Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 01:40
Reklama baner reklamowy
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11
Mieszkańcy są "za"

Chełm. Radna nie odpuszcza „różowego worka”. Miasto znów mówi „nie”

Radna Rady Miasta Chełm Katarzyna Rot po raz kolejny apeluje do władz o wprowadzenie worka na tekstylia do miejskiego systemu odbioru odpadów. Mimo kilku prób przekonania magistratu, wiceprezydent Radosław Wnuk ponownie odrzucił ten pomysł, argumentując to przepisami i kosztami. Rot uważa, że miasto uchyla się od odpowiedzialności za rozwiązanie realnego problemu mieszkańców.

Katarzyna Rot zaproponowała wprowadzenie dodatkowego, różowego worka na zużyte ubrania i buty, który odbierany byłby sprzed domów – podobnie jak inne frakcje odpadów. Jak tłumaczyła, mało kto decyduje się na wyjazd do PSZOK-u z kilkoma rzeczami, dlatego tekstylia często trafiają do pojemników na odpady zmieszane. To utrudnia recykling i obniża jego poziom.

Miasto jednak od początku było sceptyczne. W odpowiedzi wiceprezydent Radosław Wnuk wyjaśnił, że system już spełnia unijne wymogi, a nowe rozwiązanie byłoby zbyt kosztowne. Obecna stawka 19 zł od osoby – jedna z najniższych w kraju – nie pozwala na uruchomienie kolejnej frakcji.

Propozycja kompromisu

Po odmowie magistratu, radna zaproponowała alternatywę – by odbiór worków z tekstyliami powiązać z odbiorem odpadów wielkogabarytowych. W jej ocenie pozwoliłoby to ograniczyć koszty, bo oba rodzaje odpadów można by odbierać tym samym pojazdem.

"Mieszkańcom bardzo podoba się pomysł zbiórki w formie worka, po udostępnieniu mojej interpelacji w mediach społecznościowych otrzymał on szerokie poparcie i pozytywne komentarze od mieszkańców, którzy widzą w tym rozwiązaniu wygodę oraz porządek. Biorąc pod uwagę doświadczenia mieszkańców Chełma związane z użytkowaniem kontenerów na odzież oraz konieczność poszukiwania rozwiązań efektywnych kosztowo, proszę o ponowne przeanalizowanie możliwości wprowadzenia worka na odpady tekstylne, odbieranego wraz z gabarytami" - napisała radna.

Wiceprezydent Wnuk odrzucił jednak i ten wariant. Powołał się na ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która zakazuje mieszania różnych rodzajów odpadów. Wyjaśnił, że odbiór gabarytów odbywa się raz na kwartał jednokomorowym pojazdem, który zgniata odpady, więc dołączenie do niego worków z tekstyliami byłoby niezgodne z przepisami.

W odpowiedzi magistrat przypomniał, że mieszkańcy mogą już teraz oddawać niepotrzebną odzież m.in. w ramach akcji EKOzwrot InPostu lub projektu Elektryczne Śmieci, który obejmuje także odbiór ubrań. Wnuk poinformował też, że jednorazowy odbiór worków z tekstyliami dla jednego rejonu miasta kosztowałby ponad 147 tys. zł brutto, a rejonów tych jest osiem.

Trzecia interpelacja i nowy argument

Na początku października radna Rot złożyła kolejną interpelację – tym razem wskazując na wprowadzenie od 1 października systemu kaucyjnego na butelki po napojach. Jej zdaniem, skoro nowe przepisy odciążą miasto z części odbioru odpadów plastikowych, to część taboru można przeznaczyć właśnie na frakcję tekstylną.

Radna zaproponowała kompromisowe rozwiązanie – system hybrydowy: kontenery w zabudowie wielorodzinnej i odbiór worków z domów jednorodzinnych raz na miesiąc lub dwa.

"Miasto nie może uchylać się od obowiązku systemowego rozwiązania tego problemu, ponieważ mieszkańcy płacą podatki i mają prawo wymagać od władz samorządowych realnej dbałości o ich interes i komfort życia. Przerzucanie odpowiedzialności na organizacje pozarządowe, które zajmują się jedynie częścią odpadów tekstylnych w formie nadającej się jeszcze do dalszego użytku, nie jest wystarczające i nie spełnia ustawowego obowiązku gminy w zakresie gospodarowania odpadami" – podkreśliła radna.

W interpelacji padło też ostre pytanie do władz:

„Dlaczego władze miasta uporczywie próbują zrzucić z siebie odpowiedzialność za ten problem, zamiast wsłuchać się w głos mieszkańców, którzy płacąc podatki, mają prawo domagać się realnej troski o ich dobro i codzienny komfort życia?”

Na razie magistrat nie zmienił swojego stanowiska. Miasto stawia na rozbudowę systemu kontenerów – część z nich ma zostać zakupiona w ramach budżetu obywatelskiego na 2026 rok.

Czy pojawi się jednak kompromis i różowy worek trafi do chełmskiego systemu odpadów? Sprawa pozostaje otwarta.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama