Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy
Należało zrewidować plany

Gm. Białopole. Nie rezygnują z marzeń o tańszej energii. Odbudują spółdzielnię w nowym kształcie

W czasie niedawnych obrad rady gminy przyjęta została uchwała w sprawie przystąpienia gminy do „Spółdzielni energetycznej ziemi chełmskiej”. To projekt, który samorząd podejmuje ponownie, ponieważ ten, do którego realizacji przystąpiono przed kilku laty, nie został ostatecznie zrealizowany.
Gm. Białopole. Nie rezygnują z marzeń o tańszej energii. Odbudują spółdzielnię w nowym kształcie
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Freepik

Tym razem w struktury nowej organizacji, której celem będzie wytwarzanie energii elektrycznej dla swoich członków, wstąpią gminy Białopole, Żmudź oraz Wojsławice. Warto jednak zaznaczyć, że członkami spółdzielni mogą być nie tylko gminy-założyciele, ale również osoby prawne i fizyczne. Tymczasem jednak wykonano pierwszy, formalny krok, który umożliwi przeprowadzenie kolejnych, organizacyjnych działań.

- Chcemy oczywiście obniżyć koszt zakupu wykorzystywanej przez nas energii elektrycznej i nasza gmina, jako członek spółdzielni, będzie miała bezpośredni wpływ na działania, które mają pomóc wypracować spółdzielni korzystne warunki dostarczania tej energii do odbiorców – wyjaśniła, omawiając projekt uchwały, wójt Radomska.

Wszyscy mają nadzieję na to, że ostatecznie uda się osiągnąć cele, jakie zakładano wcześniej, jeszcze w 2022 roku. Wtedy w strukturach spółdzielni znalazła się także gmina Dorohusk, która ostatecznie jednak postanowiła zrealizować własny projekt.

O powodach, dla których należało zarzucić proces organizacji spółdzielni, mówił w marcu tego roku, w czasie jednej z sesji rady gminy, prezes spółdzielni Paweł Kostrzewa.

- Usiłowaliśmy złożyć w PGE dokumentację, dotyczącą warunków podłączenia do sieci farmy fotowoltaicznej w Buśnie. Uzyskanie tych warunków to w zasadzie punkt wyjścia i najważniejszy warunek realizacji inwestycji i uruchomienia spółdzielni. Ostatecznie otrzymaliśmy jednak decyzję odmowną w tej sprawie. Warto również nadmienić, że rozpatrywaliśmy dwa warianty – przyłączenie do linii Hrubieszów-Teresin lub Wojsławice-Teresin. Musimy więc rozważyć montaż urządzeń w innej lokalizacji – wyjaśnił wówczas prezes Kostrzewa.

Koszty związane z podłączeniem farmy do sieci oszacowano, w jednym przypadku, na przeszło 2 mln zł, a w drugim na ponad 8 mln zł. Organizacja nie jest jednak w stanie zabezpieczyć takich środków. 

Czy drugie podejście okaże się tym szczęśliwym? Do tematu powrócimy. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama