Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Strażacy mieli co robić

Pow. krasnostawski. Potrącony łoś, uwięziona sarna i pożar traw

W niedzielę, 29 czerwca, strażacy krasnostawscy jeździli do trzech zdarzeń. Ściągali z jezdni martwego łosia i ratowali sarenkę.
Pow. krasnostawski. Potrącony łoś, uwięziona sarna i pożar traw

Około godziny 7:50 wpłynęło zgłoszenie o łosiu leżącym na jezdni w miejscowości Wierzchowiny. Zwierzę zostało najprawdopodobniej potrącone przez nieustalone auto – wokół martwego łosia znajdowały się plastikowe elementy, co może wskazywać na uszkodzenia pojazdu. Sprawca najprawdopodobniej oddalił się z miejsca zdarzenia.

Strażacy usunęli truchło na pobocze i powiadomili zarządcę drogi. Padłe zwierzę zostało zabrane przez odpowiednie służby.

Tego samego dnia krasnostawscy strażacy zostali wezwani na ulicę Kościuszki w Krasnymstawie, gdzie sarna utknęła w ogrodzeniu. Zwierzę było wyraźnie przerażone, ale na szczęście nie odniosło obrażeń. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji ratowniczej udało się je bezpiecznie uwolnić z pułapki – po czym samodzielnie oddaliło się w nieznanym kierunku.

Strażacy interweniowali jeszcze tego dnia w Romanowie, gdzie doszło do pożaru suchych traw. Na szczęście sytuacja została opanowana i ogień nie zdążył się rozprzestrzenić. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama