Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Udany domowy debiut

Beniaminek III-ligi Sokół Kolbuszowa Dolna nie dał rady piłkarzom Chełmianki, którzy w pierwszym domowym meczu nowej odsłony wygrali 2:1. Pierwsza połowa zdecydowanie należała do gospodarzy, po zmianie stron goście uznali, że mogą dać z siebie więcej. Finalnie, pierwsze w historii starcie obu zespołów, zakończyło się pozostawieniem puli punktów na murawie przy ulicy Ceramicznej.

Zaraz po pierwszym gwizdku biało-zieloni ruszyli do ataku i wywierali presję na przyjezdnych, ewidentnie rozochoceni wizją dobrej prezentacji przed własną publicznością, która zapełniła trybuny. Już w piątej minucie gospodarze mieli okazję do wyjścia na prowadzenie, ale piłka podana do Pawła Tomczyka przez Bartłomieja Korbeckiego minęła bramkę Sokoła. Zespół prowadzony przez Ireneusza Pietrzykowskiego nie zwalniał tempa, narzucał swój styl gry i zmuszał gości do szukania okazji w kontrach. Gospodarze raz za razem tworzyli sobie okazje do gola, wykorzystując szerokie luki w defensywie drużyny z Kolbuszowej, ale po kwadransie musieli mądrze bronić się na własnej połowie, bo gra rywali przyniosła więcej chęci niż konkretów. 20. minuta przyniosła biało-zielonym dwa rożne pod rząd, a przy odbiorze drugiego kapitan Michał Kobiałka posłał futbolówkę niewiele nad poprzeczką. Na zmianę na tablicy wyników goście musieli poczekać do 28. minuty, kiedy to Danny Babor nie zmarnował szansy i po jego uderzeniu piłka przetoczyła się prosto do siatki obok goalkeepera Sokoła, który nie był w stanie jej sięgnąć. To trafienie dodało biało-zielonym wiatru w żagle, bo oprócz Babora swoich okazji po chwili szukali jeszcze Tomczyk i Kobiałka, wywierając znaczną presję na zespole gości, jednak rezultat pozostał niezmienny do czasu zejścia do szatni.

Zmiana stron przyniosła również zmianę w grze przeciwników, którzy wyraźnie odczuli oczekiwania ciążące na nich jako na beniaminku, co uwidoczniło się w dużo częstszej obecności na połowie gospodarzy. W 55. minucie Michała Kobiałkę zmienił na murawie Hubert Krawczun i już po krótkiej chwili miał okazję na podwyższenie wyniku, jednak jego strzał ze skrzydła zakończył się niecelnie. Gra nabrała rumieńców, ale zrobiło się też bardziej nerwowo. Na boisko wszedł Jakub Branecki, dla którego był to debiut w tym sezonie, a co więcej debiut bardzo udany, bo w 73. minucie zamieniony na drugą bramkę tego meczu dla biało-zielonych po dobrej asyście Korbeckiego, który wcześniej zręcznie sam pokonał dystans ponad połowy boiska. W 81. minucie szansę na następne trafienie miał Szymon Kiebzak, jednak czujności nie stracił bramkarz gości. Ci postawili wszystko na jedną kartę i gra znów przeniosła się w pole karne biało-zielonych. Gol wisiał w powietrzu, a tuż przed końcem regulaminowego czasu honorowe trafienie dla Sokoła zafundował Kamil Posielski. Przyjezdni dalej szukali swoich szans na chociażby remis, jednak nie udało im się ugrać nic więcej, dzięki czemu Chełmianka dopisała do konta drugie zwycięstwo w nowym sezonie.

- Mieliśmy świetny, energetyczny początek i kilka okazji do celnych strzałów. Zdecydowanie dominowaliśmy i właśnie wtedy powinności lepiej to wykorzystać - mówił po spotkaniu trener Ireneusz Pietrzykowski. - Później gra się wyrównała, ale nawet w momencie, kiedy przeciwnik nieco lepiej się od nas prezentował, strzeliliśmy bramkę. Druga połowa to już zupełnie inny mecz, zwłaszcza, że już na jej początku daliśmy się zepchnąć niemal w swoje pole karne. Cały czas "coś się kotłowało", a mieliśmy świadomość tego, że stałe fragmenty gry będą trudne do wybronienia. Na szczęście jedną z kontr zamieniliśmy na 2:0 i tak naprawdę niepotrzebnie popełniliśmy błąd w końcówce meczu, bo bramka gości spowodowała, że przez chwilę trzeba było jeszcze drżeć o wynik.

Teraz czytane:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KasiaTreść komentarza: Dajcie spokój, czasy się zmieniły. Ludzi teraz stać na wiele więcej niż kiedyś, młodzi ludzie budują domy, wyjeżdżają na wakacje. Teraz nie trzeba być na dobrym stanowisku żeby było cię stać na wczasy za granicą, które często kosztują podobnie jak wakacje nad morzem w Polsce. Tymi komentarzami obrażacie zwykłych ludzi którzy potrafią pojechać z całą rodziną na wakacje minimum raz do roku za granicę. Stać ich tak samo, jak te "Panie urzędniczki" z artykułu. A Pan rolnik, który tu tak ostro komentuje chyba nie ma zbyt dużego gospodarstwa skoro ledwo co się z niego utrzymuje. Jest wielu rolników którzy żyją z roli od lat i stać ich zarówno na wczasy za granicą jak i na inne przyjemności.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 09:16Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: LucekTreść komentarza: Dziewczyny z koloseumData dodania komentarza: 20.03.2026, 07:22Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Ta nazwa "amazonka", to trochę nietrafiona, myślałam, że chodzi o kobietę z amputowanymi piersiami.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:48Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Ta amazonka zajdzie daleko. Hania Wysocka święciła kolejne triumfy.Autor komentarza: LucekTreść komentarza: Szlachta się bawiData dodania komentarza: 19.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: Rolnik z EgiptuTreść komentarza: Nie rozumiem twoich zarzutów??? Może jesteś kiepskim rolnikiem że nie stać ciebie na wakacje i polskie może może nie takie uprawy siejesz ?!!! Ponieważ ja jestem rolnikiem i stać mnie na wakacje nie tylko sam ale i także z rodziną .... 🤭 A jak żyć nie masz z czego to może warto rozważyć sprzedaż gospodarkę i iść na 8 godzin do pracy za najniższa krajową ... A i kasa za hektary będzie nie mała to wtedy na jezioro się pojedzie ...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 20:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama