Pierwszy wyścig rozgrywał się przy zmiennych warunkach pogodowych, ale osiągnięte przez Mieszka Kamińskiego wyniki podczas treningów i kwalifikacji zapewniły mu pole position podczas głównej rywalizacji. Na torze ścigał się z sześcioma rywalami, ale na swoje nieszczęście już na starcie zgasł mu silnik, przez co musiał skupić się na nadrabianiu strat. W pełni skupiony omijał kolejnych rywali i po dziesięciu okrążeniach finalnie zwyciężył, ustanawiając przy okazji nowy rekord życiowy tego toru - 40,359 sek.
- Drugiego dnia Mieszko rywalizował już na suchy torze, ale na starcie ponownie za szybko puścił sprzęgło - mówi tata i trener zawodnika Krzysztof Kamiński. - Dzielnie ścigał jednak czołówkę i zabrakło mu może jednego okrążenia, żeby wygrać, ale finalnie uplasował się na trzeciej lokacie z wynikiem zbliżonym do swojego rekordu, czyli 40,417 sek. Zajął jednak pierwsze miejsce w swojej klasie motocyklowej.
Czytaj również:




![NIE PRZEGAP [20-22 marca]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-nie-przegap-20-22-marca-1774010163.png)



![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [15-3-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-8-3-2026-1773530269.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze