Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Wraca temat Centrum Dialogu Kultur

Chełm inwestuje w kulturę. Ale czy budżet to wytrzyma?

Chełm coraz śmielej inwestuje w kulturę. W planach miasta pojawiła duża inwestycja Centrum Dialogu Kultur w Pałacu Biskupów na Górze Chełmskiej. Z punktu widzenia promocji miasta i ochrony dziedzictwa brzmi to imponująco. Ale w kontekście finansowym i organizacyjnym – budzi coraz więcej pytań.
Chełm inwestuje w kulturę. Ale czy budżet to wytrzyma?

Źródło: Google Street View

Centrum Dialogu Kultur, warte razem blisko 19 milionów złotych, ma tchnąć nowe życie w historyczny Pałac Biskupów. W planach są przestrzenie wystawowe, miejsca edukacji, nowoczesne instalacje, a także przystosowanie obiektów do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Zamierzenia robią wrażenie, tym bardziej że ponad połowa kosztów ma pochodzić z funduszy unijnych i budżetu państwa.

– Dofinansowanie z funduszy europejskich wynosi 53%, z budżetu państwa 10%. Wkład własny miasta to prawie 7 mln złotych – wyliczała podczas komisji kierownik wydziału inwestycji Edyta Gajewska.

W ramach inwestycji przewidziano kompletny remont konstrukcji i instalacji, wymianę dachu, stolarki, izolacji oraz dostosowanie obiektu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Celem projektu jest przeprowadzenie prac restauratorskich, konserwatorskich i rewitalizacyjnych Pałacu Biskupów w celu utworzenia Centrum Dialogu Kultur. Będzie to przestrzeń, w której historia spotka się ze współczesnością, a tradycja z nowymi formami edukacji i kultury – wyjaśniła kierownik.

Radni: inwestycja tak, ale z głową

Podczas Komisji Budżetu i Rozwoju Gospodarczego radni miejscy omawiali ten temat. Słychać było nie tylko słowa uznania, ale i wątpliwości.

Pałac Biskupów, w którym powstanie Centrum Dialogu Kultur, jest własnością parafii. Miasto jednak zabezpieczyło prawne podstawy do realizacji inwestycji – zawarto porozumienie z parafią na użyczenie budynku na cele projektu i późniejsze użytkowanie przez okres 10 lat.

Miasto ma podpisane porozumienie z parafią na udostępnienie budynku na cele budowlane oraz w okresie trwałości projektu, do 2035 roku – poinformowała Edyta Gajewska.

Radna Małgorzata Sokół (Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej) pytała wprost, czy miasto będzie w stanie utrzymać kolejne instytucje.

– Budujemy, budujemy, budujemy, a nikt nie pokazuje kalkulacji utrzymania. Czy nasz budżet jest w stanie to udźwignąć? – mówiła.

Jej obawy nie są bezpodstawne. Już dziś samorząd finansuje z własnych środków Chełmski Dom Kultury, Muzeum Ziemi Chełmskiej i kilka mniejszych jednostek, których bieżące koszty stale rosną.

Z kolei radny Sebastian Bielecki (KR KO) zwrócił uwagę, że mimo dotacji, inwestycja oznacza poważne obciążenie dla budżetu.

Z tego, co pani powiedziała, wychodzi, że dofinansowanie to około 12 milionów, a reszta – prawie 7 milionów – to pieniądze z budżetu miasta. To wciąż duży koszt, szczególnie przy innych inwestycjach w kulturę.

Wiceprezydent uspokaja

Zastępca prezydenta Radosław Wnuk, zapewnił, że miasto równolegle prowadzi działania zmniejszające koszty w innych obszarach, co ma przynieść realne oszczędności i obniżyć wydatki bieżące. Wymiana ponad 4500 opraw na oświetlenie LED, termomodernizacje szkół i budynków publicznych, modernizacja instalacji grzewczych – to konkretne źródła przyszłych oszczędności. 

Tymczasem nowe obiekty – nawet z energooszczędnymi instalacjami – będą wymagały ogrzewania, ochrony, obsługi technicznej i kadry.

Chełm w ostatnich latach stawia na rozwój infrastruktury – stadion, rewitalizacja Młyna Michalenki, nowe hale sportowe, oświetlenie, teraz kultura. To kierunek ambitny, ale rodzi pytanie, które w sali komisji padło nie raz: czy miasto wielkich projektów nie stanie się miastem wielkich kosztów?

Z perspektywy mieszkańców najważniejsze nie jest to, czy Chełm zbuduje kolejne gmachy, lecz czy będzie potrafił je utrzymać i tchnąć w nie życie. Bo kultura to nie tylko mury – to ludzie, program, energia i pieniądze.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

E 08.11.2025 13:33
Tymczasem chełmskie muzeum nie ma pieniędzy na zapewnienie pracownikom rękawiczek do pracy z zabytkami

Załamana 07.10.2025 19:48
Jak miasto może remontować nie swój budynek?! Jeszcze za pieniądze unijne??! Przecież to sprzeniewierzenie środków publicznych. Poza tym w tym budynku było już muzeum z przekazem i dowodami na to, że Chełm jest miastem ruskim. Kościołowi bez różnicy, byle znaleźć sponsora.

blondynka 08.10.2025 06:54
Idź na spacer z pieskiem towarzyszko!

tubylec 07.10.2025 18:30
Znając stosunek KK do pieniędzy można obawiać się, że użyczenie okaże się bardzo kosztowne. Dziesięć lat to stosunkowo krótki okres jak na takie przedsięwzięcie. Jeśli rozłożyć inwestowaną kwotę na czas użyczenia to "na dzień dobry" mamy 1900 tys. rocznie płatne z góry. Do tego dodać trzeba bieżące koszty utrzymania. Parafia chyba będzie raczej zainteresowana partycypacją w użytkowaniu ale nie w kosztach.

ruski tubylec 08.10.2025 06:55
Nie fukaj towarzyszu!

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama