Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Strzelectwo

Kamil Mirzwa nie schodzi z podium

Reprezentujący chełmską Fabrykę Sportu oraz Stowarzyszenia Strzeleckiego Magnum Kamil Mirzwa wrócił z brązowym medalem ze zmagań Silesia Cup Level 3 rozgrywanych w ramach Pucharu Polski IPSC. Gospodarzem rywalizacji była strzelnica TAS Target Alfa Silesia w Przyszowicach.

Kamil Mirzwa zajął trzecie miejsce w klasie standard, a do pierwszego zabrakło mu zaledwie 2 proc. Ze zmagań wrócił jednak nie tylko z medalem, ale również dodatkowym doświadczeniem.

- Podczas zawodów wymieniłem buffer na nowy, bo przez dotychczasowy w poprzednich zawodach miałem 15-sekundową "zacinkę", a trzecie miejsce uważam za bardzo dobry wynik, ponieważ w czołówce było bardzo ciasno - mówi Kamil Mirzwa. - Popełniłem kilka błędów, ale wyeliminuję je "w praniu", odczuwam też jeszcze reperkusje związane z przesiadką na większy kaliber. Czasami jeszcze pojawia się delikatne "zerwaniu strzału", a to przez to, że broń mu dużo większy odrzut i podrzut.

Teraz czytane:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama