Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Siatkówka

InPost ChKS Chełm uległ po wyrównanej walce

Wtorkowe spotkanie nie przyniosło punktów siatkarzom InPostu ChKS Chełm, którzy 0:3 (17:25, 24:26, 24:26) ulegli Asseco Resovii Rzeszów.
InPost ChKS Chełm
InPost ChKS Chełm 0:3 Asseco Resovia Rzeszów

Autor: Mateusz Bida

W pierwszym secie dwa punkty pod rząd zdobyli przyjezdni, najpierw po skutecznym ataku Mateusza Poręby, a następnie po asie serwisowym Karola Butryna. Chwilę później ten sam zawodnik pomylił się w polu zagrywki i oddał punkt gospodarzom, zaś do wyrównania doprowadził Jędrzej Goss obijając blok przeciwników. Rozpoczęła się krótka walka punkt, w której to InPost gonił wynik, a przełom nastąpił przy stanie 7:7, do którego doprowadził as serwisowy Gossa. Ósme oczko dla Resovii zdobył Klemen Čebulj, wykorzystując do tego blok, a niedługo później jego zespół prowadził już 12:9, kiedy skutecznym blokiem popisał się Marcin Janusz. Tym samym odpowiedzieli po chwili Amirhossein Esfandiar oraz Mariusz Marcyniak. Mimo starań drużyny z Chełma, goście utrzymywali kilkupunktową przewagę, zwiększając ją szczególnie w końcówce partii. Ostatnie i zarazem 17. oczko w pierwszym secie zdobył dla gospodarzy Esfandiar, po czym trzy pod rząd zgarnęli Rzeszowianie, a kropkę nad "i" postawił Poręba.

W drugiej części meczu siatkarze InPostu nawiązali bardzo wyrównaną walkę i skutecznie opierali się ofensywnej grze rywali. Udało im się nawet kilkukrotnie wyjść na prowadzenie, najpierw 4:3 po szczelnym bloku Pawła Rusina, a kilka wymian później na 7:5 po tym, jak Esfandiar dobił piłkę powrotną. Asseco zdołało wyrównać i zmusić gospodarzy do ścigania wyniku po asie serwisowym Butryna na 12:10. Znów zaczęła się wymiana remisów, ale role odwróciły się w końcówce partii. Po stanie 19:19, 20. punkt dla InPostu zgarnął Esfandiar, zaś następnie jego śladem poszedł Goss. Drużyna z Rzeszowa odrobiła straty, lecz gospodarze ponownie odskoczyli i mieli pierwszą piłkę setową, przyznają jednak dopiero po wideoweryfikacji po długiej i zaciętej wymianie. W polu serwisowym stanął Jędrzej Goss, jednak popełnił błąd. Dwie kolejne pomyłki po stronie InPostu sprawiły, że drugi set padł łupem przyjezdnych.

Pierwszy punkt w trzeciej partii zdobyli gospodarze po skutecznym ataku Gossa, po następnej wymianie ofensywnie odpowiedział Yacine Louati. Zwrot akcji nastąpił szybko, bo po stanie 2:2, trzecie oczko dla gospodarzy zgarnął Jędrzej Goss, a kilka minut później na tablicy było już 6:3 dla składu prowadzonego przez Krzysztofa Andrzejewskiego. Chełmianie utrzymywali przewagę, która raz rosła, raz malała i wszystko wskazywało na to, że uda im się przedłużyć spotkanie w hali MOSiR. Goście jednak nie dali za wygraną i po stanie 21:21 zdobyli pierwszy punkt dający im prowadzenie w tej partii, a wykorzystali do tego błąd Mariusza Marcyniaka. Błąd w obronie Danny'ego Demyanenko sprawił, że piłkę setową mieli biało-zieloni, lecz za moment uderzenia rywali nie zdołał obronić Sonae Kazuma. O zwycięstwie gości przesądziły dwa błędy popełnione przez gospodarzy i finalnie to Asseco zgarnęła komplet punktów. Nagrodę MVP otrzymał Artur Szalpuk.

- Mecz przegrany i szkoda dwóch setów, w których gra była naprawdę wyrównana. Ja zawsze szukam pozytywów i w tym spotkaniu też takie były, a mam na myśli dobry występ tych naszych zawodników, którzy dotąd pojawiali się na boisku trochę rzadziej, czyli Grzegorz Jacznik, Jakub Turski czy Jędrzej Goss - mówi trener InPostu.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama