Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Zaginięcie w lesie

Uratowany naganiacz myśliwski. 53-latek odnaleziony po zmroku!

Zaniepokojona rodzina zgłosiła zaginięcie 53-letniego mieszkańca gminy Wyryki. Nie powrócił z polowania, w którym uczestniczył jako "naganiacz". Po ponad sześciu godzinach od zaginięcia i dwóch godzinach intensywnych poszukiwań, w których brała udział policja, straż pożarna oraz myśliwi, mężczyznę udało się odnaleźć w gęstym kompleksie leśnym. Sytuacja była poważna ze względu na niskie temperatury i brak kontaktu z zaginionym.
15 listopada 2025 53-letni mieszkaniec gminy Wyryki nie powrócił z polowania, w którym uczestniczył jako naganiacz.
Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Wygenerowane przez AI

W sobotę (15 listopada) około godziny 21:00 dyżurny włodawskiej policji otrzymał zgłoszenie od mieszkanki gminy Wyryki, zaniepokojonej brakiem kontaktu z bratem. Mężczyzna brał udział w polowaniu zbiorowym, które rozpoczęło się o 13:00, i do tego momentu nie wrócił do domu.

Trudne poszukiwania

Funkcjonariusze, którzy zostali skierowani na miejsce, ustalili, że 53-latek pełnił funkcję "naganiacza". W trakcie polowania oświadczył, że rezygnuje, zostawił kamizelkę odblaskową i miał udać się w kierunku miejsca zamieszkania. 

Sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji. Od momentu zaginięcia minęło ponad sześć godzin, a zaginiony nie miał przy sobie naładowanego telefonu ani żadnych elementów odblaskowych, co w panujących nocą niskich temperaturach stanowiło poważne zagrożenie.

Do akcji poszukiwawczej, prowadzonej w kompleksach leśnych pomiędzy Zahajkami a Kaplonosami, gdzie odbywało się polowanie, włączyli się włodawscy policjanci ze specjalistycznym sprzętem, strażacy i druhowie z OSP Wyryki, a także myśliwi, uczestniczący w polowaniu. 

Szczęśliwy finał

Wspólna akcja, intensywny wysiłek zaangażowanych służb i ochotników przyniósł efekt.

- Szczęśliwie przed godziną 23.00 zaginiony został odnaleziony przez myśliwych. Mężczyzna znajdował się w gęstym kompleksie leśnym, cały czas próbował wyjść z niego. Gdyby nie pomoc, która przyszła w porę, nie wiadomo, jak skończyłaby się ta historia – informuje podkomisarz Elwira Tadyniewicz, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Apel o bezpieczeństwo w lesie

W związku z tym zdarzeniem policja ponownie apeluje o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa podczas leśnych wypraw, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.

- Oprócz ubioru, dostosowanego do pogody i zaopatrzonego w elementy odblaskowe, zawsze należy mieć ze sobą naładowany telefon i powerbank. Nie należy wybierać się w dłuższe trasy w pojedynkę, bo mimo że znamy teren – bo w kompleksie leśnym łatwo o zagubienie. Wszelkie wyprawy do lasu starajmy się zakończyć przed zmrokiem. Szczególne przepisy i zasady bezpieczeństwa dotyczą organizowanych polowań, które każdy uczestnik musi znać i je bezwzględnie przestrzegać – dodaje rzeczniczka KPP we Włodawie.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama