Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Wszystko zarejestrowały kamery

Taka znieczulica! Ani piesi, ani kierowcy nie wezwali pomocy do potrąconego człowieka. Niestety, nie przeżył

Szykujemy się do Świąt Bożego Narodzenia. Robimy prezenty, planujemy wigilię.. Tylko czy o to w świętach chodzi? W tej całej spektakularnej oprawie zapomina się o człowieku i o zwykłej pomocy potrzebującemu. W poniedziałek, 1 grudnia, w Zamościu kierowca hondy potracił pieszego. Uciekł z miejsca wypadku i dopiero później przyjechał na policję. A potrącony? Leżał bez żadnej pomocy. Na monitoringu widać ludzi, którzy idą dalej, kierowców, którzy też nie pomagają. Żadnego telefonu na 112, nic. Zareagował dopiero patrol policji. Niestety, 74-letek zmarł w szpitalu.
Taka znieczulica! Ani piesi, ani kierowcy nie wezwali pomocy do potrąconego człowieka. Niestety, nie przeżył
Zabezpieczone nagrania z monitoringu pokazują smutną prawdę. Nikt nie udzielił pomocy potrąconemu pieszemu. Mężczyzna zmarł.

Autor: KMP Zamość

W poniedziałek, 1 grudnia, w godzinach popołudniowych, na ulicy Reja w Zamościu policjanci Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego podjęli interwencję wobec leżącego na jezdni mężczyzny.

– To 74-letni mieszkaniec Zamościa, miał obrażenia ciała mogące świadczyć o tym, że został potrącony przez auto. Mężczyzna był nietrzeźwy – miał ponad promil alkoholu w organizmie – informuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Pieszy został przewieziony do szpitala. Niestety, w nocy zmarł. Po pewnym czasie do Komendy Miejskiej Policji w Zamościu zgłosił się 36-letni mieszkaniec miasta, który oświadczył, że potrącił swoim autem człowieka.

– Po potrąceniu, w obawie przed konsekwencjami, odjechał z miejsca zdarzenia. 36-latek był trzeźwy. Na miejscu policjanci wykonali czynności procesowe z udziałem technika kryminalistyki, a honda została zabezpieczona procesowo – dodaje rzeczniczka zamojskiej policji.

Po weryfikacji zgromadzonego materiału dowodowego, zabezpieczeniu dokumentacji oraz analizie nagrań z monitoringów zamojscy policjanci mają nowe ustalenia, które obnażają ludzką znieczulicę.

PRZECZYTAJ TEŻ: Zderzenie na Hrubieszowskiej w Chełmie. Autem w dziecięcy wózek w Pniównie

Policja potwierdza, że mężczyzna w chwili potrącenia przez kierującego hondą znajdował się na wyznaczonym przejściu dla pieszych. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zamościu. W piątek, 5 grudnia, 36-latek, który kierował samochodem, został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.

– Zabezpieczone zapisy z kamer okolicznych obiektów pozwoliły nie tylko na ustalenie dokładnego przebiegu wypadku, ale również uwidoczniły brak reakcji innych uczestników ruchu na leżącego na jezdni mężczyznę. Na nagraniach widać, jak idące chodnikiem osoby patrzą w stronę leżącego, przystają, po chwili odchodzą. Widać również kierujących pojazdami, którzy przejeżdżają obok leżącego na jezdni, omijają go i kontynuują jazdę. Nikt nie udzielił mu pomocy, żadna osoba nie zadzwoniła na numer alarmowy 112, aby powiadomić służby. Interwencję wobec leżącego na jezdni człowieka podjęli dopiero policjanci Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego, którzy radiowozem patrolowali teren Nowego Miasta, w tym ulicę Reja – informuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.

Policjantka jest wstrząśnięta takim zachowaniem ludzi. Przypomina, że każda osoba, widząc wypadek drogowy, powinna właściwie zareagować: zabezpieczyć miejsce zdarzenia, aby zapobiec kolejnym niebezpieczeństwom oraz natychmiast wezwać służby ratunkowe, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

– Operatorowi należy przekazać, co i gdzie się wydarzyło, liczbę osób poszkodowanych oraz rodzaj obrażeń, jeśli są widoczne. Operator przekaże zgłoszenie odpowiednim służbom, które szybko podejmą działania. Należy również udzielić poszkodowanym pierwszej pomocy, jeśli posiadane umiejętności na to pozwalają i nie zagraża to bezpieczeństwu świadka. Do czasu przyjazdu służb ratunkowych należy pozostać na miejscu. Gdy służby przybędą, należy z nimi współpracować. Wiedza świadka może pomóc ratownikom w szybszym i skuteczniejszym udzielaniu pomocy – instruuje na przyszłość.

PRZECZYTAJ: Wypadek w Cukrowni Krasnystaw. Policjanci pierwsi na miejscu udzielili pomocy poszkodowanemu

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama