujemy, chociażby tych z powiatu krasnostawskiego, wypadamy słabo. Tam te kwoty sięgają minimum kilku milionów złotych. Z całą pewnością więc trzeba ciężko pracować w obszarze planów zagospodarowania przestrzennego – tak, aby stworzyć warunki do rozwoju gospodarczego. Prostych recept jednak nie ma. Należy z pewnością spojrzeć bardziej wnikliwie na obszar odnawialnych źródeł energii. W niektórych gminach mowa jest nawet o ponad 50 turbinach wiatrowych, a dochody z tytułu ich funkcjonowania sięgają nawet 20 mln zł. Dobry plan ogólny gminy to nasz klucz do środków np. z KPO i rozwoju – podkreślił, omawiając budżetowe założenia, włodarz Rejowca.
Radni, podobnie jak władze, spoglądają na nowy rok z optymizmem.
- Cieszy mnie to, że dokończymy rozpoczęte inwestycje i zadbamy o szereg nowych. Cieszą mnie remonty świetlic i fakt, że gmina montuje lampy solarne. W tych miejscach, gdzie nie ma szans na montaż innych urządzeń – uważa Leszek Nowakowski, przewodniczący komisji rozwoju gospodarczego i budżetu.
Radni spokojni o przyszłość
Jego zdanie podzieliła przewodnicząca komisji zdrowia, spraw socjalnych i porządku publicznego Bożena Jagiełło.
- My także, jako komisja, mamy pozytywną opinię na temat tego budżetu. Moim zdaniem każda miejscowość odczuła, że podejmowane są na rzecz mieszkańców jakieś prace. I ten trend jest kontynuowany. Cieszymy się, że udało się zrobić tak wiele i zapewne ten plan uda się wykonać także w tym roku – wierzy radna Jagiełło.
Przewodnicząca rady miejskiej Ewa Nowak zauważyła, że wszystkie najważniejsze wskaźniki budżetu zmieniły się, w porównaniu do ubiegłych lat, in plus. Jedyne, co wzbudziło jej wątpliwości, to kwota subwencji ogólnej.
-Ta część naszego budżetu jest wyraźnie mniejsza, niestety. W ubiegłym roku kwota ta stanowiła ok. 24% całego budżetu. W tym natomiast stanowi już ok. 18%. Cieszyć powinien także fakt, że już w na etapie uchwały widzimy w budżecie pewne wyraźne oszczędności. Ja także mam nadzieję, że zaplanowany kredyt jednak nie będzie potrzebny i uda się zniwelować deficyt w perspektywie kolejnych miesięcy tego roku – uważa przewodnicząca Nowak.
Czytaj także:
- Gm. Siedliszcze. Pożegnali dobrego kolegę i pracownika
- Powiat chełmski. Nie sprzeciwiają się, a wręcz cieszą. Rada sołecka alarmuje w sprawie chodnika w Rakołupach Dużych
- Gm. Rejowiec. Obiekt po szkole nie będzie niszczał. Skorzysta Leonów i cała gmina.
- Gm. Rejowiec. Nowy żłobek już cieszy oko. Dotychczasowe prace nie obyły się jednak bez strat









![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [4-1-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-28-12-2025-1767485709.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze