Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Niech spoczywa w pokoju

Gmina Żółkiewka żegna Mariana Kanię – byłego wójta i przewodniczącego rady

W wieku 73 lat zmarł Marian Kania, wieloletni samorządowiec i zasłużony mieszkaniec gminy Żółkiewka. Był wójtem w latach 1994–2002, a od 2018 roku pełnił funkcję przewodniczącego rady gminy. Przez wiele kadencji aktywnie działał jako radny, angażując się w sprawy lokalnej społeczności. Dzisiaj (26 sierpnia) jest jego pogrzeb.
Gmina Żółkiewka żegna Mariana Kanię – byłego wójta i przewodniczącego rady

Uroczystości pogrzebowe odbędą się we wtorek, 26 sierpnia. O 14:30 w kościele rozpocznie się różaniec w intencji zmarłego. Msza żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Wawrzyńca w Żółkiewce o godzinie 15:00. Następnie dalsze uroczystości odbędą się na miejscowym cmentarzu parafialnym.

Śmierć Mariana Kani poruszyła społeczność gminy. Wyrazy współczucia rodzinie złożyli m.in. wójt Żółkiewki Jacek Lis, radni gminy oraz pracownicy urzędu, podkreślając jego wieloletnią służbę publiczną i wkład w rozwój lokalnej samorządności.

- Z wielkim smutkiem i rozrzewnieniem wspominamy pana Mariana Kanię, który odszedł nagle, bez słowa pożegnania. Był człowiekiem niezwykle zaangażowanym w życie samorządu, z wieloletnim doświadczeniem. Zawsze był w doskonałym kontakcie z ludźmi. Wielokrotnie współpracowaliśmy i dyskutowaliśmy na różne tematy. Znaliśmy się od 1998 roku, gdy on był wójtem, a ja radnym i przewodniczącym komisji rewizyjnej. Po kilkunastu latach role się odwróciły, ale dobrze się rozumieliśmy i świetnie współpracowaliśmy. Będzie nam go bardzo brakować.

Wójt podkreślił także jego zaangażowanie, stanowczość i dyscyplinę, z jaką prowadził sesje rady.

-  Czasami było to wręcz dyscyplinujące, czasem obracane w żart, ale zawsze z myślą o dobru wspólnoty. Bardzo się z nim zżyłem, bo często współpracowaliśmy przy inwestycjach gminnych i sprawach organizacyjnych. Miał swoje zdanie, czasem inne niż moje, ale zawsze na stopie przyjacielskiej. Pustka po nim będzie trudna do wypełnienia - przyznaje wójt Lis. 

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama